gronkowiec złocisty skóry

IP: 212.244.155.* 04.09.03, 11:25
Mój 8-mio miesięczny labrador ma gronkowca złocistego. A wszystko zaczęło się
od uczulenia, które dostał po kąpieli w rzece, rozdrapał to. Wyniki oddanego
do badania wymazu skóry wykazały właśnie gronkowca. Trochę sie martwię o
niego ale jest pod dobrą opieką świetnego fachowca weterynarii - mojego
brata. Myślę że wyciągnie go z tego. Już po pierwszej wizycie u weterynarza
dużo się zmieniło na lepsze bo dostał zastrzyk i antybiotyki. Czy ktoś z was
miał podobny problem ze swoim psem? Brat mówił mi, że miał ostatnio dużo
takich przypadków, gdzie właśnie dokładna analiza wymazu skóry w laboratorium
wykazała gronkowca.
    • kamcia_79 Re: gronkowiec złocisty skóry 08.10.03, 15:09
      Mój owczarek też ma gronkowca. Równiez zaczęło się od jakiegos uczulenia,
      swędziało go więc gryzł się i drapał do krwi.
      Leczymy go juz od lipca, bierze czwarty antybiotyk i w końcu chyba będzie
      dobrze. Po poprzednich była widoczna poprawa ok. 5 dnia leczenia, a potem
      robiło się jeszcze gorzej, bo bardzo szybko sie uodparniał na dany antybiotyk.
      Ale teraz jest juz widoczna poprawa od 2 tygodni.
      • Gość: m.pw Re: gronkowiec złocisty skóry IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 19:08
        Moje psy równiez miały przygode z gronkowcem, ale nie tylko... Badano skórę i
        diagnoza brzmiała gronkowiec złocisty. Psy dostawały antybiotyk za
        antybiotykiem, chwilowa poprawa i nawrót. Leczyliśmy psy nawet u pana, który
        ogłaszał sie w internecie jako specjalista chorób skórnych dr V.(zlitosci nie
        podam nazwiska. Ostateczna diagnoza uspić psy, bo nic nie skutkuje, a brzuchy
        całe w strupach i pogryzione łapy. Pojechalismy do kliniki małych zwierząt SGGW
        i dwaj Panowie prof Lechowski i dr Kuru (nie pamiętam nazwiska) na pierwszy
        rzut oka, zanim potwierdziły to badania orzekli, ze to świerzb, a gronkowiec to
        sprawa wtórna, poprostu wlazł w rozdrapane rany. Po kilku tygodniach było po
        sprawie. Panu dr V. życzę, zeby go ktos uśpił zanim wykończy wszystkie
        zwierzaki. M.
      • Gość: Magda Re: gronkowiec złocisty skóry IP: *.teleton.pl 08.10.03, 19:15
        Ja juz kupilam szczeniaka z gronkowcem.Przez dwa miesiace byl leczony masciami z antybiotykiem a jak tylko przestalam smarowac wszystko wracalo z podwojona sila.Dopiero na moje zadanie zrobiono wymazy ( uszy, oczy, broda )i juz byl konkretny antybiotyk na gronka.Byl tylko problem w tym, ze po 3-tygodniach stosowania leku calkowicie wet odstawil lek, bo wszystko wrocilo do normy.Ale wystarczyly kolejne dwa tygodnie, zeby wszystko zaczelo sie od nowa.Tak wiec odstawiajac lek miej pewnosc, ze gronkowiec jest w 100% usuniety z organizmu psa, bo zafundujesz sobie powtorke z rozrywki.
    • Gość: Ania Re: gronkowiec złocisty skóry IP: 212.244.155.* 01.12.03, 14:35
      Dzięki za odpowiedzi i podpowiedzi. Chyba zgadza się co do nawrotów choroby bo
      mojemu labciowi znow zaczęła garściami wypadać sierść i zauważono zmiany
      skórne. Leczyliśmy go antybiotykiem przez cały miesiąc. Póżniej mimo iż miał
      podawane witaminy na wzmocnienie i lśnienie sierści nie widać zbytniej poprawy
      a wypadanie nasila się z dnia na dzień. Dostał teraz jakiś zastrzyk i środek na
      pchły. Zobaczymy co dalej bo narazie zastrzyk będzie działał przez parę dni.
      Pomocy!!!! Co dalej????? Chyba znów zaczniemy leczenie od początku.
      • Gość: mona Re: gronkowiec złocisty skóry IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 18:03
        ja kupilam wilczura z gronkowcem,po wielu nawrotach choroby/po ktorych
        pozostaly blizny/zrobilismy autoszczepionke./..i pies zostal niby
        wyleczony..raz po raz przy duzej wilgotnosci i mokrej pogodzie,odnawia
        sie to paskudzctwo,miejscowo w tym samym miejscu,wtedy specjalny spray
        likwiduje ranke na dluzej.niestety z tego co wiem,to gronkowiec jest nie do
        pokonania.mozna tylko wyleczyc objawy,i uspic go.
        • Gość: m.pw Re: gronkowiec złocisty skóry IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 20:57
          A ja trzymam sie mojej wersji, ze gronkowiec to może byc zakażenie wtórne,
          skóra mooże być osłabiona wskutek np. swierzbu, pcheł lub innego cholerstwa.
          Pisałam już że mało brakowało a moje dzwa psy kilka lat temu zostałyby uśpione
          (żadne badania nie wykazały świerzba, bo podobno trzeba miec farta żeby go
          wytropić - potrafi ryć pod skórą rozległe kanały, ale mozma go wytropić uważnie
          obserwując skóre) zwierz sie drapie i zakaża inną zarazą. Na Wydz wet. SGGW są
          naprawdę wielcy znawcy tematu prof Lechowski oraz dr Kouru (chyba robił
          doktorat z dermatologii)-. Jeśli nie mieszkasz w Wa-wie, to może spróbujesz
          zadzwonić. M.
          • Gość: Ania Re: gronkowiec złocisty skóry IP: 212.244.155.* 05.12.03, 14:28
            Masz rację - mojemu psu ostatnio znaleźliśmy pchłę i podaliśmy zaraz środek
            przeciw pasożytom. Teraz musimy go dobrze obserwować. Z dnia na dzień nasila mu
            się wypadanie sierści, mimo iż podawaliśmy po skończonej antybiotykowej
            kuracji witaminy na wzmocnienie jej. Również zauważyli wszyscy (nawet sąsiedzi)
            że zrobił się ostatnio strasznie smutny, nie zachęca nas sam do zabawy ani też
            niechętnie bawi się zaczepiany. Czyżby rozumiał że ma problem???
            Dzięki za informacje, poczekam jeszcze trochę i zobaczymy co będzie dalej.
            Później ewentualnie spróbuję zadzwonić pod wskazany adres bo niestety mieszkam
            daleko od stolicy.
Pełna wersja