Dodaj do ulubionych

Czy hodowla kruka jest dozwolona??

18.08.05, 11:44
Tak więc chciałabym spytać czy hodowla kruka nie jest zabroniona. Bo
słyszałam że zwierzęta pod ochroną też można mieć tylko trzeba zaopatrzyć sie
w jakieś papiery i certyfikaty. Nic więcej o tym nie wiem i proszę o pomoc!!!
a jak już to skad wziąść kruka?
Obserwuj wątek
    • blotniak32 Re: Czy hodowla kruka jest dozwolona?? 22.08.05, 18:00
      Nie. Hodowla Kruka jest całkowicie zabroniona.Można jedynie opiekować się
      ptakiem ,który uległ wypadkowi i jest niezdolny do samodzielnego życia.
      Za hodowlę ptaków chronionych grozi kara od lat pięciu do kary śmierci
      włącznie.
      Pozdrawiam. Tomek
        • qulqa Re: Czy hodowla kruka jest dozwolona?? 05.11.14, 15:33
          Kolego, to nie jest forum Onetu ani forum Gazety pod artykułem politycznym.
          To jest forum tematyczne, którego uczestnicy mają - oprócz wiedzy ornitologicznej - specyficzne poczucie humoru.
          Dlatego jeśli nawet informacje tzw ogólne (czyli niezwiązane z ornitologią) nie do końca są prawdziwe, nie znaczy to, że użytkownik czegoś nie wie, ale że żartuje.

          Jeżeli jednak nie łapiesz żartów i nie znasz słowa 'ironia', bardzo prosimy, żebyś na tym forum zachowywał się kulturalnie. Zwracanie się do przedpiścy zwrotem 'debilu' to zachowań kulturalnych nie należy.

          Dziękuję za uwagę.
    • osza1 Kruk 18.09.05, 12:17
      No ale skoro w Czechach są sprzedawane jak papużki faliste to czemu nib mam byc
      wiedźmą? W czechach postrzagane sa jako ptaki domowe
      • megynka Re: Kruk 18.09.05, 14:49
        Imortowane ptaki z Australii czy Ameryki, które są łapane na wolności i dla
        których życie w klatce to tortury też są sprzedawane jako zwierzęta domowe (np.
        kakadu, które z potem wyskubują sobie same całe upierzenie, samookaleczają
        się). Problem polega na tym, że sprzedawcy nie są odpowiedzialni (nie wszyscy,
        ale z mojego doświadczenia wiekszość) i wiele rzeczy robią dla zysku. Więc
        chociaż my, jako kupujący, zapoznajmy się z prawdziwą sytuacją i kupujmy
        zwierzęta w sposób odpowiedzialny.
        Jeśli nie chcesz papużki falistej, to może mewka japońska, albo ozdobne kaczki
        (karolinki, mandarynki). Trzymanie tych ptaków z pewnościa nie rodzi tyle
        problemów natury etycznej, co trzymanie kruka (nie mówiąc już o tym, że
        trzymanie tych pierwszych jest zgodne z prawem, a kruka nie).
        pozdrawiam
              • megynka Re: Nie klatka 18.09.05, 21:57
                Z tych ptaszków, które wymieniłam nic Ci nie odpowiada? A jakie masz warunki?
                Masz wolierę zewnętrzną (czy jest część ocieplana, czy nie?). Masz ogródek,
                staw? A może masz miejsce na dużą klatkę w domu (jeśli ptaszek mieszka w domu,
                tzreba go wypuszczać). Istnieje też możliwość trzymania w domu ptaków, których
                nie powinno się kupować (np. wymienionych przez mnie kakadu), a mianowicie
                adpocja (istnieją centra adopcji ptaków), ale to są raczej ptaki po przejściach
                i trzeba mieć już dośiwadczenie, żeby je trzymać. To w wielkim skrócie.
                Zresztą, jak masz ochotę, napisz na mail: megynka@gamil.com, to pogadamy, bo tu
                możemy zanudzić innych forumowiczów.
            • kamikazi Re: No dobr to jaki inny?>? 19.09.05, 12:47
              Myślę, że widzę wyjście z tej sytuacji. Przez 4 lata opiekowałam się ptakami w
              Ptasim Azylu. Trafia tam wiele poważnie okaleczonych ptaków. Niestety wiele z
              nich nie ma szans na przeżycie na wolności, gdyż pozbawione są np. skrzydła czy
              nogi. Dla ptaka najczęściej jest to wyrok. Tutaj upatruję szansę dla Ciebie.
              Potępiam trzymanie w domu zdrowych dzikich ptaków które wynika z okropnych,
              egoistycznych pobudek chęci posiadania czegos wyjątkowego! Natomiast
              zaopiekowanie się kaleką, może być dobrym pomysłem, jeśli zapewnisz mu
              odpowiednie warunki i opiękę. Uratujesz w ten sposób życie takiej istotce...
              Innego wyjścia nie widzę.

              Jestem ciekawa ile masz lat? Bo ja gdy chodziłam do podstawówki też chciałam
              mieć kruka wink

              Pozdrawiam,
              Kami
              • marta_znawca Re: No dobr to jaki inny?>? 19.09.05, 15:11
                No nareszcie jakieś wyjście z sytulacji. A ja chciala bym mieć słonia! bde
                miala dlaniego dzialke zeby się zmieścil i napewno będzie szczęśliwy...
                Wszystkie ptaki są trudne w utrzymaniu a kruk niejest wyjątkiem. Więc radze
                abyś przemyślała tą decyzje. Ja tez jestem ciekawa ile masz lat. Bo jezeli
                chodzisz jeszcze do podstawówki to ciekawe czy twoi rodzice się zgodzą na tego
                kruka. Jeżeli są rozsądni to się napewno niezgodzą.


                Ps. jak nielubisz chomików to kup sobie rybki, albo żółwia... no niewiem
                cojeszcze.
                • kamikazi Re: kami!!!! mam pytanie do ciebie 19.09.05, 16:30
                  Oczywiście, że jest to możliwe. Każda pomoc się przyda. Praca znajdzie się
                  zawsze. Zaznaczam tylko, że nie jest to łatwe zajęcie. Nie polega ono na
                  głaskaniu ptaków i karmieniu piskląt. Początkujacy wolontariusz niekoniecznie
                  będzie miał do czynienia bezpośrednio z ptakami. Z racji funkcji jaką pełni
                  Azyl spotykać się tam bedziemy z chorymi zwierzętami co raczej nie będzie
                  należało do przyjemnych przeżyć. Z drugiej strony wspaniałe uczucie, które
                  towarzyszy wypuszaczniu rekonwalescenta na wolność jest trudne do opisania.
                  Karmienie stadka srok czy kawek to też niezapomniane przeżycie. Bardzo wiele
                  się tam nauczyłam.

                  Zadzwoń tu: Ptasi Azyl (022) 670 22 07

                  Życzę powodzenia!
                    • marta_znawca Re: kami!!!! mam pytanie do ciebie 19.09.05, 21:06
                      Osza1 ja wcale niezamierzam z ciebie kpić!!!! Ale próbuje ci uświadomić że
                      niema sensu branie kruka do mieszkania. Jeżeli już to kup sobie papuge!!! To
                      tak jakby ciebie zamkneli w twoim pokoju i dawali jedzenie głaskali a i tak
                      nieczuła byś się szczęśliwa! Jeżeli by go kupiła to niebyłoby mu przyjemnie
                      patrzyć na kolegów tam wysoko na niebie wolnych... Przemyśl to sobie jeszcze.
                      • megynka Re: kruk 24.09.05, 20:50
                        To nieistotne. Zwierzęta mają instynkt i wrodzone zachowania, które zanikają
                        dopiero po wielu, wielu pokoleniach. Więc nawet te urodzone w niewoli się
                        męczą. Poza tym bardzo wiele papug pochodzi z nielegalnego odłowu i doskonale
                        zna "świat" (dodam, że transport przeżywa jedna na (i tu zależnie od źródeł)
                        cztery lub jedna na dziesieć papug).
                        I w ogóle jest dużo innych powodów dla któych większości papug NIE powinno się
                        trzymać w klatkach, ale nie miejsce i nie czas, żeby tu wszczynać takie
                        dyskusje. smile
                        Zainteresowanych odsyłam tu:
                        www.papugi.webserwer.pl/forum/forum/pozdrawiam
    • douger Re: Czy hodowla kruka jest dozwolona?? 22.10.05, 21:05
      Hodowla kruka wg mnie to bardzo dobry pomysł. Ale jeśli ma się o tym pojęcie. Kruk oswaja się bardzo łatwo. A trzymanie go w klatce nie jest koniecznością , gdyż łatwo nauczyć go by wracał (np. na rękę).Oczywiście cały czas podkreślam ,że trzeba posiadać wiedzę na ten temat (ja np. jestem sokolnikiem ,więc o ptakach co nie co wiem).Kruk to jeden z najinteligentniejszych ptaków na świecie. Pokusiłbym sie nawet o stwierdzenie ,że dorównuje inteligencją psom.
      Co więcej kruk potrafi nauczyć się powtarzać dzwięki , lecz nie w takim stopniu jak papuga.Podsumowując kruk to bardzo przyjemne zwierzę do hodowli, ale tylko dla doświadczonych .
      Pozdrawiam
    • mynah Re: Czy hodowla kruka jest dozwolona?? 23.10.05, 12:08
      Generalnie można sobie załatwić pozwolenie, ale tylko jeśli znajdziesz kruka
      np. kalekiego. Nie wolno kruków ani innych ptaków wybierać z gniazd, łapać,
      nawet w okresie lęgowym spacerować pod ich gniazdami. Dla kruka należy mieć
      dużą woliere, oczywiście nauczy się przylatywać do ciebie na rękę, ale to
      jednak dzikie zwierzę i musi mieć własne lokum. Poza tym żeby w ogóle mysleć o
      trzymaniu jakiegokolwiek zwierzecia trzeba najpierw mieć dla niego
      pomieszczenie, a potem kombinowac zwierzaka. Bierz tez pod uwagę to, że gdy cię
      nie będzie w domu, kruk będzie czuł się samotny, może coś niszczyć z nudów.
      Dlatego musi mieć zabawki, kruki są bardzo inteligentne, więc tak czy owak może
      się zdarzyć, że mimo najlepszych warunków będzie się po prostu męczył i co
      wtedy? Oddasz go do zoo? Ja pracuję w zoo i mogę ci powiedziec, że gdybyś
      chciała go oddac, dostałabyś ostrą reprymendę. To jest dręczenie zwierząt,
      dzikie zwierze, a takim jest kruk, powinno żyć na wolności. Zwłaszcza, że
      kruków jest już mało w Polsce i na świecie. Pozdrawiam i życze zdrowego
      rozsądku. smile
      • niwela.zj Chów czy hodowla? 24.10.05, 19:35
        Tutaj nie zostały wyjaśnione te dwa pojęcia i bez przerwy mówi się o hodowli,
        a chodzi o Chów czyli utrzymywaniu przy życiu jakiegoś zwierzęcia.

        Hodowla jest wtedy kiedy zwierzęta są rozmnażane, tak ogólnie mówiąc.

        Podoba mi się wypowiedż "douger" i "mynah", które świadczą o wysokim znawstwie
        tematu chowu i hodowli dzikich zwierząt. Bo inne wypowiedzi to były przeważnie
        pod wpływem emocji.

        Proponuję zakończyć ten wątek, który powinien mieć tytuł: Czy można chować
        kruka w domu?

        Pozdr.
    • olgamimi Mialam Kruka!! 15.12.13, 16:58
      Mając 14 lat znalazłam pisklę kruka, które najprawdopodobniej wypadło z gniazda, a że ratowałam i ratuję po dzień dzisiejszy wszystkie zwierzęta to oczywiście tego maluszka zabrałam do domu...mimo małego doświadczenia udało mi się go oswoić pokochalam go strasznie!!!! To takie inteligentne stworzenia... Traktował mnie jak swoją mame smile Do tej pory jak przypominam to sobie to mi się łezka kręci w oku!! wtulał się we mnie i zasypiał uwielbiał wsadzać mi dzióbek do ust i zasypiał tak spokojnie !!! coś niesamowitego!!!!! cały czas siedział na moim ramieniu smile karmiłam go robakami, glizdami troszke chlebkiem jajkiem smile Z czasem mialam coraz wieksza wiedzę na ten temat smile Udało mi się go odchowaćsmile kiedy zaczął już latać pewnego dnia odfrunął... Po dziś dzień czasem zerkam w niebo czy przypadkiem nie przyleciał mnie odwiedzić smile Tak mi już zostałosmile Od tej pory uratowalam jeszcze kilka ptakow ale to byly zwykle kawki... Nie ukrywam, że chcialabym mieć kruka !!! To wspaniały przyjaciel!!!
    • qulqa Re: Czy hodowla kruka jest dozwolona?? 15.12.13, 19:03
      Odpowiadam, bo poruszył mnie temat.
      Zacznę od tego, że jestem absolutnym przeciwnikiem hodowania dzikich zwierząt w warunkach domowych. Tak jak pisała kamikazi, jedyna możliwość to opieka nad ptakiem, który jest chory - młody - nie może żyć na wolności z jakiegoś tam powodu. Zaznaczam - opieka, nie hodowla, to zupełnie rózne rzeczy. Nie może tego jednak robić ktoś, kto po prostu 'chce mieć kruka', a osoby wyspecjalizowane. Np. zranionymi czy młodymi jeżami (zwierzę pod całkowitą ochroną) opiekują się osoby, które mają rządowy certyfikat Opiekuna Jeży, wydawany przez Główną Dyrekcję Ochrony Środowiska, a warunki, w jakich realizowana opieka, są nadzorowane przez Polskie Stowarzyszenie Ochrony Jeży i GDOŚ.

      Wiem, że przetrzymywanie zwierząt, które podlegają całkowitej ochronie gatunkowej, zagrożone jest sankcjami prawnymi. Kruk podlega częściowej ochronie gatunkowej, więc może to wyglądać inaczej. W necie znalazłam taką informację:
      krukiem mozna sie zająć tylko jezeli znadzie sie rannego osobnika (ale obrażenia musza wynikać z nie nauralnych przyczyn np potrącenie przez auto) i bedzie on pod obserwacją weta. po leczeniu gdy kruk bedzie juz zdrowy a nie bedzie zdolny do przetrwania na wolności (takie zaświadczenie musi wystawić wet u którego był leczony ptak lub leśniczy) jezeli dostaniecie takie zaswiadczenie to wtedy mozna ubiegać sie o zezwolenie od regionalnego konserwatora przyrody (czy jakos tak juz nie pamietam dokładnie jak to sie nazywało) Konserwator albo wystawi zezwolenie albo skieruje do azylu dla dzikich zwierząt.

      Mam nadzieję, że jest ona wiarygodna, bo wzdrgam się na myśl, że po prostu chcesz pozbawić wolności tego pięknego i mądrego ptaka. I że - jeżeli sie uprzesz - po prostu pomożesz ptakowi niezdolnemu do życia na wolności, a nie zamkniesz w wolierze zdrowego skrzydlaka.

      Na koniec zacytuję ci fragment ze strony Polskiego Towarzystwa Ochrony Jeży.
      Do przemyślenia i zmądrzenia.

      Jesteśmy za uwolnieniem wszystkich zwierząt dziko żyjących. Jesteśmy za tym, by w zoo żyły tylko te, które są chore, kalekie czy niezdolne do życia w naturze. Jesteśmy przeciwni temu, żeby człowiek niszczył życie i wolność jakimkolwiek zwierzętom tylko dlatego, że jest silniejszy. Jesteśmy przeciwni jakimkolwiek polowaniom na zwierzęta dla rozrywki lub zarobku. Człowiek jest taką samą istotą jak inne żyjące na tym świecie i nie żyje wiecznie, a jedynie czasowo na Ziemi i nie ma najmniejszego prawa niewolić zwierzyny. Papużka męczona w ciasnej klatce w pokoju, pies uwięziony na łańcuchu, jeż żyjący w pudełku i każde inne zwierzę więzione, powinny być wyzwolone z niewoli.


      • dar61 Hodowla kruka jest niedozwolona 03.01.14, 00:36
        {Qulqa}:
        „...po leczeniu[,] gdy kruk będzie juz zdrowy[,] a nie będzie zdolny do przetrwania na wolności (takie zaświadczenie musi wystawić wet[erynarz,] u którego był leczony ptak[,] lub leśniczy) [-] jeżeli dostaniecie takie zaświadczenie[,] to wtedy można ubiegać się o zezwolenie od regionalnego ..."
        ?
        „...lub l_e_ś_n_i_c_z_y ..."?
        Czy {Qulqa} mogłaby rozwinąć to o leśniczym? Skąd taki cytat?

        Nadmienić warto, że 'leśnik' to zawód/ wykształcenie, a 'leśniczy' to funkcja/ stopień służbowy.
        Leśniczy musi być leśnikiem, a leśnik nie musi być leśniczym. Ni ornitologiem, ni wystawiaczem zaświadczeń.
        Z opinią o hodowaniu dzikich zwierząt przez kogokolwiek - zgadzam się z {Q.}.
        Prawo polskie nie dopuszcza tego typu hobby. Choć znam jedną szkołę leśną, jaka łamie to prawne ustalenie.

        ***
        „...u którego był leczony ptak lub leśniczy..."
        „...u którego był leczony ptak[,] lub leśniczy..."
        Chorowity coś ten leśniczy.
        • qulqa Re: Hodowla kruka jest niedozwolona 04.01.14, 20:50
          Dar, przekopiowane stąd:

          www.terrarium.pl/topic/213896-hodowla-krukow/
          Słowo w słowo smile

          Natomiast żeby definitywnie zamknąć temat, wkleję coś jeszcze.
          Znalezione teraz na stronie OTOP (czyli jedno z najbardziej wiarygodnych miejsc)

          www.grupy.otopr.pl/hodowla-kruka,usn,3056807.html
          przypominam tylko
          ze hodowla amatorska krukowatych
          jak i drapieznych jest zabroniona.


          • dar61 kontuzja-opieka-hodowla kruka 05.01.14, 13:43
            A, to taaakie buty...
            Cóż, okresowa opieka nad np. krukiem, po jego np. kontuzji, „nieco" się z pktu prawa różni od hodowli takiego zdrowego ptaka.
            Mało kto miałby umiejętności i warunki, by hodować [z przeznaczeniem do uwolnienia w dziczy] od pisklęcia ptaka bez kontaktu z człowiekiem, a - jak tego typu zwierza - wychować go należy w stadzie, samotnie to można mu uczynić behawioralną krzywdę, w naturze - bez nauki zdobywania pokarmu - może nie przeżyć, to po pierwsze.

            W cywilizowanym świecie opieką nad zwierzami takimi zajmą się o niebo lepiej wyspecjalizowane „azyle", choć czasem takimi są po prostu, niestety, zaplecza leśniczówek.
            Stąd pewnie chodzi fama, że leśnik/ leśniczy może dać zezwolenie na trzymanie dzikich zwierząt w domu, co dzisiaj - i od dawna - nie jest prawdą.
            Mniej więcej od czasu wprowadzenia w PL obowiązku rejestracji trofeów-okazów martwych zwierząt z list chronionych [w kraju i na świecie] opinia o tym, że każdy leśniczy trzyma u siebie w zagródce stadko pasiastych dziczków mija[ć] się [powinna] co najmniej z przepisami ustaw ochroniarskich.

            Warto więc nie wpuszczać „w sieć" opinii o wszechmocy leśnika [czy leśniczego] o jego zaświadczaniu o zdrowiu „dzików", zezwalaniu przezeń na hodowlę „dzikich" - z tego nic dobrego nie wyniknie. Dla zwierza.
            Na temat zezwoleń, uprawnień tzw. sokolarzy-sokolników, jacy od dość dawna powinni się oduczyć pokątnego urządzania tzw. ptasich azyli, już nie napiszę, bo to temat rzeka. Rzeka z brudną, czasem, cieczą. Warta uzdrowienia.

            Dar61
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka