Dodaj do ulubionych

kiedy wypuścić ptaka

01.08.21, 19:10
Jakiś czas temu znalazłam pisklę, sądzę że zięby, jako że mieszkam na wsi i w pobliżu nie mam żadnych służb zajmujących się ptakami, to sama ją odchowałam. Teraz ptak już wygląda jak dorosły, wydaje się, że dobrze lata, natomiast pewien problem ma z jedzeniem.
Póki był mały, dawałam mu do dzioba zmieloną karmę dla kanarków. Teraz dalej ją zjada, jak mu podam na palcu zmielone kulki z niej, ale jak na ziemi leży ziarno, to się nim niezbyt interesuje, niby czasem bierze do dzioba, ale nie widziałam nigdy, żeby połknął tylko w końcu mu wypada. Najbardziej lubi mrówki i inne robaki, tylko je chce sam zjadać z ziemi, ale nie mam jak nazbierać mu ich wystarczająco dużo.
Nie wiem, czy lepiej by było wypuścić go szybciej, żeby sam sobie mógł polować na owady, bo sądzę, że już potrafi, czy czekać dalej i może spróbować jakichś innych ziaren, żeby zaczął jeść całkowicie sam i się ode mnie odzwyczaił.
Nie mogę go wypuścić nigdzie w pobliżu domu, bo jest tu tyle kotów, że natychmiast by zginął. Jedyna szansa, to wywieźć go do lasu, więc jeśli wypuszczę go zbyt wcześnie i sobie nie poradzi, to będzie po nim.
Obserwuj wątek
    • palczak.madagaskarski Re: kiedy wypuścić ptaka 04.08.21, 00:17
      Ptak odchowany od pisklęcia może być wypuszczony, jeśli dobrze lata, umie samodzielnie zdobywać jedzenie i nie jest oswojony. W przeciwnym wypadku mocno zmniejszają się jego szanse na przeżycie w naturze. Niezłym pomysłem na przyzwyczajanie do samodzielności jest wpuszczenie ptaka do woliery i ograniczenie z nim kontaktu (np przy karmieniu) do minimum. Możesz też rozważyć podjechanie do któregoś z azyli dla dzikich zwierząt i oddanie go tam, żeby przygotowali go do życia na wolności specjaliści. Przy okazji sprawdzą jego stan zdrowia i kondycję. Masz możliwość pokazać zdjęcie? Spróbujemy zidentyfikować gatunek, czy to na pewno zięba.
      • nikro Re: kiedy wypuścić ptaka 04.08.21, 09:50
        To jedyne zdjęcie jakie udało mi się zrobić, chyba się boi aparatu.
        imgur.com/a/uvROy4s
        Jeśli chodzi o azyle, to po pierwsze nie mam samochodu, po drugie ptak jest dość aktywny i łatwo się płoszy, więc boje się, że zwyczajnie zrobiłby sobie krzywdę przewożony tak długo w pudełku, z tego co widzę są dość daleko. W sensie, że nie mam żadnego w pobliskich miastach.

        Chciałam go wynieść z klatką do ogródka, ale tutaj jest tyle kotów, że boję się, czy się do niego nie dobiorą.
        Jest w domu, ale nie podchodzę do niego poza karmieniem.
        Myślę, że lata już jak dorosły, próbuje polować jak mu się jakaś mucha, czy pająk dostanie do klatki.
        Oswojony trochę jest, ale też łatwo się płoszy jak podstawię mu rękę inaczej niż zwykle, albo za bardzo zbliżę głowę, więc myślę, że łatwo by zdziczał.

        Klatka jest duża, metr szerokości, na metr wysokości, ale woliery nie mam.
        • palczak.madagaskarski Re: kiedy wypuścić ptaka 04.08.21, 12:12
          Tak, to zięba. W podróży w małym pudełku sądzę, że by wytrzymała, ptaki do specjalistycznych ośrodków są przewożone czasami na duże odległości. Że się płoszy, to dobrze. Natomiast w temacie zdziczania w takim razie więcej Ci nie potrafię doradzić. Koty to niestety duży problem, chociaż natury ogólnej - są praktycznie wszędzie, no i będzie musiał się po wypuszczeniu nauczyć z nimi żyć (do lasu koty też się zapuszczają, niestety - bywają widywane naprawdę daleko od zabudowań).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka