nie oddawajcie małych kotków do sklepów zool.

12.11.03, 09:04
znajomemu urodziały sie kotki, dwa oddał znajomym, ale zostały mu jeszcze
trzy. zaniósł je do sklepu zoologicznego zeby je sprzedali lub nawet oddali
komus w dobre rece. Włascieciel chetnie je chciał przyjąć. W ostatnim
momencie okazało sie ze kotki wcale nie beda sprzedane czy oddane ludziom,
ale podane na kolacje pytonom!!!!!
wstrzasneło to mną
rozumiem ze wąż jesć musi ale kurcze... to są malenkie kotki... jak patrez
teraz na mojego to płakać mi sie chce!
    • gitman Re: nie oddawajcie małych kotków do sklepów zool. 12.11.03, 09:06
      myslisz ze jedzenie malych myszek i kroliczkow nei nudzi sie pytonowi?
    • Gość: ilona Re: nie oddawajcie małych kotków do sklepów zool. IP: *.ruczaj.pl 13.11.03, 20:26
      Jezu, to okropne!
      Nie szokuje Was to???
      • wadera2 Re: nie oddawajcie małych kotków do sklepów zool. 13.11.03, 21:46
        Wydaje mi się to mało prawdopodobne, chyba pan ze sklepu sobie zażartował w
        ten mało wybredny sposób, pytonom nie dają przecież w sklepie do jedzenia
        innych żywych zwierząt.
        • Gość: Rambo Re: nie oddawajcie małych kotków do sklepów zool. IP: *.wcp.pl 13.11.03, 23:52
          A kto wie? Żywe świnie wrzucają do wrzątku to może i małe kotki dają pytonom.
          Przecież taki pyton sałatą się chyba nie żywi. A nikomu niepotrzebny mały
          kotek może być świetnym kawałkiem mięska.
          Człowiek żyje na tym świecie sporo lat a ciągle się dowiaduje o nowych
          okrucieństwach wyprawianych przez ludzi.
          Czy ci od świń i ten od pytona naprawdę mogą spać spokojnie?
          Żeby ich cholera wzięła!
          • astrit Re: nie oddawajcie małych kotków do sklepów zool. 14.11.03, 09:32
            Nakarmienie pytona kotem jest be, a żywą świnką morską albo młodą myszką już
            cacy????
            Sory, ale nie rozumiem punktu widzenia. Nie podoba mi się sposób odżywiania
            węży - dla tego węża nigdy hodować nie będę, chociaż to piękne zwierzęta, ale
            jest jaki jest. Wąż żywi się ŻYWYMI zwierzętami, można go nauczyć jedzenia
            martwych, ale to bardzo trudne, i nie zawsze się udaje. Zwierzątko wielkości
            kota wystarcza mu na ok. 3 tygodnie. Rozumiem, że chodzi o to, że osoba, która
            przyniosła kotki spodziewała się, że bedą sprzedane a nie i to, jak są karmione
            węże. Fakt - w takim wypadku może to być szokujące.
Pełna wersja