moj pies sie wscieka gdy je

02.12.03, 07:53
daje mu jesc, a on (mimo przysmakow) nie zabiera sie za jedzenie tylko idzie
za mna zobaczyc gdzie jestem. Potem wraca do jedzenia i widzac jak patrze
(przez szybe) dostaje napadow wscieklosci. Gdy maz podchodzi do niego, to
pies sie uspakaja i zaczyna zjadac. Maz go moze nawet poglaskac wtedy i pies
jest calkiem zadowolony z sytuacji. Co to wogole znaczy? CZyzby pies sie bal
ze zabiore mu jedzenie? (nigdy tego nie zrobilam).
    • kobieciontko Re: moj pies sie wscieka gdy je 02.12.03, 08:35
      jak skonczy zjesc to zaminia sie zpowrotem w baranka i przychodzi do mnie i
      lize mnie.

      A co do obcych, walsnie ktos obcy przyszedl do drzwi i pies z radoscia machal
      ogonem. Pewnie by zlodzieja wpuscil.
      A mial byc pies strozujacy.
      • malidar Re: moj pies sie wscieka gdy je 02.12.03, 15:04
        Ten problem w różnych formach już gościł na forum. Pies uważa, ze stoi wyżej w
        hierachi niż Ty i pilnuje przed Tobą swojej miski. Normalne, należ zmienić
        układ w sforze, przejrzyj inne wątki, dużo było o dominujących psiakach, o
        warczących i gryzących, i dużo porad jak sobie z tym kłopotem radzić, to da
        się zmienić jeśli wykażecie cierpliwość i konsekwencję, pozdrawiam
        • Gość: Triss Merigold Re: moj pies sie wscieka gdy je IP: *.acn.waw.pl 03.12.03, 11:49
          Dokładnie. Pies uważa, że stoi wyżej od Ciebie, przeczytaj rady skierowane np.
          do kusicielki wątek "Oddaję owczarka niemieckiego bo.." która również ma
          problem z dominującym nad nią psem. Gdzieś na początku popełniliście błąd, może
          pies nie był karcony za złe zachowania albokarcony niekonsekwentnie.
    • Gość: Cattaraugus Re: moj pies sie wscieka gdy je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 22:35
      CZyzby pies sie bal
      > ze zabiore mu jedzenie? (nigdy tego nie zrobilam).

      No i tu jest "pies pogrzebany". Trzeba czytać podręczniki zoopsychologi,
      których teraz jest bez liku, zanim się kupi psa. Popełniło Kobieciontko
      najcięższy błąd wychowawczy i teraz Kobieciontko ma za swoje. To klasyczna
      agresja dominacyjna.
      Jak najbardziej trzeba szczenięciu zabierać miseczkę z jedzeniem właśnie
      podczas jedzenia, bo tylko tak pies zapamiętuje, kto w domu rządzi i jaka jest
      drabina społeczna w stadzie.
      Tymczasem Kobieciontko spadło z tej drabiny na trzeci szczebel - po mężu i
      swoim psie. Trzeba teraz reedukacji, choć jeśli to duży i groźny pies może to
      być wręcz niebezpieczne.
      A ciekaw jestem, kto u Państwa je pierwszy kolację? Bo jeśli pies - to już
      kompletna katastrofa. Robi się to tak:
      - my jemy kolację
      - pies patrzy i czeka na swoją kolej jedzenia
      - my kończymy kolację
      - pies dostaje miskę
      - ... i dopiero wtedy futrzaczek wie, że na drabince społecznej jest numerem 3,
      bo dla psów jedzenie to rytualna świętość. Zapamiętaj Kobieciontko, że w psim
      stadzie najpierw jedzą dominanci (czyli Ty i mąż) a później jedzą paziowie,
      czyli Twój ukochany pies.
Pełna wersja