Przypominam o jutrzejszym zimowym liczeniu ptaków

28.01.05, 14:48

    • lablafox Re: Przypominam o jutrzejszym zimowym liczeniu pt 28.01.05, 17:33
      Już dziś policzyłam moje stadko gawronów - 32 sztuki + para kawek i para wron
      siwych.
      Wygląda na to ,że tworzą razem swoistą społeczność.
      • micamic Re: Przypominam o jutrzejszym zimowym liczeniu pt 28.01.05, 19:33
        Dziś się nie liczy smile
        Zainteresowanych, którzy jeszcze nie mają formularza OTOP-u zapraszam na priva :
        micx@op.pl Tam udzielam też wszelkich niezbędnych wskazówek.

        Pozdrawiam
        • blotniak32 Re: Przypominam o jutrzejszym zimowym liczeniu pt 29.01.05, 14:01
          Cześć
          Z tego liczenia niewiele wyniknie.Prubuje,ale nie jestem wstanie odróżnić
          sikorek bogatek,które już były przy karmniku od tych które jeszcze nie były jak
          już mówiłem wcześniej.A poza tym do karmnika przylatują prawie same sikory
          bogatki i wróble...Chcąc liczyć każde podejście do karmnika musiałbym stać w
          oknie cały dzień i naliczyłbym chyba z 5000 szt.Wróbli może z 1000szt i to
          przewaznie ciągle te,które mieszkają w szczycie domu(pisałem o tym).No może
          ziemb i sikor ubogich było by około 100 ,dzwońców około 50 no i kwiczoł,
          sójka,kawki pojedyńcze sztuki... Inaczej się liczy ptaki spacerując gdzieś w
          plenerze,a inaczej przy karmniku.Myślę,że te liczenie na spacerze jest bardziej
          wiarygodne,przy karmniku ani niejes wiarygodne ,ani realne,bo nikt nie jest w
          stanie stać przez dwa dni w oknie i liczyć ptaki.
          Pozdrawiam. Tomek
          • micamic Re: Przypominam o jutrzejszym zimowym liczeniu pt 29.01.05, 19:56
            No tak, liczenie ptaków przy karmniku mija się z celem. W tej akcji chodzi o to
            aby przejść się po okolicznym parku, ogródkach działkowych lub podmiejskim
            lesie i policzyć wszystko co się widzi lub słyszy w zasięgu powiedzmy 15 m w
            prawo i lewo. Jest to metoda transektowa, polegająca na pobraniu PRÓBY tego co
            dzieje się wśród ptaków o tej porze roku. Oprócz umiejętności rozpoznawiania
            ptaków potrzebna jest jeszcze odrobina rozeznania w terenie po to aby nie
            zanotować dwa razy tego samego ptaka (aby temu zapobiec powinniśmy się poruszać
            w miarę szybkim krokiem i zatrzymywać się co jakiś czas aby nasłuchiwać
            głosów).
            Ja wybrałem się na 2 - godzinny spacer po parku i lesie w okolicach Kluczborka
            i oto co naliczyłem:
            krzyżówka 71
            bogatka 20
            gawron 17
            kowalik 14
            gil 9
            sójka 9
            czyż 8
            dzwoniec 5
            wróbel 7
            modraszka 5
            sikora uboga 3
            raniuszek 5
            mazurek 2
            pełzacze 2
            dziecioł duży 4
            dzięcioł średni 1
            strzyżyk 2
            kos 1
            paszkot 1
            kwiczoł 2
            sroka 1
            szczygieł 1
            zięba (samiec w szacie god.) 1

            Pozdrawiam i zapraszam na jutrzejszą powtórkę wink
            • blotniak32 Re: Przypominam o jutrzejszym zimowym liczeniu pt 29.01.05, 20:12
              Te ptaki lokalizowałeś ze słuchu...?I tylko część z nich widziałeś...?
              Ja nawet jakbym chodził cały dzień nie zobaczyłbym tylu gatunków,a ze słuchu
              rozpoznaje niewiele.Ale jutro spróbuje.
              Pozdrawiam
              • micamic Re: Przypominam o jutrzejszym zimowym liczeniu pt 29.01.05, 20:51
                Słuch podpowiada mi kiedy podnieść lornetkę i w jakim kierunku ją wycelować.
                W zimowym lesie czy parku kiedy drzewa pozbawione są liści i lekko świeci
                słoneczko obserwowanie ptaków to prawdziwa przyjemność. Problem może stanowić
                jedynie to, że zimą ptaki poruszają się raczej w grupach wielogatunkowych i
                kiedy się na taką grupę natknę to robi się małe zamieszanie i czasem trudno to
                wszystko policzyć. Ale zwykle taka grupa to tylko kilka ptaków.
Pełna wersja