LUBISZ KOTY DLACZEGO?

IP: *.ciechanowiec.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 10:57
koty to super zeierzaki . mam jednego domubardzo go kocham. mysle ze ty tez
lubisz KOTY.JAK TAK TO ODPISZ PROSZE.jakie rasy najwolisz? jak bys go nazwala?
PAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaAAA
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaAaaaAaaAaAaAaaAAAAAAAAAAAA
    • astrit Re: LUBISZ KOTY DLACZEGO? 20.10.03, 12:13
      Czy to kot pisał...? Powinien jeszcze popracować nad ortografią.... i nie
      przyciskać kilku klawiszy na raz ;-)) Heh.. albo pisać na trzeźwo :-D
      • orvokki Re: LUBISZ KOTY DLACZEGO? 20.10.03, 21:35
        Tak wygląda, jakby kot pisał :))) Uwielbiam to.
        Koty najbardziej lubię za to, że patrzą na mnie z góry. W sensie dosłownym i
        przenośnym. Co pozwala mi uświadomić sobie moje miejsce we Wszechświecie i w
        swoim domu.
        Oraz kocham je za to, że są takie piękne, że polują mi w nocy na stopy, że
        zawsze zaczynają się bawić jak ja chcę spać, że pakują się we wszystkie pudełka
        i woreczki, na jakie natrafią, za to że mruczą, za to, że są ciekawskie jak
        dzieci i tak dalej i dalej i dalej.
        Za to, że są.
    • mysikluliczek Re: LUBISZ KOTY DLACZEGO? 20.10.03, 22:45
      Ja o moim kotku pisałam na
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=7600743 są tam też zdjęcia.
      Kocham mojego kotka za to, że jest taki nieokiełznany i nieprzewidywalny. To na
      pewno nie typ "przylepy", bo pogłaskać to się da tylko okazyjnie, a wszelkie
      próby traktuje jako zachęte do zabawy (czyt. polowania:))). Wyczynia dzikie
      harce, łącznie z ewolucjami w powietrzu i próbą wdrapania się po pionowej
      gładkiej ścianie. Czasami kotkę ogarnia niepohamowana chęć pobiegania po mnie w
      sobotę rano, kiedy mam ochotę troszkę pospać i łóżko jest rozścielone dłużej
      niż zwykle. Poza tym ostatnio często przesiaduje w zlewie, porywa gąbeczki do
      zmywania naczyń i ukrywa po domu. Po takich nasiadówkach radośnie przybiega i
      mokrymi łapkami robi mi "pieczątki" w zeszycie, a że pisze piórem pozostają
      śliiiczne zacieki:)) Jeśli ktoś przez nieuwagę pozostawi kanapkę bez opieki,
      kotek bardzo precyzynie zliże masło, popróbuje szyneczki i serka. Szeleszczące
      woreczki, papierki, torebki stanowią największą atrakcję (większą niż 4
      sztuczne myszki, które wszystkie wylądowały pod moją kanapą). No i to wieczorne
      mrrrrrruczenie... No i jak nie kochać takiego Łobuziatka?:)
      Pozdrawiam,
    • astrit Re: LUBISZ KOTY DLACZEGO? 21.10.03, 09:10
      A ja kocham moje koty - teraz już trzy, bo po znajdkę nikt się nie zgłosił - za
      ich puchate futerka, humory, za to, że i tak zrobią to co chcą czy mi się to
      podoba czy nie, za mruczenie i zaglądanie w oczy z nadzieją na "datki dla
      głodujących kotów", za spanie na mojej poduszce, kłaki w całym mieszkaniu,
      zaczepianie miękką łapką - no i przede wszystkim za to, że są. Mój domowy kocur
      to Mufti Flaczek - bo jak się go bierze na ręce albo gdy śpi, to robi się taki
      mięciutki, jakby kości nie miał, znajdka została nazwana Fiolka Ćwierćkotek -
      ze względu na jej wielkość zdecydowanie nie wystarczającą do nazwania jej całym
      kotkiem, a kicia biurowa to Zuzanna Myszołapka - tu nie trzeba chyba
      wyjaśniać... ;-)
Pełna wersja