Dodaj do ulubionych

Sikorka zderzyła się z oknem - pomocy

14.12.11, 10:51
20 min temu sikorka z impetem uderzyła w moje okno. Widziałam ją bezradnie machającą skrzydełkami i wylądowała na ziemi (mieszkam na 1 piętrze). Widziałam z okna, że ma mocno rozkraczone nóżki i nie byłam pewna czy się rusza. Szybko do niej zbiegłam, bo spadła na drogę dojazdową i bałam się, że ją coś rozjedzie.

Miała zamknięte oczy, ale żyła. Wzięłam ją do ręki, po chwili się obudziła, potem zaczęła obracać główką... Budziła się z szoku. Nie chciałam jej zbyt długo trzymać w ręce, jakoś boję się, że się przyzwyczai i co wtedy. Sprawdziłam skrzydełka (tyle, ile umiem) - jak chciałam je podnieść / rozciągnąć, to przyciągała do siebie. Są prawidłowo ułożone na ciele, więc pewnie nie są złamane. Ona po prostu głową walnęła w szybę sad
Po ok. 10 min, jak już widziałam, że wreszcie ustawiła również nóżki prawidłowo i chwytała mnie lekko pazurkami, postanowiłam ją postawić na gałązce. Nie chciała zejść, ale w końcu dała się przekonać.

Patrzę na nią przez okno. Siedzi na tej gałązce, rozgląda się, utrzymuje równowagę (!), ale nigdzie się nie wybiera.

Powiedzcie proszę, że będzie dobrze. Uwielbiam te śliczności maleńkie jak codziennie przylatują i wyjadają co im podaję. Serce mi się kraje jak myślę, że moje okno mogło ją zabić sad
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka