06.01.21, 21:40
ja bym tego kutafona wsadził na 200 lat więzienia,skurwiel zawieruchę wam tam zrobił!
Obserwuj wątek
    • blauerzweigelt Re: Trump 07.01.21, 00:26
      Rozumiem Twoje wzburzenie, jako, że pewnie dostałeś teraz polecenie od mocodawców.

      Nikt do dziś na tym forum niczego na temat sytuacji w US nawet nie zająknął.

      A teraz proszę, krytyk wyjechał z taranem...

      Ale może jakiś konkret? Za co byś go wsadził na 200 lat?

      Tylko konkretnie, przestępstwa proszę.
      • shachar Re: Trump 07.01.21, 01:43
        za przewały typu bankructwo kasyna, to na początek.
        Az do końca, za podjudzanie ludzi do marszu na Capitol, bo podobno on wygrał wybory.
        • krytyk2 Re: Trump 07.01.21, 15:10
          no ,przede wszystkim za zdradę stanu-z powodu dogadywania sie z ruskimi jeszcze przed wyborami a obecnie -za podburzanie ludności do skrajnych działań(ma na sumieniu śmierć kilku osób)
        • blauerzweigelt Re: Trump 07.01.21, 20:48
          ok. nie jestem zwolennikiem trumpa, bo dla polski okazał się być chujowy. ale skoro nasi umiłowani przywódcy podchodzą na kolanach, to i on wykorzystuje.

          ale podobno on wygral wybory. i byc moze tak nie jest. OK.

          ale oni gadaja że mają ok 1500 affidavits, o jawnych przekretach w kilku stanach.

          za krzywoprzysiestwo sie w stanach idzie sie do pierdla chyba na min 5 lat.

          i jak to jest, że żaden sąd, ani stanowy, ani najwyższy nie uznał za stosowne to rozpatrzyc?


          i tu kurwa pojawia sie pytanie. bo jezeli problemu nie ma, to powinni rozpatrzyc i skazac tych 1500 na wiezienie.

          ale jezeli jest problem to co?

          "wicie, rozumicie, problemu nie ma, oni konfabulowali pod przysiega, ale chuj tam darujmy im, bo nie wiedzieli co czynia" ???

          PANSTWO PRAWA ???
        • blauerzweigelt Re: Trump 07.01.21, 20:51
          "za przewały typu bankructwo kasyna, to na początek.
          Az do końca, za podjudzanie ludzi do marszu na Capitol, bo podobno on wygrał wybory."

          OK. ale ja pytałem o przestepstwa za 200 lat pierdla.

          Nie wiem o co chodzi z tym kasyne, ale rozumiem ze chodzi o jedno.

          i podjudzal ludzi. internet huczy inaczej, ale niech bedzie, OK.

          i za to 200 lat?
            • blauerzweigelt Re: Trump 08.01.21, 00:01
              jedna rzecz. poleciales na mnie ostro bez wyjasnienia. OK. i mi chuj mnie do tego.

              ja moge sobie myslec, co chce... ty mozesz myslec, co chcesz...

              ale

              ostatnio zaprosiłem Cię do spotkania w PL, za pośrednictwem shakiry

              Odwołuję. Nie mamy sobie nic do powiedzenia.

              i tyle. zostan w swojej oipinii.
          • shachar Re: Trump 09.01.21, 03:09
            Krzychu.
            Jeśli Ciebie ten człowiek nie uderza w splot słoneczny, jako cham i prostak w drogim płaszczu, jeśli brak Ci dowodów togo, że to kryminalista, to ja nic na to nie poradzę.
            Jednak fakty są takie, że ten ryży alfons , to tak na początek, bez żadnego widocznego uzasadnienia przytulał się do Putina, co jest niesłychane w tzw. amerykańsko-ruskich stosunkach, tak więc słuchy, że Ruscy mają na niego taśmy jak go ruskie prostytutki obszczywały, są legit. Oczywiście każdy może być obszczany jak chce, to nie jest karalne, natomiast tańczenie do taktu, żeby się to nie wykryło już jest. Nie wiem, może alfons ma na dodatek pieniężne długi w Rosji.
            Publika nigdy nie widziała jego zeznań podatkowych, co było tradycją, aby pokazać, że jest się człowiekiem godnym stanowiska.
            Fajans obiecał godnie sprawować urząd oddzielając prywatny interes od służby publicznej. Oczywiście nigdy to się nie stało. Biznes a polach golfowych się kręci, każdy kto coś chce ukręcic z Trumpem, bukuje tam pobyt. Każde z jego durnych dzieci ma coś do gadania w Białym Domu, to też w pale się nie mieści. Kutcher ten jego zięć paniczyk, który w chuj się na czymś zna, jest top doradcą z top security clearance(!!). Trump wypuszcza z więzień swoich kompanów od przewałów, Flynna, Manaforta, Stone'a, że wymienię tych głownych. Prosi szefa FBI, Comey'a żeby przymknąl oko na kumpla. Mataczy opinię publiczną, że jest niebywale pełnym sukcesów przedsiębiorcą , niepowiązanym z waszyngtońskim establishmentem i lobbyingiem, który 'oczyści bagno' . A tak naprawdę jest wielokrotnym bankrutem , który ma dlugi w Deutsche Bank jak stad do tamtąd, cynikiem, który ma centralnie w dupie tych brodaczy, którym obiecal przedwczoraj, że pójdzie z nimi na Bialy Dom w obronie swojej wygranej w wyborach. Ten fiut już od roku wiedzial że przegra i trąbił już na zaś, że wybory będą oszukane.I jak każdy zjeb uważał, że wybory mogą być legit tylko wtedy, jeśli on wygra. W każdym razie na pewno boi się, co się stanie, kiedy prezydencka korona mu spadnie z głowy. Na razie chroni go jego pozycja. Ale to tylko przez 13 dni jeszcze.
            No i pięć osób straciło życie w zamieszkach przedwczoraj, nie przypominam sobie takiej prezydentury.
            Ale nie wiem, po co to piszę. Może teraz Krzychu przedstaw pozytywy tej prezydentury.
            • shachar Re: Trump 09.01.21, 03:33
              Ok, jego konto na Twitterze zostało zamknięte na stałe. To tylko świadczy o użytkownikach Twittera, że trzeba ich chronić przed nimi samymi.
            • a_iii_ty Re: Trump 09.01.21, 08:30
              Pytanie Krisha o pozytywy prezydentury trumpa to jak pytanie dudy o pozytywy prezesa. Kula w plot. Daj se spokoj z tymi domoroslymi amerykanistami.
              • shachar Re: Trump 09.01.21, 19:25
                Ja nie wiem, czy kulą w płot, staram się obadać, co u Krzycha, który nie jest idiotą, w głowie siedzi na temat trumpa.
                • a_iii_ty Re: Trump 09.01.21, 22:04
                  Kto mowi, ze jest idiota ? Powiedzialem, ze jest pierdolniety, uzywajacy swej inteligencji w glupkowaty spodob. Te jego podejrzenia o jakichs oficerach prowadzacych czy tajemniczych mocodawcach, to typowe dla Qanonow.
                  • blauerzweigelt Re: Trump 10.01.21, 00:28
                    wez sie zdecyduj. idiota albo nie.

                    ???

                    bo albo sie zdecyduj. albo przestan pierdolic idioyzmy.

                    postaw sie w sytuacji:

                    albo jestem idotą (i wtedy mozesz mnie zablokowac, Twoja wola)

                    albo nie i nie zablokujesz...

                    postaw sobie to pytanie.
            • jan_stereo Re: Trump 09.01.21, 20:02
              Normalnie jakbym o polskim jakims przywodcy czytal, wstawic nazwisko kaczyniaka i brewka nie mrugnie w zdziwieniu nikomu.

              Mnie wystarczyl film na Planete+ (chyba jeden z lepszych kanalow) o tym jak Trump dochodzil do kasy poprzez min. inwestycje budowlane w latach 70/80 w NY, gdzie musial sie chyba z mafia dogadywac bo wowczas oni rzadzili tym tym wlasnie rynkiem w 100%.

              A co do skandali, to niestety oni tam wszyscy chyba umoczeni, razem z Clintonem i Obamami, przyjaciele albo Epsteina albo na uslugach koncernow sprzedajacych bron. Ostatni w miare przyzwoity prezio to Kennedy, jak sie jest uczciwym to sie wlasnie krotko zyje, zwlaszcza na tym stanowisku.
            • krytyk2 Re: Trump 09.01.21, 21:10
              Na podstawie tylko tych wymienionych przez Ciebie przestępstw, biorąc pod uwagę sumowanie kar stosowane w USA,podwyższył bym mu wyrok do 300 lat
            • blauerzweigelt Re: Trump 10.01.21, 00:14
              OK. Pozytywy? Ja już mowiłem, że nie jestem zwolennikiem trumpa (podpisał ustawe 447), i tyle.

              ponadto, nie mieszkam w stanach, i nie moge wiedziec o pozytywach i negatywach, wiem to co wyczytam z dwoch zrodel.

              natomiast cos mi zgrzyta. jezeli załozymy, że trump jest umoczony, to z tego co mówią, biden co najmniej tak samo. cztery sledztwa toczace się na temat jego syna co do chin i ukrainy. zamiecione pod dywan przez FBI. a gadam z sasiadem ukraincem, blizej mi tu do niego, niz wam i on to potwierdza.

              wiec nie mam watpliwosci że biden to przednia sztyca bandytow. byc moze trump tez.

              ale przewaznie, jak bandyci nie moga sie latwo zwalczyc, dogaduja sie. zawsze tak jest.

              a tu nie, od zawsze jest zwalczanie trumpa przez tych "dobrych" na smierc i zycie. nie wiem dlaczego. trump musial gdzies zakulisowo strasznie fiknac, zeby az tak go nie lubili.

              i tareaz pojawia sie pytanie: podobno US to panstwo prawa. I sady rozpatruja dowody, zeznania etc, by osadzić prawdę.

              A tutaj? moze trump jest skorumpowanym ryzym chujem, moze jest kimkolwiek. nie wiem.

              ale fakty:

              prowadzil w kilku stanach (swinging states) dotad dopoki ludzie nie spali, a potem rano okazalo sie ze biden wygral

              w tych stanach ZATRZYMANO LICZENIE GLOSÓW W NOCY. a potem, kiedy komisje i obserwatorzy przyszli ponownie, biden juz wygrywał.

              od czego sie zaczelo: w jednym z tych stanow jeszcze wieczorem, ludzie obserwowali glosy zliczane z automatu komputerowego. i w ciagu kilku minut liczba glosow na bidena wzrosla znacznie, a liczba glosow na trumpa OBNIZYLA SIE ??? i wtedy zaczeli podejrzewac, ze cos nie halo z liczeniem.


              i od tego poszlo, jak mowiłem jest podobno 1500 affidavits o przekretach. podobno sa nagrania ciazarowek dowozacych w nocy glosy korespondencyjne na bidena. i ludzie przysiegaja pod grozba 5 lat wiezienia.

              i w jednym ze stanow zostali wezwani do parlamentu na rozmowe szefowie firmy od maszyn liczacych glosy (DOMINION VOTING SYSTEM), ale wszyscy podobno natychchmiast spierdolili do Montrealu (gdzie przypadkiem zupełnie sasiadują w budynku z fundacją znanego dobroczynczy ludzkosci, George'a Sorosa.

              I tu dochodzimy do sedna:

              Nie jestem trumpowcem, zrobił dla polski duzo zlego.byc moze przez uleglosc naszych pajaców, byc moze tak chcial. nie mi osadzac.

              ale, jesli US mianuja sie byc wzorem tzw. demokracji i narzucaja to innym krajom, to pytam: co jest kurwa???

              Jedni mówia, ze byl totalny przekret na wielu plaszczyznach, mowią, że maja dowody i nawet
              affidavits (zeznania pod przysiega)?

              i co? wszystkie sady w stanach ODMAWIAJA rozpatrzenia tego z chuj wie jakich powodow.

              I tyle. Nie mi oceniać Wasze myśli i zachowania. Let it be.

              Ja nie wiem, mysle, z Wy tez nie wiecie.

              Jesli chcesz, obiecaj mi jedna rzecz (to sie tyczy tez Ciebie, Imagine):



              Ze jeśli Biden zostanie prezydentem, nie bedziecie chcieli spadac do Polski z powrotem.

              Oczywiscie i możecie klamac lub mowic co Wam sie wydaje...

              I tyle.

              • a_iii_ty Re: Trump 10.01.21, 01:03
                Beukot ... “podobno“, “ludzie mowia“ !
                Pasujesz do tych redneckow trumpowych ! I przestan pierdolic androny. A sady nie chca rozpatrywac z jednego powodu: z braku przedstawionych dowodow ! To ze jedna pani drugiej pani, to nie dowod.
                Amen.
                • blauerzweigelt Re: Trump 10.01.21, 22:35
                  I tu sie roznimy. Byc moze pierdole androny, ale mowie ze nie wiem tylko cos mi sie nie zgadza. A Ty, WIESZ.

                  I albo konfabulujesz umyslnie, albo jestes niedoinformowany.

                  To nie jest tak, ze sady nie chca rozpatrywac dowodow z ich braku.

                  SADY (ZAROWNO STANOWE JAK I NAJWYZSZY), odrzucaja pozwy BEZ OGLADANIA DOWODÓW , ktore podobno sa!!!

                  I teraz,

                  Ogladam dwie strony. I mi sie nie zgadza. Coz poradze... ?

                  Jak bylo podejrzenie, ze Lukaszenko zrobil przekret w wyborach na Ukrainie, to caly swiat zajeczal jak to tak mozna.

                  Jak jest podejrzenie, ze to samo moglo stac sie w USA to...

                  nie, niemozliwe, przeciez to my jestesmy dobrzy, bzdury bez rozpatrzenia. ale bzdury potwierdzane przez setki tysiecy amerykanow, podobno 1500 pod przysiega.


                  I tyle. mysl co chcesz.

                  a i do shakiry: bylo tylko kilka przypadkow zmarlych glosyjacych na bidena...

                  jak mowisz.

                  OK, niech bedzie. Ja czytam i slucham o czyms skrajnie przeciwnym.

                  Na czym sie pierasz mowiac ze tylko kilka przypadkow?

                  Bo CNN tak powiedzialo?

                  a moze oprocz mediow, jakas niezalena komiska powinna to zbadac?

                  tylko nikt tego nie chce...
                  • shachar Re: Trump 12.01.21, 00:11
                    Krzychu, tak, wszystkie sądy apelacyjne w oddzielnych stanach zmówiły się do kupy, że tego najlepszego prezydenta w historii więcej nie chcą, bez rozpatrywania dowodów. Dlaczego ?aha, dlatego że on tak się przeciwstawia establishmentowi, ujawnia powiązania i powikłania i jest niewygodny.
                    Zadziwiające, jak nie można zobaczyć tego, co jest widoczne czarno na białym, amerykańskiego bezwstydnego hochsztaplera z bogatej rodziny, zajmującego się całe swoje życie promowaniem siebie i niepłaceniem subkontraktorom i IRS-owi.
                    Niby skąd Krzysiek on ma takie wnikliwe i błyskotliwe rozeznanie w polityce międzynarodowej, kierunku w którym powinny podążać Stany, niezwykłą intuicję dotyczącą polityki zewnętrznej i wewnętrznej? Tak, z lat dogłębnego studiowania wyżej wymienionych tematów, z czego jest znany.
                    Jego oracje będą cytowane przez największych myślicieli.
                    Jego uczynki z cała pewnością przejdą do historii.

                    Teraz gdybyś mógł przytoczyć swoje żródła, dlaczego uważasz, że większość Amerykanów opowiedziała się za nim, wobec jego ewidentnych, przerażających normalnego człowieka, zachowań.
                    • blauerzweigelt Re: Trump 12.01.21, 01:04
                      To akurat proste. Ja nigdy nie wypowiadałem się w imieniu amerykanów. Nie mieszkam w US i tylko mogę się posiłkować tym, co usłyszę lub przeczytam. i tyle.


                      Ale czytam i słyszę obie strony. I wg tej tak zwanej drugiej strony kilkadziesiąt milionów obywateli US ma zdanie, że wybory zostały sfałszowane.

                      I może tak, może nie.

                      Tylko dlaczego wszystkie instytucje odmawiają wszczęcia śledztw, jeżeli obywatele tak wnoszą?

                      Tylko to mi zgrzyta.


                      Źródła?


                      Wypowiedzi Giulianiego, Wooda, Powell i gotującego się konserwatywnego internetu z US. I odrzucenia z sądów stanowych jak i z SCOTUS.

                      Wszystkie sądy odmówiły, bez rozpatrzenia ewentualnych przedstawionych dowodów.


                      Ale ja głupi jestem, co tam, że mi się nie zgadza...
                        • a_iii_ty Re: Trump 12.01.21, 01:46
                          I tu masz jeszcze jedna odpowiedz. Jak nie znasz angielskiego, to sie ucz i przestan tu powtarzac androny.
                          *A HYPOTHETICAL*

                          Imagine throwing away your life, just absolutely abusing everyone you know for 5 years because a Reality TV star told you he was going to "fix" everything you'd already ruined with your own ignorance. You buy merch of this guy, you change your avatar to a picture of him. You fall into a 4Chan-inspired troll "conspiracy theory" that was designed to make fun of how gullible you are.

                          Now you're stocking up on automatic rifle rounds and spray painting the Kekistan "Flag" onto the clips and buying first-class plane tickets to go to Washington, DC. You're there to "protect" America against the "Socialists" who "stole the election" from Donald Trump. News sites reporting that Trump lost by over 7 million votes and was trounced in the Electoral College are just gaslighting you. You learned that word from the Socialists. It's yours now, and you know exactly what it means.

                          You get to DC and Rudy Giuliani, the face of America's response to 9/11, tells you to be prepared for "Trial by Combat." You left the guns at the hotel in Alexandria (can't carry guns in DC), but you brought an axe handle that you covered with Trump stickers. This is your moment. The "Storm is Coming." You're going to be the one who "Releases the Kraken" and helps Donald Trump save the Oil Industry or whatever.

                          You see a Capitol Police officer trying to hold people back. You scream that you "pay his salary" and therefore "deserve to go into the building." You start smashing your Donald Trump-branded Axe Handle against the doors of the U.S. Capitol. As the doors give way, you trample a Capitol Police officer.

                          You enter the Chambers of Congress and take selfies with your buddy, another "Small Business owner" from Mediumtown, USA. Your other friend is taking a piss in the corner while chanting "Murder the Media."

                          By the end of the day, Trump's personal lawyer is sharing photos of you on Parler, the social media app where you and your buddies had openly planned and participated in this insurrection. The lawyer is calling you "Antifa scum" and demanding that you be executed. You're in the replies, demanding that the post be taken down – you were just doing what Trump and his cronies told you to do.

                          As you're dragged to the courthouse to hear your sentencing, you see that Trump has pardoned another convicted war criminal from the Afghanistan war. He has specifically said that he will not pardon any of the "Confirmed Antifa" who invaded the U.S. Capitol. His supporters are tweeting pictures of your house and Rush Limbaugh is talking about how your dad voted for Dukakis in 1988 so you must be a Liberal Infiltrator.

                          Was it worth it? You tried to destroy the country in the name of a man who wouldn't even ask his driver to swerve out of the way if you were tying your shoe in a crosswalk.
                          • blauerzweigelt Re: Trump 13.01.21, 00:14
                            Coż imagine... namówiłeś mnie do wejscia jescze jeden raz...

                            "Jak nie znasz angielskiego, to sie ucz i przestan tu powtarzac androny."

                            Moją znajomość angielskiego nie mi oceniać, ale to pewnie jeden z bywalców tutaj, że może nawet założyciel, niejaki imagine, kilkanaście lat temu skomentował po mojej dyskusji z niejaka (niejakim?) girlfriend:

                            "przestan gadac, wymiatasz po angielsku dobrze" , czy jakoś podobnie...

                            To co wkleiłeś to Twoja wypowiedz, czy skopiowana ze starszych i mądrzejszych?

                            bo chyba z treści to nie wynika?

                            pozostań w pokoju, i tak Cię kocham
                    • blauerzweigelt Re: Trump 12.01.21, 01:23
                      Ale Shakira, Ty myślisz inaczej, ja myślę z wątpliwościami, pewnie nie znajdziemy punktu wspólnego. Ja myślę, że całe towarzystwo na tym forum jest albo oszukane, albo z jakiś przyczyn nie chce widzieć najbardziej oczywistych rzeczy.

                      Co do Ciebie, (spotkaliśmy się przecież) mam wrażenie że po prostu podlegasz dużej ściemie.

                      I chyba kończę naprawdę moja obecność tutaj.

                      Gdybyś chciała naprawdę pogadać to wymyślisz:

                      imię.nazwisko@gmail.com
              • shachar Re: Trump 10.01.21, 06:34
                Jedyny moment, kiedy będę chciała spadać, to będzie ten, kiedy będą się szerzyć temu podobne idiotyzmy.
                Grape Soda??! rasistowskim imieniem dla konia!?!?? W.T.F.!! pojebało już wszystkich.
                www.nytimes.com/2021/01/09/sports/horse-racing/horse-racist-name-guillot.html?surface=most-popular&fellback=false&req_id=837267466&algo=bandit-all-surfaces&variant=0_bandit-all-surfaces&imp_id=817207241
              • shachar Re: Trump 10.01.21, 07:08
                Nie twierdzę, że przekrętów w wyborach nie bylo, nikt tak nie twierdzi, bo to niemożliwe, zawsze są. Ale nie na tak wielką skalę, żeby podważyć wynik wyborów. Trump nic nie był w stanie udowodnić. Ze ludzie po śmierci głosowali? znaleziono 2 przypadki. No więc o czym tu mówimy. Jestem pewna, że paru martwych głosowało na trumpa też, tylko nikt ich nie szukał.
                W 2016 mój głupi hinduski dyrektor osobiście dowiózł do lokalu wyborczego 13-tu pacjentów z demencją i kazał im głosować na trumpa, bo myślał ze on da mu stały pobyt w Stanach. Kurwa, jak sobie o tym przypomnę to chcę pęknąć ze śmiechu.
    • jan_stereo Re: Trump 12.01.21, 23:35
      Zeby nie bylo jednostronnie, osobiscie uwazam Obame za takiego samego, a byc moze nawet gorszego prezydenta (bo Trump jest wrecz oczywisty w tym co robi, 'szczery' w swych ulomnosciach) i dlatego troche szokujacym jest ze dostal np. Nagrode Pokojowa Nobla kiedy za jego kadencji USA zanotowalo rekordowa sprzedaz bronii, w tym i do krajow jawnie lamiacych prawa czlowieka (vide Arabia Saudyjska, no ale kto placil te byl 'dobry'). Mowiac krotko, zasadnicza roznica pomiedzy nimi jest taka (jesli idzie o przewiny/zaniechania) ze Obama sprytniej sie sprzedawal medialnie i mial znacznie lepsza prase. Chociaz na jego plus nalezy powiedziec, ze zapewne go gryzlo wewnetrznie ze tak dal sie sprzedac za swoja biernosc, podczas gdy Trump chyba nie ma najmniejszych wyrzutow.
      • shachar Re: Trump 14.01.21, 00:00
        Pomyśl sobie Janie, że zostałeś prezydentem Stanów Zjednoczonych.
        Posiedź z tym zaszczytem/wyrokiem tydzień, że nie możesz się wykręcić i że to jest realne, zostałeś prezydentem.
        Myślę, że można zbzikować od nadmiaru odpowiedzialności, jeśli masz OCD, lub mieć w dupie tę odpowiedzialność, jeśli jesteś socjopatą.
        Obama miał tyle do gadania, co Żyd za niemca, z mniejszością w senacie, a może nawet i w izbie reprezentantów, nie wiem, bo polityką tutejszą zaczęłam się interesować dopiero po wyborze tego ryżego kwiczoła. Nawet nie interesując się zbytnio, widziałam jak Obama ma pod górę ze wszystkim. Nie był w stanie przepchnać wiele, Merricka Garlanda na sędziego na ten przykład. McConnell blokował wszystko.
        Co mi zostanie w pamięci z czasów Obamy, to jego kultura osobista, jego absolutnie godne prezydenta wystąpienia w ważnych momentach i jego zdjęcia z Białego Domu, kiedy biega z jakimś dzieciakiem w koło.
        Trump tych wszystkich z jego 'bazy wyborczej' nie chciałby nawet dopuścić do wyczyszczenia mu samochodu, tak mi wygląda.



        • blauerzweigelt Re: Trump 14.01.21, 00:11
          Tylko, że US w ciągu ostatnich czterech lat nie zaangażowały się w żadna wojnę na świecie, co nie zdarzyło się od długiego czasu. Taka tam nieistotna statystyka...

          Pewnie przeoczenie Trumpa.
          • shachar Re: Trump 14.01.21, 00:22
            Przyjrzę się temu.
            Calej machinie wojennej USA z naciskiem na ostatnie 12 lat.Przeczytam "The Art of War" i jak interesy się układają. Kutchner paniczyk podobno pogodził Saudów z Izraelem. Poczytam, co i dlaczego.
          • shachar Re: Trump 14.01.21, 00:36
            Myslę, że w polityce wojennej mocarstwa jest więcej wpływów, niż będziemy w stanie zarejestrować i omówić. To jest po prostu poza zasięgiem naszej wiedzy.
            Może należy zacząć od tego, jakie wojny Obama wywołał , jakie odziedziczył i jakie zakończył.
                  • shachar Re: Trump 14.01.21, 09:51
                    Nie zawsze i wszędzie, tylko w momentach kiedy dyskutujemy o prezydentach. Prawdą jest, że w ostatnich 4 latach było więcej niż parę okazji z powodu ostatniej wyjątkowej i dziwacznej prezydentury.
                    Nie przypisuję Obamie nieziemskich mocy, ale uważam, że mało kto ma dziś jakiekolwiek wymagania i w ogóle zwraca uwagę na to, jak osoba publiczna szanuje stanowisko, na które została wybrana. Jesteśmy już tak zdemoralizowani, że już nie zwracamy uwagi na zawartość merytoryczną wystąpien, gesty, słowa? Biernie przyglądamy się, już nie mamy żadnych poglądów w tej sprawie?
                    Wobec tego jeśli widzę człowieka, za którego nie muszę się wstydzić, kiedy na niego patrzę, a wstydzę się codziennie za polskich i amerykanskich rządzących nami, to tak, oddaję mu cześć. Jest coś wartego czci i heroicznego w niezrobieniu z siebie szmaty. I ja będę przypominać wam o Obamie cyklicznie, żebyście nie zapomnieli, że kiedyś był taki gostek smile a na deser Amazing Grace
                    www.youtube.com/watch?v=IN05jVNBs64
                      • shachar Re: Trump 16.01.21, 04:04
                        Tak z ręką na sercu, to mnie Sowa zaskoczyłaś, bo nie mam pojęcia, jakie wojny prowadził Obama. Dla mnie to są zawsze wojny USA vs. kto im nie przypadnie do gustu. I ci, którzy nie przypadają, są jakoś tam na przegranej pozycji z powodu ogromu machiny wojennej USA. Kompletnie nie wiem, jak te szachy działają.
                        Staralam się przeczytać o konfliktach w Syrii i Libii i ni fiuta nie rozeznam się w popieraniu rebeliantów tu, czy sił antyrebalianckich gdzie indziej. Pewnie to wielka szkoda, i daje tylko obraz, że można zrobić cokolwiek, i świat i tak się o tym nie dowie i będzie zapierdalać dalej w niewiadomym kierunku.
                        • jan_stereo Re: Trump 16.01.21, 15:49
                          O Obamie:

                          ''Before he took office in 2008, Barack Obama vowed to end America’s grueling conflicts in Iraq and Afghanistan. During his second term, he pledged to take the country off what he called a permanent war footing.

                          “Our systematic effort to dismantle terrorist organizations must continue,” he said in May 2013. “But this war, like all wars, must end. That’s what history advises. It’s what our democracy demands.”

                          But Obama leaves a very different legacy as he prepares to hand his commander-in-chief responsibilities to Donald Trump.

                          U.S. military forces have been at war for all eight years of Obama’s tenure, the first two-term president with that distinction. He launched airstrikes or military raids in at least seven countries: Afghanistan, Iraq, Syria, Libya, Yemen, Somalia and Pakistan.

                          The administration built secret drone bases and other facilities in Africa and the Middle East, and added troops and warships in the western Pacific. It also moved troops and equipment to eastern Europe to counter a resurgent Russia.

                          Obama’s political rise famously began with a speech he gave in Chicago in October 2002, when he announced he was “opposed to dumb wars,” referring to the planned invasion of Iraq by the George W. Bush administration.

                          But as president, Obama found himself caught in the fierce cross currents of the so-called Arab Spring uprisings that roiled much of the Middle East and North Africa in 2011, leading to harsh crackdowns across the region. Only one country, Tunisia, ultimately saw a transition to democracy.

                          itd. facet zrobil niezla rozpieruche na Bliskim Wschodzie ze do tej pory uchodzcy naplywaja do Europy, ponad milion do Niemiec trafilo, a na miejscu zamiast telewizyjnych sloganow o demokracji jest jeszcze wiekszy zamordyzm i zarzynanie cywilow juz bez relacji telewizyjnych na swiat (Libia przykladowo).
                          • krytyk2 Re: Trump 16.01.21, 16:44
                            Nic nie jest czarno-białe, także obciążenia Obamy,ale np w przypadku Syrii czy Libii lwia część win biorą na siebie Rosjanie.Rzady Asada upaflyby już dawno gdyby nie wsparcie Putina.A już bombardowanie całych dzielnic Damaszku przez lotnictwo rosyjskie podpada pod zbrodnie wojenne
                            • a_iii_ty Re: Trump 16.01.21, 17:11
                              Izraelowi zalezy na tzw. balkanizacji Syrii. Dzieki Rosji do tego nie doszlo. Niewiele jest rzeczy z ktorymi byloby mi po drodze z Rosja. W tym wypadku jednak Putin ma 👍
                            • jan_stereo Re: Trump 17.01.21, 18:14
                              A co ma niby Rosja wspolnego z Libia ? USA mialo zaplanowane obalenie Kadafiego juz wiele lat temu, Sarkozy sie obruszyl ze libijski przywodca wytknal mu pozyczanie pieniedzy i tez sie przylaczyl. Glownym powodem bylo tepienie przez Kadafiego 'protestujacych' (czyli tych ktorych w innym miejscu nazywa sie terrorystami i morduje juz przez samo USA). Nic tam z Rosja nie bylo, moze wlasnie dlatego tak sobie rozwalili beztrosko niezalezny kraj.

                              Co do Syrii, sami protestujacy (jeszcze normalni cywile) mowili pozniej ze gdyby wiedzieli ze maja miec za rzadzacych ludzi z ugrupowan 'rebelianckich' (czyli totalnych oszolomow religijnych wspieranych przez Izrael i USA) to juz wola 10 razy bardziej Assada. To tak jakby USA chcialo zrownac z ziemia Warszawe bo ludzie wyszli protestowac przeciwko Kaczynskiemu.

                              Zbrodnie wojenne polelniaja jedni i drudzy, ostatnio zwlaszcza USA bo wszedzie pelno ich broni, tylko w telewizji to pokazuja jako szerzenie demokracji wiec brzmi milo dla ucha.
                              • krytyk2 Re: Trump 17.01.21, 19:17
                                Rosja ma tyle wspólnego z Libią ile żołnierzy i sprzętu dostarcza obecnie armii Haftara.I w Syrii i w Libii wojny skończyłyby się o wiele szybciej,gdyby ruscy nie umoczyli w nich swoich paluchów
                                  • jan_stereo Re: Trump 18.01.21, 21:22
                                    Pamietaj ze ow 'nius' o rysyjskim samolocie jest z 2020roku, a USA zdemolowalo Libie w 2014 roku, czyli sporo wczesniej. Sam Blair, madry po szkodzie, sam przyznawal ze atak na Libie byl jednym z najwiekszych bledow zachodu i zaluje ze UK miala z tym cokolwiek wspolnego.
                                • jan_stereo Re: Trump 18.01.21, 21:18
                                  Pamietaj ze do wojny w Libii i w Syrii by NAWET nie doszlo gdyby USA nie maczalo w tych krajach swoich paluchow, tak samo w Afganistanie i Iraku.

                                  W zasadzie mozna by powiedziec, ze w latach 80-tych wojna w Afganistanie by sie szybko zakonczyla gdyby USA nie wspieralo mudzahedinow, a o ironio, z ktorymi pozniej sami wojne rozpetali, jednak juz niszczac tamten kraj bezpowrotnie, to samo Irak. Zadne panstwo gdzie USA weszlo 'pomagac' nie funkcjonuje obecnie za dobrze, mozna wrecz powiedziec ze podupadlo.

                                  Taka Libia to byl piekny kraj, ludzie zyli dostatnio, moze im wrecz za dobrze bylo bo chcieli sie uniezaleznic od dolara.
                        • rzeka.suf Re: Trump 20.01.21, 11:48
                          Poczytaj, poogladaj, sprobuj zrozumiec i poczuc! co oznacza wojna dla zwyklych mieszkancow terytorium nia ogarnietego.
                          Mysle ze zmieni to Twoja perspektywe i ocene jakichs tam wodzow, bedzie kolejna dana, obok imidzu i zdolnosci oratorskich. Moze obnizy Twoje morale, ale jebac morale, jako ze czesto, jak to na wojnie, rosnie ono przeciw tzw moralnosci.
                          • shachar Re: Trump 21.01.21, 02:17
                            Sowa, moje bardzo pozytywne słowa na temat Obamy , prezentującego się jako rzadko spotykany mąż stanu, nie miały na celu rozbieranie całości okrucieństwa wojny jako takiej. To jest wiadome od zarania dziejów.
                            Dlaczego akurat USA jest ciągle w jakiejś wojnie na nie swoim terytorium? Pewnie dlatego, że może. Nie bronię tego. I rozumiem, że jest to kraj opresyjny, wymuszający.
                            Bronię Obamę, jako czlowieka o czarnej twarzy wychowanego z matką robiącą za matkę i ojca, który dochodzi do najwyższego urzędu na świecie i nie przepierdala go. Stara się najlepiej jak może i ja w to wierzę.
                            Jeśli komukolwiek tu jest bardziej po drodze z Clintonem, Reaganem, Trumpem, Bushem, to ja to rozumiem. Ale dopóki USA istnieją, będzie istniał ich prezydent. Mi jest najbardziej po drodze z Obamą.
                            • rzeka.suf Re: Trump 21.01.21, 17:55
                              Mam nadzieje ze rozumiesz tez, ze komus moze nie byc 'po drodze' z zadnym z wymienionych prezydentow.
                              Mam tez nadzieje, ze spoleczenstwa i politycy wyciagneli juz lub sa na dobrej drodze do wyciagniecia wnioskow z ostatniej zawieruchy politycznej na swiecie, triumfu populizmow w tak wielu krajach. Redukowanie idei 'lewicowych', rownosciowych, do aspektu obyczajowego skutkuje frustracja ogromnej rzeszy wyborcow, masy ludzkiej, 'hordy' sklonnej pojsc za kimkolwiek, kto okaze hordzie sympatie.
                          • shachar Re: Trump 21.01.21, 02:29
                            Myślałam o tym, co napisałaś Sowa nie przez 20 min, uwierz mi. I myślę, ża nawet Bóg chujowo wg Twoich standardów by wypadł. Chuj wie, kto wymyślił wojny i czy kiedykolwiek one ustaną.
                            • rzeka.suf Re: Trump 21.01.21, 16:52
                              Gdyby wpadl na forum bog i mylil 'morale' z 'moralnoscia', demoralizacje z oslabieniem ducha walki, to owszem wypadlby moim zdaniem chujowo. W przypadku komwersacji z bogiem moglabym jeszcze zredefiniowac oba pojecia, uznawszy ze to bog ma monopol normatywny czy tam semiotyczny. W przypadku rozmowy z Toba druga opcja nie wydaje mi sie ani troche uzasadniona.
                            • blauerzweigelt Re: Trump 22.01.21, 00:06
                              Bóg by wypadł chujowo wg Ciebie...

                              I OK, ale to zależy od definicji Boga, pojęcia którym się posługujesz, ale nie wiadomo co znaczy.

                              I nikt nie wie, co to naprawdę znaczy. Dla jednych Bóg jest sędzią karzącym, dla innych czysta miłością. Poczytaj Davida Hawkinsa, jeśli chcesz. On tam, abstrahujac od faktu czy doznał oświecenia, czy mu odjebało, opisuje zupełnie dobrze strefy życia, które znamy i stany w których się znajdujemy, z opisem postrzegania Boga w każdym z nich.

                              I możesz powiedzieć: kolesiowi odjebało... Możesz, Twoja wola.

                              Niech i tak będzie, jeśli tak powiesz.

                              Natomiast co do pojęcia Boga i posługiwania się nim, najlepiej moim zdaniem ujął to Mark Twain:

                              Każdy, kto mówi, że jest przedstawicielem Boga na świecie, powinien przedstawić jakieś mocne pisemne referencje..."

                              Rozumiesz? Mówisz, że Bóg wypadłby chujowo...

                              Jaki Bóg? Bo uniwersalizujesz na swoją modłę?

                              czy Bóg religii wybranych, które twierdzą, że Bóg jest ich i niczyj więcej? (judaizm i islam z najbardziej znanych)??? A reszta to bydło...

                              czy Bóg religii pośrednich, jak protestantyzm, które twierdza: wprawdzie Bóg jest ten sam, co w korzeniu, w katolicyzmie, ale oni się mylą, w chwili narodzenia ktoś jest przeznaczony albo nie do zbawienia, i żeby skały srały nikt tego już nie zmieni.

                              Ale wypatruj oznak zbawienia, dawaj jałmużnę ty co wg ciebie są gorsi, a cóż może być oznaką do zbawienia, niż fakt, że ci się dobrze powodzi?"


                              Ale który i jaki w takim razie?

                              czy Bóg z katolicyzmu, taoizmu i niektórych odmian buddyzmu: Bóg (Tao) nie działa, ale wszystko co się dzieje na świecie jest przez to spowodowane.


                              I " wszystko co uczyniliście memu bratu najmniejszemu, mnie scie uczynili, a wszystko, czego nie uczyniliście, mniescie nie uczynili"

                              Tak więc, który Bóg?

                              Tak oczywiście Bóg sprawiedliwy, który wylosował, że dostałaś takie różne demokratyczne nieruchomości, bo tak... Zapracowałaś na to ? Bo może Indianie mieliby inny ogląd...

                              I nie ma tu przebacz. Rozumiem, że świat wygląda tak a nie inaczej, nie mi osądzać.

                              Ale, jeśli odwołujesz się do pojęcia Boga, sprecyzuj, którego.

                              A propos:

                              " Chuj wie, kto wymyślił wojny i czy kiedykolwiek one ustaną"

                              Wojny mogli wymyślić bogowie tylko w z dwóch pierwszych punktów, z definicji...

                              I tyle.
                              • shachar Re: Trump 22.01.21, 23:48
                                A tak na poważnie, dyskusje ze mną o ļogu mają taki sens, jak rozmawianie ze świnią o gwiazdach.
                                Nie za bardzo mnie to interesuje, bo po pierwsze nie jestem z natury bardzo uduchowioną osobą, a poza tym gdybanie bez ŻADNYCH dowodów mnie męczy, bo na niczym nie można oprzeć swoich twierdzeń.
                                Uznaję tylko, że jest siła większa ode mnie, która ma kierownicę bardziej niż ja.
                                • blauerzweigelt Re: Trump 25.01.21, 22:15
                                  A tak na poważnie ja nie chciałem dyskutować z Tobą o bogu, tylko Ty sama użyłaś tego słowa, mówiąc o obamie...

                                  W skrócie, że nawet tzw. bóg nie dałby rady mierząc się z tym, z czym musiał błogosławiony obama...

                                  Że polecił zabić miliony? A chuja tam, błogosławionym jest..

                                  BO MUSIAŁ.

                                  I bóg też nie dałby rady inaczej...

                                  bo to bóg wymyślił wojny i zabijanie... obama tylko musiał.

                                  więc nieśmiało zapytałem, jaki bóg, co masz na myśli...

                                  I okazało się, że dyskusje o bogu, to nie z Tobą...

                                  Powiedziałaś:

                                  "Uznaję tylko, że jest siła większa ode mnie, która ma kierownicę bardziej niż ja"

                                  I ja mam tak samo, to samo myślę, ale jak mam co do czegoś moim zdaniem uzasadnione wątpliwości, to mówię wprost.


                                  A Ty wydajesz się wierzyć w powyższy tekst, dopóki sytuacja nie sięgnie ryżego chuja, lub też odmówienia świętości Obamy.

                                  wtedy już siła trzymająca większą kierownicę nie ma nic do gadania, Ty trzymasz największą z największych kierownic...
    • krytyk2 Re: Trump 22.01.21, 14:39
      nowa administracja jest w szoku,bo po starej nie znależli nawet złamanego karteluszka na temat walki z pandemią,planu szczepień itd.Noż k....a,jakbym tych pojebów pisowskich widział!Zero merytoryczności,propaganda na maksa i teorie spiskowe-wiadomo -jak nie ma prawdy ,to w to miejsce musi COŚ wejśc!Co ta ruda małpa ma we łbie?!?
      • blauerzweigelt Re: Trump 22.01.21, 21:44
        "Co ta ruda małpa ma we łbie?"

        Dużo nienawiści w Twojej wypowiedzi... (pewnie tzw. hejtu, ale nie, przepraszam, hejt to jest wtedy, gdy ktoś napisze coś niezgodne z TVN, czy CNN ...)

        Ale wróćmy do rudej małpy...

        Krytyku, nigdy nam się nie przedstawiłeś w z wyglądem...o ile pamiętam i zarejestrowałem...

        Ale Twój wybuch złości do do "rudej małpy" ???

        To przypomina tzw. przeniesienie, znane z psychologii...

        Na pewno nie jesteś rudy? Odpowiedz, tak, czy nie...

        Bo cos tutaj nie klei się...

        • krytyk2 Re: Trump 22.01.21, 22:10
          no ,no kolega się za psychoanalizę wziął
          otóz nienawiść to takie ludzkie ,prawdziwe uczucie a Ty przeciez jesteś zwolennikiem prawdy i naturalności.Nienawiść jest passe dla Ciebie .A co powiesz o miłości?Lubisz,potrafisz,jesteś wyznawcą,nie lubisz?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka