Dodaj do ulubionych

Wracam do gry

08.01.21, 14:40
GPw rośnie jak na drożdżach
Obserwuj wątek
    • shachar Re: Wracam do gry 09.01.21, 02:28
      To dobry moment, aby porozmawiać o pieniądzach. Czym są wskaźniki giełdowe, dlaczego giełda rośnie?
      Czerpiąc z mojego krótko trwającego wykształcenia ekonomicznego myślalabym, że coś co nie trzyma się kupy w realiach; pandemia+ upadek produkcji + zanik miejsc pracy+ drukowanie pieniędzy = kryzys, inflacja, nie maco do gara wsadzić. A tu nie, giełda kwitnie, ludzie robią pieniądze.
      Mój kolega żałował dziś że nie kupił bitcoinów w marcu, kiedy były po piątaku. Teraz są po 40. WTF is bitcoin?- zapytałam. WTF są pieniądze, on odpowiedział.
      • krytyk2 Re: Wracam do gry 09.01.21, 13:56
        Najlepszy moment na wejście w Polsce to był początek kwietnia-po tym jak wszystko pierdolnelo,ale wtedy strach się było bać.Mercator-producent winylowych rękawiczek- poszedł prawie 5 tys procent.W tej chwili cała giełda zachowuje się jak powierzchnia zupy pomidorowej-w środku jest bardzo gorąco i nie wiadomo w którym miejscu nagle wyskoczy do góry bąbel z zawartością.Erupcja dotyczy zarówno spółek poważnych i zarabiających jak i kompletnych bankrutów.Ja po brzydkich doświadczeniach sprzed 4 lat wybieram głównie pośród blue chipów a te w zasadzie w ogóle nie odbiły porządnie po koronawirusowej zapaści.Kieruje się głównie wyglądem wykresu, mniej-wynikami
      • krytyk2 Re: Wracam do gry 09.01.21, 16:40
        W ocenie "taniości" akcji bierze się pod uwagę takie wskażniki jak C/Z czy C/Wk.Pierwszy oznacza stosunek ceny akcji do wartości zysku przypadjacego na jedna akcję .Drugi to relacja ceny akcji do wartości księgowej spółki przypadajacej na jedna akcję.Mawia się ,że akcja jest tania jak C/Z jest poniżej 15 a wartość C/Wk -poniżej 1.Ale to jest tylko teoria,bo w tych wartościach widzimy tylko przeszłość ,natomiast tym co nakręca wyobrażnie inwestujących jest wizja przyszłości.Do tego należy dodać równiez takie sytuacje ,kiedy spółka ,ktora dotychczas miała wysoki współczynnik/czyli nie była atrakcyjna dla inwestorów/ informuje ,że ma nowy kontrakt ,który podnieisie jej zyski w ciagu najbliższych lat np o 100 %.W takiej sytauacji ,przykładowo ma ona na dzisiaj wspol C/Z 20 a po realizacji mocno dochodowego kontraktuspadnie jej do np 9.Kupując akcje ,kupuje sie przyszłość a nie -terażniejszosc..
        • shachar Re: Wracam do gry 09.01.21, 19:01
          Czy jest jakiś kurs online inwestowania? Mam niestety gen hazardzisty i niepomierni mnie wkurwia, że nie zabrałam się na wagon pt. inwestowanie w akcje w czasach pandemii. A to z kolei z powodu mojej paranoi, że cokolwiek nie zrobię, stracę pieniądze big_grin
          • krytyk2 Re: Wracam do gry 09.01.21, 19:23
            Jest kilka książek NT inwestowania.Mnie zawsze pociągały wykresy i tworzone w nich formacje-odwrocenia trendu,kontynuacji trendu.Dlatego czytam sobie książki np nt fal Eliotta.Ale tak czy siak-nawet wtedy ,gdy przyszłość pokazywała,że moje przewidywania były słuszne, przegrywałem.Wiesz dlaczego?Bo byłem zbyt niecierpliwy i niezdyscyplinowany.Nie mogąc doczekać się przewidywanego przeze mnie rozwoju sytuacji,sprzedawałem akcje i ...po godzinie,po dwóch dniach,po tygodniu ze złością i rozpaczą obserwowałem jak moja podopieczna szła w górę 100-200 %,ale już beze mnie..
            • krytyk2 Re: Wracam do gry 09.01.21, 19:28
              Więc podstawą sukcesu jest tu dyscyplina i ...wiara w siebie i swoje przewidywania.Czasem na forum graczy miałem przeciwko sobie wszystkich dyskutantów,twierdzących , że spółka spadnie.Ja twierdziłem miesiącami że wzrosńie po czym wkurzony i zniecierpliwiony pewnego dnia dawałem zlecenie sprzedaży ..i dalszy ciąg był do przewidzenia
          • krytyk2 Re: Wracam do gry 09.01.21, 19:41
            <Mam niestety gen hazardzisty>
            witaj w klubie.Jeśli zaczniesz sama inwestować ,może to Cie tak wkręcic ,że cały dzień przesiedzisz na parkiecie.Sęk w tym ,że jesli inwestujesz długoterminowo,to dzienne i godzinowe wahania nastrojów na giełdzie nie powinny Cię w ogóle interesować.Ale psychologia mówi co innego.Możesz też zlecic kierowanie swoimi pieniedzmi przez osobę wynajętą badz kupując koszyk akcji czy też udziały w towarzystwach inwestycyjnych ,ale wtedy utracisz dawki adrenaliny i poczucie sprawstwa
              • krytyk2 Re: Wracam do gry 09.01.21, 20:06
                Tak,jak masz miliony,to niewielki odsetek od nich,to już dziesiątki tysięcy.Czyli już dużo,czyli jest motywacja,żeby wytrwać.Jesli zainwestujesz 100 $,to żeby odczuć mocno zarobek,musiałbyś zarobić tysiące dolarów.Pytanie :ile procent musi wzrosnąć twoja inwestycja żeby ci dać ,powiedzmy,1000 dolarów?900%.Pokaz mi akcję,która w krótkim czasie wzrosła o taki procent?Tymczasem Buffet zainwestuje np 100 tys $ w cokolwiek i wystarczy jednoprocentowy wzrost,żeby mieć ten tysiąc.Dlatrgo biedni w większości przegrywają,a bogaci w większości się bogacą.Mudi przestać ci zależeć żebyś wygrał,wtedy zaczniesz wygrywać...
      • blauerzweigelt Re: Wracam do gry 16.01.21, 23:36
        Bo cała giełda to usankcjonowanie prawne tzw. spekulacji.

        Ludzie zarabiają pieniądze bez żadnego wkładu pracy...?

        I możesz gadać, ze to dozwolone, że etc...


        Ale słowo "spekulant" w języku polskim nie kojarzy się dobrze.


        Bo to te skurwysyny, którzy próbowali kupić tanio, sprzedać drogo, bo byli tacy, co chcieli kupić...

        I tyle. Granie na giełdzie to spekulacja, i kradzież, jakkowiek by to nazwać.





    • krytyk2 Re: Wracam do gry 16.01.21, 20:36
      W czwartek coś mi się nie spodobało w wykresie Pekao i sprzedałem 1/3 papiera i na szybko wskoczyłem na Biomed.Wczoraj Pekao zaczęło dalej zjeżdżać a Biomed nagle wyskoczył o 5 proc,momentami.Na wysokości ok 10,60 jest linia półrocznego trendu spadkowego.Jej przełamanie spowoduje perspektywicznie następna fale dużych wzrostów.Obroty sugerują hosse-spadaja na spadkach ,rosną na wzrostach
    • krytyk2 Re: Wracam do gry 15.02.21, 17:23
      troche się łapki poparzyło..15 % w górę 20 % w dół.Po pierwszych bardzo ostrożnych inwestycjach(wielkie banki,firmy energetyczne),przesiadłem sie na to co lubię najbardziej-ostrą jazdę na małych spółkach.I się zaczęło.W ciągu kilku godzin na Brasterze przeżyłem 40 % windę w górę,potem znowu Biomed dał mi niezłe baty.W sumie po kilkudziesieciu transakcjach kupna-sprzedaży i miesiącu handlu jestem 20 % do przodu.Uważam ,że z uwagi na ilość min jakie czekały po drodze -całkiem niezły rezultat
      • krytyk2 Re: Wracam do gry 15.02.21, 17:27
        grając trzeba mieć swoja metodologię i narzedzia .Wczorajszy przykład na Columbusie przekonuje mnie coraz bardziej ,że moim narzedziem stanie się ruch średnich arytmetycznych.
        • krytyk2 Re: Wracam do gry 16.02.21, 10:20
          mam kryzys w domu z tego powodu ,że nawiazalem kontakt z giełdą.Aśka tego nie akceptuje,pamieta straty jakie poniosłem ostatnio i wysuwa poważne grożby.Atmosfera w domu jest grobowa.
            • krytyk2 Re: Wracam do gry 16.02.21, 20:15
              z powodu silnych mrozów od trzech tygodni nie pracujemy ,nie mamy przychodu i zajęcia.Dla mnie to jest okazja ,żeby w zaciszu domowym trochę pokombinowac ,ale jak widać urazy maja dlugie życie...
              • kalllka Re: Wracam do gry 16.02.21, 22:28
                A gdyby tak
                budowa igloo? póki lodu jak kasy( z malin.. )

                Przypominam pewien tv program, w którym dwójka ludzi reinkarnujac stary dom gdzieś tu, w sudeckich okolicach- zaprzegla go do pracy; wynajmując piętrowe łóżka z dostępem do bani w ogrodzie i kubła lodowatej wody z wiadra na podwórku, leczy z covidu i samotności.
                By wspomnieć o dodatkowym zajęciu, on jest kowalem własnego losu i ścianek ażurowych- metaloplastyki, ona piekli i sprzedawa malowane pierniczki do sklepów ze zdrowiem we Wrocku - oboje via internet.
                Tak se myśle, ze bycie zdunem z wypiekiem kafli, to zajęcie dużo intratniejsze, ze zdecydowanie mniejszym nakładem inwestycyjnym i ryzykiem, niewypalenia (pomysłu) niż Gieldzia.

                Nie chce tu robić za wodzuchne i rąbać drwa.. ale na moje oko to Zdrowaska wykazuje się dobra intuicją, za to tobie galoty wyschły bez roboty i dlatego szukasz guza.
          • shachar Re: Wracam do gry 20.02.21, 19:27
            Łapię się na tym, że ostatnio zwracam dużo uwagi na nietypowy sposób zarobkowania.
            Zaczęło się to chyba od niejakiego Jamesa Holzhauera, który zadziwiał wszystkich rok temu swoim niekonwencjonalnym podejściem do gry w programie 'Jeopardy' bardzo popularnego w USA. Gość ten stawiał na całość w niemalże każdej sytuacji i wygrywał miliony. Jako zawodowy gracz w pokera jednak szacował swoje ryzyko tak, aby wygrać. Potem dał mi do myślenia Joe Rogan, facet od ju-jitsu, zapowiedzi telewizyjnych w walkach UFC, a następnie #1 w podkastach za co dostał ostatnio 100 milionów w twardej walucie w umowie ze Spotify. Często panowie w jego podkastach dyskutują sprawy dotyczące karier, podążania za pasją, robienia tego, co się chce, nawet za małe pieniądze na początku. Kobiety partnerujące im często są opisywane jako urywające im jaja kreatywności. "A znasz takiego i takiego? To był taki utalentowany człowiek i wiesz co mu jego laska powiedziała? Że nie zgadza się na jego granie w zespole, bo to nie jest stabilna kariera. I facet przepadł". I tak dalej i w tej podobie. Ja sama, gdyby moje potencjalne dzieci miały cierpieć, zażądałabym pełnego oddania sprawie dzieci. A potem nie szanowałabym ojca tych dzieci, że z urwanymi jajami przynosi mi każdy czek, o i tak. A tak pozbawiłam się dylematów. Teraz wymagam tylko pełnego commitmentu w koszeniu hektarów smile
            • a_iii_ty Re: Wracam do gry 20.02.21, 20:09
              Holzhauer nie byl pokerowym graczem, tylko sportowym obstawiaczem. Poza tym, bez kolosalnej wiedzy i pamieci na nic by sie zdaly jego “stawianie na wszystko“. Zeby tak grac jak on, trzeba miec olbrzymia wiedze w sferze w jakiej sie gra. WIEDZA, tu jest klucz do jego sukcesu.
              • shachar Re: Wracam do gry 20.02.21, 20:37
                Holzhauer był pokerowym graczem, co często było przypominane w czasie tygodni gry, którą własnymi oczami oglądałam.
                Nikt kto jest idiotą z demencją tam nie startuje.
                Natomiast on wyróżniał się obstawianiem swojej gry.
                • a_iii_ty Re: Wracam do gry 20.02.21, 21:10
                  Kto wdlug ciebie jest pokerowym graczem ? Ten kto siedzi z stolem i gra w pokera, czy ktos kto obstawia cokolwiek, liczac na szczescie ? Nie wprowadzaj w blad, tych co nie wiedza o kogo czy o co chodzi. Czytaj czym zajmowal sie w Las Vegas. Jego sila byla wiedza, obstawianie na ktore mogl sobie pozwolic mialo oparcie w wiedzy,
                  Nie mieszaj Gosiu.
                  • shachar Re: Wracam do gry 20.02.21, 21:19
                    Holzhauer często nawiązywał do pokera w swoim geście zakładania wszystkich swoich pieniędzy ( all the chips in), to było podkreślane notorycznie w czasie trwania jego gry w Jeopardy.
                    a Wikipedią While a student at the University of Illinois at Urbana–Champaign, Holzhauer played hearts and spades at a card club. The twice-a-week club quickly turned into a five-day-a-week home poker game with a 10-cent ante and $2 maximum bets. The poker game is where Holzhauer began gambling but he grew his sports betting bankroll in the 2006 World Baseball Classic. Believing the round-robin format of the tournament and variance in baseball had skewed the odds, he bet heavily on each team except the US and the Dominican Republic to win the tournament. After graduating from college, Holzhauer moved to Las Vegas in 2008 to bet professionally on sports. Holzhauer says he has built predictive models for baseball, NFL, and college basketball, but now focuses largely on in-game betting.[6]
                    Holzhauer debuted at the World Series of Poker in 2019. In his first event, he finished 454th out of approximately 1,800 contestants and did not win any prize money (he would have needed to finish at 281st or higher to win any prize money). His second event was a tag-team match in which he partnered with Mike Sexton.
              • krytyk2 Re: Wracam do gry 21.02.21, 10:01
                kochany ,z tego co rozumiem grę w pokera to jest oparta na znajomości psychologii,rachunku prawdopodobieństwa i doskonałej pamięci.Z 54 sztukowej talii kart do gry trafiają kolejne sztuki.Te ,które sie ujawniły -juz ich nie ma -więc przewidując to co ma przyjść musisz je eliminować.Tu nie może zadziałac żadnej system tylko obserwacja zachowań przeciwników,eliminacja tych kart ,ktore juz zeszły i uprawdapadanianie nastepnych zestawów.W sumie,zgrać to wszystko do kupy -to jest absolutne mistrzostwo!!
            • krytyk2 Re: Wracam do gry 21.02.21, 22:20
              ja przystepując do ryzykownych operacji na giełdzie też mam tylko dobro rodziny ( w tym -dziecka i żony) na mysli..I powiedz -jak to pogodzić???Aśka : "Masz realizować tylko interes rodziny-czyt : zero ryzyka i patataj ,ale wszystkie potrzeby musza byc zabezpieczone!"
      • krytyk2 Re: Wracam do gry 22.02.21, 21:48
        no ,niestety ,to prawda!Łatwość ,z jaką operuję moimi wielomiesiecznymi dochodami jest niebezpieczna: nie czuję bólu gdy spada .Emocje jednak sa silne .Najwiekszym wrogiem gracza jest przekonanie o swojej nieomylności.Na rynku trzeba dzialac bez emocji ,ale fakt ,że akcja wykonuje ruch przeciwny do moich przewidywań,powoduje ,że zbyt mocno przywiazuje sie do moich wyborów.A tutaj trzeba natychmiast reagować i - zapomnieć o bólu pomyłki
        • jan_stereo Re: Wracam do gry 22.02.21, 23:54
          Ja jestem zapamietaly i nie reaguje szybko, niestety, jak mi jakies akcje spadaja mocno to zwyczajnie juz wiem ze bede czekal az wzrosna powyzej ceny zakupu, zeby to rok mialo trwac to nie odpuszcze ;')
          • krytyk2 Re: Wracam do gry 23.02.21, 08:39
            To jest właśnie to,co napisałem powyżej.Bo może być tak,że cena akcji już nigdy nie wróci do poziomu,po której ją kupiłeś.I co wtedy?Masz zamrożony w nieskończoność kapitał i w sensie realnym ponosisz stratę.Przyjmuje się, że jeśli nasza pomyłka wynosi ok 3-4 %, możemy ustalić zlecenie Pkc po tej cenie i zająć się inną bardziej zyskowną pozycją
            • jan_stereo Re: Wracam do gry 23.02.21, 11:42
              To nie jest moje codzienne zajecie, jako glowna 'praca', wiec dla mnie punktem odniesienia nie sa 'inne potencjalnie szybciej zarobkowe akcje', a zwyczajnie alternatywa trzymania pieniedzy w banku, czyli wlasnie zamrozenie kapitalu na zerowym procencie, czyli strata.

              Nastawiam sie wiec na sprzedaz danych akcji w dluzszych okresach lub perspektywicznych punktach zwrotnych ktorych nadejscie zakladam i monitoruje. Moglbym i owszem, mielic akcjami dzien w dzien, tu 10%, tam 5% i tak budowac zarobek, ale nie mam na to chwilowo czasu i energii. Wystarczy mi skromny wzrost wzgledem konta bankowego ;'))
              • kalllka Re: Wracam do gry 23.02.21, 12:44
                Zamrożenie to strata?
                Mnie wydawa, ze to najlepszy-najbezpieczniejszy, obecnie sposób na sprawdzenie siebie i swoich możliwości- niewydawanie nadwyżek.
                Lód w lecie może się bardziej przydać niż zima.
                O tym tez świadczy, dzisiejszy- 14% spadek bitcoina, a także o tym, ze jego wartość to roztwór nasycony- mentalna moc działania.
                I tak a propo, australijski fb zbanowal australijskie newsy.
                Wyglada, jakby akcje zawartości cukru w cukrze podbijal duet: Czechowicz- Pokora.
              • krytyk2 Re: Wracam do gry 23.02.21, 17:58
                Wczoraj lekko poirytowany zachowaniem się akcji CCC sprzedałem je w całości z lekka(3%) stratą i za całość kupiłem Serinusa,którego wykres mi się spodobał i którego już miałem 2 tyg temu.Dzisiaj przyjechałem do domu z pracy,zajrzałem na platformę i ...szczęka mi opadła plus 35 %!!!.Co robić?!? Sprzedać-nie sprzedać?? Sprzedałem 1/4 i czekam na następne wzrosty.
                Rozumiem Cię Janie.
                • krytyk2 Re: Wracam do gry 23.02.21, 18:08
                  a tu przed chwilą przeczytałem wyjasnienie,dlaczego kurs spółki tak wystrzelił.Ja wczoraj tego nie wiedziałem ,ale wykres powiedział wszystko..
                  www.pb.pl/serinus-podal-wyniki-testow-w-rumunii-1109101
                  • krytyk2 Re: Wracam do gry 23.02.21, 21:19
                    przyjechałem trochę późno ,bo po 14-ej,gdyby nie to- prawdopodobnie zagrałbym na spadek po ostrym wzroście.Ale i tak przez ostatnie dwie godziny handlu zdołalem sprzedać mały pakiecik na lokalnej górce i odkupić go szczęsliwie na 5 procentowym spadku ,żeby potem znowu cieszyć się ułamkowym zarobkiem na fiksie...
                    • shachar Re: Wracam do gry 23.02.21, 23:35
                      acha! na fiksie....smile Tak czy owak, +35%-3% to 1/3 jakby nie patrzeć. Mazel Tov! Oby zawsze takie cudowne wzrosty były w twoim portfolio. To ja teZ na fiksie postaram się zarobić.
                      • shachar Re: Wracam do gry 24.02.21, 00:02
                        Myślę, że warto inwestować w przedsiębiorstwa wytrącające ludzi z nudy, Teslę i AirBnB.
                        www.nytimes.com/2021/02/20/business/gamestop-investing-economy.html
                        • krytyk2 Re: Wracam do gry 24.02.21, 07:54
                          zgodzę się z Tobą w zupełności!Świat juz całkiem zwariował i w zasadzie często rzeczywistość jest bardziej nierealna niż gra komputerowa,więc przejscie z jednego do drugiego to bułka z masłem.Skoro życie na Ziemi powoli sie kończy ,to teraz można już tylko bujać w kosmosie -na marsach ,jowiszach i planetach X w innej galaktyce wink)))
                          • kalllka Re: Wracam do gry 24.02.21, 13:31
                            Oooo, właśnie! Gry komputerowe! Pamiętają państwo „second life”, budowane na wzór monopoly.. z czasem zejszlo do podziemia bo co sprytniejsi gracze zaczęli integrować w prawdziwość i zagarniać tożsamości Handel niewolnikami się zaczął i jak wiemy przetrwał u Darka jaki handel danymi.
                            W każdym razie, Zdziś- Nasdaq w dół/ od wczoraj/
                            Szakarowna jako opiekaczka mogłaby inwestować w lokalne systemy zdrowotne- polisy ubezpieczeniowe- z pewnością sporo i ich w okolicy- ergo-łatwych do sprawdzenia informacji- ryzyka inwestycyjnego i gry na giełdzie. To stabilny i rozwojowy trend jest jak trawa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka