Dodaj do ulubionych

Co wy na to ?

12.10.20, 18:42



Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: Co wy na to ? 12.10.20, 19:27
      sprytne ,ale fałszywe zestawienie.Pamietam,ze w czasach komuny zarabiałem 12-14 dolarów na mc/po czarnorynkowych cenach/.Zatem- prawdziwa siła nabywcza tych dolarów z czasów gierka była kilkadziesiąt/set razy wyższa niz teraz.Prawdą jest ,ze Pis jest do tego stopnia populistyczna partia ,że tylko gada i kłamie a nie robi -nic!Żaden z zapowiadanych wielkich projektów nie zaczął być realizowany,no może poza kontrowersyjnym przekopem mierzei Wiślanej.Najbardziej praktyczne-czyli budowa dróg szybkiego ruchu i autostrad oraz obwodnic miast-sa w stanie uspienia bądż co chwile sa zrywane kontrakty z wykonawcami./Kłótliwy prezes wielkiej parti emanuje nawet na kontrakty budowlane../
        • krytyk2 Re: Co wy na to ? 12.10.20, 21:44
          Czyniąc takie zestawienie chciałem powiedzieć, że nie było wielką sztuką w czasach Gierka zrobić cokolwiek gdy się miało ileś dziesiat razy więcej kasy niż dzisiaj.Oczywiście,przy założeniu,że miało się uczciwe intencje.
            • krytyk2 Re: Co wy na to ? 13.10.20, 14:20
              napisałem to w kontekście wysokiego kursu dolara i tylko tak to mozna rozumieć.Za zelazną kurtyną utrzymywane były sztuczne relacje ekonomiczne.Tak długo ,jak blok wschodni izolowany był od reszty świata, można było to robić ,ale jak tylko dano ludności wolnośc poruszania sie na zewnątrz,te relacje musiały runąc i urealnić się
      • elissa2 Re: Co wy na to ? 13.10.20, 12:27
        Jakiś czas temu oglądałam bardzo dobry film "Milioner" z 1977, z J.Gajosem. I nijak się połapać nie mogłam w tych cenach. Gajos wygrał milion zł. Kupił żonie bardzo drogi kożuch za 20.000zł, a chciał kupić dom, który kosztował 600.000zł. A rodzice mojego ojca w grudniu 1975 kupili w Lokum mieszkanie za 10.000 dolarów (żeby dostać prawo stałego pobytu w PRL, a i tak wytrzymali niecałe 3 lata), a ludzie się nadziwić nie mogli bo ponoć za 10 tys dolarów można było kupić dom na wolnym rynku. A dom w Lokum kosztował chyba od 25.000 dol. wzwyż.
        • krytyk2 Re: Co wy na to ? 13.10.20, 18:50
          Polityka państwa socjalistycznego była bardzo "elastyczna"-urzednicy wyciągali dolary od pracujących za granicą,oferując Tzw ruble transferowe lub bony.Stosunek wymiany wynosił 1:1.Nastepnie te dolary w cudowny sposób stawały się własnością notabli partyjnych, którzy dzieki nim mogli robić zakupy na zachodzie albo wymieniali je u koników w relacjach 1:50,60,100 (w zależności od kursu dnia) i wyciągali ponadprzeciętne profity.
          • krytyk2 Re: Co wy na to ? 13.10.20, 18:58
            Istniały dwa rynki i ceny-rynek oficjalny z fikcyjnymi cenami i rynek podziemny.Pamietam,jak przy wciąż nienasyconym popycie na samochody,nowe-kupowane za Tzw talony-maluchy kosztowały 150 tys a po przekroczeniu bramy fabryki natychmiast zyskiwały milion złotych.Te zyskowną spekulację uprawiali ulubieńcy systemu.
    • shachar Re: Co wy na to ? 14.10.20, 01:52
      To zrównanie nie ma sensu w obiektywnej ocenie dwóch przywódców na podstawie przedstawionych danych, bo' nie wiadomo wg jakich kryteriów były liczone owo zadłużenie. Chyba zgodzimy się, że ok. 25 mld w latach 70-tych to ok 5x tyle( co najmniej )w tym roku.
      Ponadto opłacanie siły roboczej 50 lat temu było symboliczne. Wtedy można było stawiać huty w chuj.
      W hucie huk.
        • krytyk2 Re: Co wy na to ? 14.10.20, 09:19
          Ale ty jesteś uparty!To jest prosta matematyka:jeśli mam np 10 mld $ za które mogę zbudować 10 odcinków autostrady po 100 km długości każdy i zbuduję 5 a resztę zmarnotrawię i z drugiej strony ktoś dysponuje kwotą 1 mld $,za które może zbudować 1 odcinek autostrady dl 100 km i zbuduje 50 km odcinek autostrady,to kto-twoim zdaniem bardziej uczciwie i efektywnie buduje autostrady?
          • krytyk2 Re: Co wy na to ? 14.10.20, 09:26
            Dla gawiedzi odpowiedź jest prosta/gawiedź w ogóle lubi proste odpowiedzi.../:zwycięzcą jest ten pierwszy,bo widzialnie zbudował więcej dróg.Ale wniknięcie w poziom środków ,jakim dysponowali obaj inwestorzy i w procent wykorzystania tych środków jednoznacznie wykazuje ,że obydwaj inwestorzy są partaczami
            • a_iii_ty Re: Co wy na to ? 14.10.20, 15:14
              mozesz na chwile przestac kalkulowac ? chodzi mi o cos innego. dwa rozne systemy, jeden za zelazna kurtyna, drugi otwarty. Jak to sie stalo, zeby ze ten za kurtyna uzyskal te kredyty i cos z nimi zrobil ?
            • kalllka Re: Co wy na to ? 14.10.20, 15:34
              Tak Gierek jak Morawiecki,
              reprezentowali czy uja, władza wykonawcza. U nas, czyli w eurokolchozie, wciąż niewiele mająca wspólnego z oryginalna definicja inwestora- finansisty.
              projekt-wykonanie, przy podziale władzy/ odpowiedzialności polegał i polega na tym, ze publiczne pieniądze= pożyczone pieniądze. W zasadzie więc- komunistycznym/ unijnym?/ pojęciu- pieniądze łatwe, tak do zdobycia jak rozliczenia. Łatwa kasa, zaczęła dominować tradycyjnie pojmowana ekonomie- oparta o wartość kruszcu. w latach 70-tych właśnie, dzięki boomowi technologii kwarcowych, „zrewolucjonizowano pojecie wartości. No wiec czy miliard w latach 70-tych, czy obecnie to ten sam miliard; pożyczony. Niczyj.
              Jego wartość rozliczeniowa jest taka sama- wirtualna- nieodpowiedzialna.

              • krytyk2 Re: Co wy na to ? 14.10.20, 19:47
                Tym co demoralizuje ekonomicznie ludzi jest faktycznie brak związku pomiędzy pracą a pieniędzmi.Jezeli nie pracuję (wydajnie) a i tak mam , wkrótce przestanę się starać.Widze tu kilka "przyczyn". Największą współcześnie jest stały dodruk dolara przez USA.Upadek banku Lehmans Brothers powinien spowodować długotrwały kryzys finansowo-ekonomiczny na świecie.Tymczasem elity finansowe zdecydowały,że trzeba ratować banki i wpompować w nie nowe potężne kwoty.Z tego powodu zażegnano kryzys,ale zarazem została utraconą szansa postawienia porządków ekonomicznych z głowy na nogi.Uwazam,że przydałby się ludziom gorzki smak kryzysu,bezrobocia,braku pieniędzy ,braku pracy.Tymczasem znowu miękkie lądowanie.I to o czym napisałaś-o bezkarnym życiu na kredyt-poglebilo się jeszcze bardziej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka