Dodaj do ulubionych

Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ...

11.05.13, 19:52
co komu daja te zmiany ? z tymi "tyranami" mozna bylo cos wynegocjowac a teraz ?
    • jan_stereo Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 11.05.13, 20:01
      na stanowiskach poobsadzano przewaznie samych fanatykow religijnych, ktorych boi sie wrecz reszta tego 'wyzwolonego' spoleczenstwa. Najlepsze ze najwiecej zginelo nie w czasach owej tyranii tylko wlasnie przy jej obalaniu i juz po zmianie rzadow, kiedy dorwali sie msciwi religijni,bo religia nie znacz przebaczenia, w imie boga mozna kazdego ukatrupic, tak samo jak w imie kasy, to juz domena USA.
      • a_iii_ty Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 11.05.13, 20:05
        no wlasnie, za czasow "tyranow" nie bylo powodu by ich atakowac ... Kadafi zrezygnowal z programu atomowego, Mubarak, wiadomo, szkolil armie za amerykanskie pieniadze, Hussein palil zachodnie cygara, Assad bardziej zachodni niz przecietny Wloch ... teraz, jak obalilo sie "tyranow" to bedzie powod by atakowac, bo przy wladzy, jak mowisz, dzihadowcy ... czy to nie wyglada na jakis plan, do jasnej ciasnej ?
      • jan_stereo Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 12.05.13, 17:37
        no bo przestali byc sterowalni wiec musieli zginac, a Kadafiego zarznieto z prostego powodu, chcial otworzyc strefe bezdolarowa, tylko w oparciu o zloto (poczatkowo) i tu Chiny i Rosja tez sie mialy dolaczyc, a dla USA to bylby zamach na ich dodrukowywanie zielonych w miare potrzeb, bali sie tego strasznie.
          • jan_stereo Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 13.05.13, 14:45
            A jak bylem w Egipcie, to sie ludziska tamtejsi nie mogli nachwalic jak to dobrze sie zylo pod panowaniem Kadafiego, jezdzili tam nawet dorabiac, podostawali samochody z dotacji panstwowych, benzyna byla darmowa dla osob prywatnych itp. Egipcjanie im wrecz zazdroscili, no, ale Libijczycy zostali wyzwoleni od 'tyrana' i teraz maja wielu islamskich fanatycznych tyranow, tylko nikt im juz tej 'wolnosci' nie zazdrosci, jakos ;'))
    • a_iii_ty Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 18:45
      a_iii_ty napisał:

      > co komu daja te zmiany ? z tymi "tyranami" mozna bylo cos wynegocjowac a teraz
      > ?
      NO prosze, oto Libia po Kaddafim ...
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13968698,Dzihadysci_atakuja___Libia_staje_sie_najwieksza_baza.html#BoxWiadTxt
          • shachar Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 19:55
            Krytyku słabo śledzę ten wątek, ale czy wszystko nie jest dyktaturą? Bo czym jest demokracja, jak nie dyktaturą twora bez głowy, i w czymże ona jest lepsza od dyktatury pojedynczego człowieka? W złudnym poczuciu jednośtki ,ze ma na coś wpływ? I na koniec, czy demokracja w ogóle jest dobra i słuszna dla społeczeństwa?

            Wiele się na forum przewija wątków chociażby o lepszości kultury za Gierka, niż za czasów demokracji
            • shachar Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 20:16
              Zacytuję ci parę ekszperymentów z tej książki "Stumbling on happiness" dotyczących umiłowania człowieka do posiadania kontroli nad czymkolwiek, nawet nad zjawiskami, nad którymi logicznie kontroli mieć nie może. Otóż człowiek będzie raczej sam wybierał numery w totolotka , niż zda się na ślepy los w tym względzie, wierząc że sam jest w stanie wybrać lepiej !
              Wybierze opcję rzucenia koścmi samodzielnie, niż opcję już rzuconych kości, których wyniku nie zna.
              Tak więc namiastka kontroli jaką daje demokracja, nie dziwi mnie, ale wcale to nie jest piękna idea, to jest idea idiotyczna, bazująca na organicznej chęci kontroli przez człowieka.
              • krytyk2 Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 20:32
                jesli chodzi o moje osobiste poczucie wplywu na to co sie dzieje pod rzadami demokratycznymi,to bez dwoch zdan-masz racje..nie mam zadnego wplywu i co rusz sie frustruje,ale jesli chodzi o to ,ze istnieje w demokracji silniejsz czy slabsza opozycja,ktora stle patrzy na rece rzadzacych po to zeby jak najszybciej zajac ich miejsce -to jest to wiele lepsze,niz sytuacja w ktorej na dworze tyrana kreci sie masa dupowlazow ,majacych tylko jeden cel -przez maslenie osiagniecie najwiekszych korzysci dla siebie
            • krytyk2 Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 20:18
              nic tak nie wyrodnieje jak jednostka,ktorej pozwala sie na wszystko i w krotkim czasie przekonanie ze jest bogiem przybiera w praktyce monstrualne rozmiary.Nie ma idealnej wladzy ale zbiorowa-przy calej jej niedoskonalosciach -jest zawsze lepsza niz jednostkowa.tylko w jednym przypadku ,wg mnie, sprawdza sie rzad jednoreki-na polu bitwy,gdzie wielotysieczne wojsko musi zachowywac sie jak jeden organizm.
                • krytyk2 Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 20:36
                  no nie,na wojnie nie chodzi o realizacje potrzeb ogólu lecz jedynie o pokonanie wroga-jak nie my to oni.Tu sie nie liczy nic innego.Na co dzien ,w warunkach pokojowych,rzeczywistośc mieni sie tysiacem potrzeb i sprzecznych interesów.To wszystko trzeba na spokojnie zrozumieć ,zanalizować i wyciagnac praktyczne wnioski.Dzialania nie musza byc gaszeniem pozaru ,moga miec charakter dlugofalowy..
                  • shachar Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 20:52
                    Ale każda jednostkowa decyzja, to jest po to,, aby zwyciężyła nasza idea, krótko, czy długofalowa. Czy uważasz, że każdy szeregowy wyborca ma taki insight, że wie, o czym bełkocze? Czy wierzysz że szeregowy wyborca jest zgodny co do nadrzędnej idei?

                    Ja uważam że to jest przysłowiowa kosa w rękach małpy.
          • a_iii_ty Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 20:20
            krytyk2 napisał:

            > no ,ma sie rozumiec w praktyce -czyli chcialbys życ w kraju rzadzonym przez dyk
            > tatora... Pinochet czy hitler.A jakie pochodzenie masz aryjskie?no i jestes kom
            > unista zadeklarowanym,np po wprowadzeniu dyktatury prawicowej w chile,np protes
            > towalbyś?
            ***
            bez przesady krytyku ... czytales Ogniem i Mieczem ? Pamietasz ksiecia Jareme Wisniowieckiego ?
            Nie wazne czy tak bylo naprawde, ale taki przywodca jest moim wzorem ... kochajacy swoj lud, spiacy z zolnierzami na tej samej ziemi, otwarte serce dla dobra ... a jednoczesnie zelazna reka i straszna kara dla lamania prawa ... podobnym byl Juliusz Cezar ... nie widze innych mozliwosci ... TOUGH LOVE, jak mowia starozytni Irokezi Zakopianscy
            • shachar Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 20:32
              Właśnie. A daj prawo głosu każdemu durniowi, który trzyma halabardę za panem, i daj mu się wybałuszać na temat, jak trzeba uderzyć, z której flanki, i jakich sił użyć. Owi jegomoście będą pletli nie gorzej, niż pijak po kielichu, jeno trochę dłużej, a w międzyczasie ich zakutaszą na amen.
          • krytyk2 Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 20:22
            hahahahahahahahahahahahaha!!!
            te ,Platon juz o tym myslal,ale w praktyce taka forma rzadow tez się nie sprawdzała.Kazdy jest tylko czlowiekiem i demoralizacja postepuje tu blyskawicznie.Mędrcy przy sterze wladzy absolutnej szybko zapominaja o swoich madrosciach i staja sie zwyklymi tyranami.
            Ale nie odpowiedziales mi na pytanie_chwalisz te tyranie -wiec chcialbys zyc pod ich rzadami?
            • a_iii_ty Re: Hussain,Kadafi, Mubarak, Assad ... 23.05.13, 21:28
              krytyk2 napisał:

              > hahahahahahahahahahahahaha!!!
              > te ,Platon juz o tym myslal,ale w praktyce taka forma rzadow tez się nie sprawd
              > zała.Kazdy jest tylko czlowiekiem i demoralizacja postepuje tu blyskawicznie.Mę
              > drcy przy sterze wladzy absolutnej szybko zapominaja o swoich madrosciach i sta
              > ja sie zwyklymi tyranami.
              > Ale nie odpowiedziales mi na pytanie_chwalisz te tyranie -wiec chcialbys zyc po
              > d ich rzadami?
              ***
              ja nie chwale tych tyranii ... ale chaos po zlikwidowaniu ich jest jeszcze gorszy ... nie, nie chcialbym zyc pod ich rzadami ... najchetniej pod nijakimi rzadami, najchetniej w jaskini ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka