Dodaj do ulubionych

Karmnik dla ptaków - na żywo

05.12.21, 15:34
LINK: www.youtube.com/watch?v=gZ7kLCux1dM

Witajcie!

Może ktoś się zastanawia nad założeniem karmnika i chce zobaczyć jak to wygląda na co dzień lub ma jakieś pytania to z chęcią pomożemy i zachęcamy do zakładania karmników których szczególnie w miastach brakuje.

Nasz znajduje się w Warszawie gdzie jest dość ciężko wszelakim zwierzątkom ale staramy się im pomagać jak możemy.
Poza karmnikiem który jest "odpalany" głównie zimą to latem przylatują do nas także kaczuchy lub przytuptują dzikie jeże które oczywiście też pokazujemy na streamie
Obserwuj wątek
    • nukula4 Re: Karmnik dla ptaków - na żywo 08.12.21, 11:45
      Żyjemy w chrześcijańskim społeczeństwie więc nie powinno Cię dziwić że brak dużego odzewu. Człowiek powinien przyrodę czynić podaną a nie karmić!Zwierzęta powinny sobie radzić same bo taka jest zasada ewolucji w którą w gruncie rzeczy żaden chrześcijanin nie wierzy. Kto karmi ten się raczej nie odzywa bo po co (chodzi o odzywanie się!). Pewne hasła nieudokumentowane niczym są bardzo nośne. Łatwiej nic nie robić niż coś robić do tego porządnie - trudno się dziwić. ale jednak dziwię się Palczakowej, powinna mieć bardziej krytyczne podejście.
      A propos tego co widzę. Karmić powinno się na jakiejś płycie która można od czasu do czasu oczyścić , wyparzyć.
      Po drugi tej karmy jest zbyt dużo - ptaki zanieczyszczą, zamoknie, zapleśniej zanim zjedzą wszystko.Lepiej dwa, trzy miejsca - zauważyłem w moim karmniku jest zbyt dużo wróbli - sikorki od czasu do czasu przylatują ale odlatują. Pokarm to nie wszytko - należy zapewnić dostęp do WODY!
      Apeluję o karmienie chlebem. Jest za darmo, marnuje się mnóstwo, Szkoda. Całe lato suszę na jesieni moczę i daję - przy okazji ptaki mają wodą. W czasie mrozu nie - wtedy można dawać chleb tak zwany wczorajszy który jeszcze nie skamieniał ale pamiętajcie o wodzie! Moze jakiś przedsiębiorca zrobiłby pojnik podgrzewany do kupienia w sklepie?
    • dar61 Karma karmy 09.12.21, 21:05
      Witającej - i nie tylko - pod rozwagę:

      Porównajmy.
      Czy na przykład kolonie (naturalne) pszczół dokarmiają u siebie obce gatunki?
      Czy w koloniach gniazdujących ptaków te ptaki dokarmiają inne gatunki?
      Czy w mrowiskach i termitierach mrówki + termity, współczując innym, dokarmiają obce sobie gatunki?
      Czy budują im jakieś woliery, ostoje - oferują magazyny z jadłem i napitkiem?
      Pomińmy w tych analizach rzesze współbytujących tam pasożytów, nawet motyli skutecznie umiejących - jako larwy - udawać mrówki i pszczoły, co skutkuje, że te larwy są do mrowisk i do barci wnoszone i karmione jako własny przychówek.
      .
      Owszem.
      W dużych zbiorowiskach Homo, wśród ludzkich blokowisk czy osiedli willowych najlepiej ku dobrostanowi dzikich zwierząt, roślin, grzybów i nekro-mini-biontów działają oazy parkowo-leśne, wsparte warstwą NIEKOSZONYCH/ NIEPIELĘGNOWANYCH krzewowisk kępiastych. Z ideału bliską strukturą braku wglądu w ich głąb. Z wielopiętrową piramidą biomasy. Wolnych i odwiecznych.
      Sprawdzono to już ze sto, sto kilkadziesiąt lat, że cudem równowagi są miasta - choćby nawet największe - na wskroś przecinane strefą zieleni jak najmniej przez człowieka dotykanej - miasta ogrody.
      .
      Ideałem byłoby, gdyby w tych miejsko-osiedlowych oazach nie było ingerencji człowieka, by walało się tam tyle próchniejąch drzew, ile można zastać w puszczach. By nikt, żaden człek czy spychacz nie usuwał stamtąd opadziny igliwia i listowia. Ani gałązki, ani wykrotu, wiatrowału, ni jednej szyszki, ni siewki.
      Cudnie byłoby, gdyby takie areały obfitowały w cieki wodne jak najdziksze, by były to po prostu śródosiedlowe ŁĘGI - puszcze naszej strefy geograficznej bliskie maksymalizacji niedostępności. O najwyższym u nas w Europie stężeniu biomasy na jednostkę powierzchni.
      By człek się tam nie szwędał, a jeśli już, to w podkopach Central NY-Parko-podobnych, tunelach, nawet w estakadach 100-200 metrów wyżej, eksterytorialnych, niebosiężnych. Nieistotnych. Odhumanizowanych, wyludnionych, homo-sterylnych.
      .
      Gdy człek ... [cdn.]
      • dar61 Karmą karmę 09.12.21, 21:16
        cd.:
        Gdy człek dostrzeże, że:
        - powinien się podzielić terenem, sferą - nawet w miastach, nawet na swych dachach wieżowców (żywe dachy zielone) - na ich ścianach (ściany zielone), na wnękach ścian i ich byle załomach (gniazdowania).
        - że z tych zasięgów człek powinien usunąć swe hodowlane wytwory - szwendające się samopas półdzikie czy spuszczone ze smyczy żywe maskotki (psy, eks-hodowlane norko-fretko-szynszylo-piżmako-pieśce);
        - że powinien wykorzenić z tych ukradzionych naturze rejonów tuczone po domach czy wręcz głodzone w obejściach swych siedzib koty - mistrzów ornitonegacji;
        - że powinien skutecznie uniedostępnić swe odpady jadalne, gnilne, zwalane na stosy dostępne co najmniej w pionie (i w podkopie); najlepiej, by ich nie było wcale;
        - że powinien człek przestać wody stojące / wody cieków / wody podziemne skażać, zasysać, kraść przyszłym pokoleniom;
        - że powinien zrezygnować z planów penetracji głębin mórz za byle konkrecjami metali rzadkich, za [...], powinien przestać wyjadać tam wszystko, nawet ostatnie algi;
        - że powinien zapomnieć o rojeniu sobie szans ucieczki spod zwałów ziemskich ludzkich śmieci i niedoborów na ... jakże niby bliski Mars;
        - że powinien w bio-sterylizującej naturze wrzącej atmosfery globu Wenus widzieć obraz swojego potencjalnego eksperymentu w tworzeniu nowych bio... antropotopów na sąsiednim nam Marsie;
        - że powinien zredukować swą ludzką czeredę, przestać się tak mnożyć, zejść do poziomu naturze przyjaznego, niezauważalnego, kępiastego, lokalnego, śladowego, tolerowalnego...
        .
        Cóż więc, człowieku postępowy? Ideowy? Uczciwy? Nadal uczyć chcesz się na błędach swych? Poprawiać? Odtwarzać?
        .
        Jeśli człek dostrzeże, że jest go za dużo, że jest za głupi na eksperymenty, za żarłoczny, zbyt egotyczny, nie umie się dzielić z chmarą współziemskich bytów, że roi sobie nawet swą pono skuteczną metodykę regulacji stanu dzikiej zwierzyny flintą, wnykiem i paścią? Drzewo-laso-stanów - klembankiem, siekierą, harwesterem, pilarką? Biokonkurencji - chemią?
        .
        Wtedy rozmowa, czy obiekty z tytułowego pytania budować, jak i z czego budować, jak i czym napełniać - czy w ogóle są potrzebne - a może są tylko mydleniem oczu, plastrem na ludzkie partolenie? Wykwitem mody na wgląd kamerą w ... zadek natury? Namiastką życia w zgodzie z naturą?
        Warto pytać.
        Warto myśleć.
        Wszak ty, Homo, myślisz.
        Myślisz?
        • nukula4 Re: Karmą karmę 10.12.21, 10:34
          Ja to biorę pod rozwagę ale nie mam mocy władczej. PiS myśli? inaczej. Biden też, o wojnie. Rozwiązanie jest proste
          1. Myśleć o innych - nie musimy mieć trawniczka przystrzyżonego na 6 cm skoro chodzimy po chodnikach.
          2. Antykoncepcja, antykoncepcja, także u psów.
          3. badania prenatalne i aborcja - lepiej 2 dzieci zdrowych niż jedno niepełnosprawne
          4. Zlikwidować Kościół - instytucja nic nie daje poza ciemnotą a zabiera 20% dochodu.
          5. Nowe inwestycje na miejscu starych nie na na nowo wyciętych lasach.
          6. Skończyć ze świętym prawem własności - bogaci mają mało kiedy bez ..... a jak już maja to szaleją - 3 domy, podróże na księżyc, samochody odrzutowe itp. podczas gdy tlenu coraz mniej.
          To są sprawy najpilniejsze, do zrobienia od zaraz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka