default
10.12.03, 09:57
Co by jak najmniej się zestresowały podczas noworocznej kanonady i
fajerwerków. Ja podaję syropek Hydroxyzinum i przede wszystkim nie zostawiam
samych w domu na tę przerażającą , hałaśliwą noc. Jak idę na imprezę, to
odwożę "dzieciaki" do rodziców. Często organizujemy ze znajomymi Sylwestra
wyjazdowego, w domku na działce na wsi, wtedy oczywiście psy jadą z nami, a
korzyść dodatkowa - na wsi nie ma takiej strzelaniny jak w mieście.
Pomyślmy najpierw o naszych zwierzątkach, zanim zaplanujemy sylwestrowe
imprezy!