Dodaj do ulubionych

Czytaliscie ?

19.02.21, 19:56
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26808723,znamy-tresc-umowy-tvp-i-episkopatu-telewizja-publiczna-odmawiala.html•••
Jeszcze ktos chce narzekac na PRL-owska TV ?
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: Czytaliscie ? 20.02.21, 00:20
      Wszyscy beda w Polsce wnet na zasilku panstwowym, czyli wszystkich innych podatnikow godzacych sie brac na siebie rosnacy dlug rzadowy, tym jednak sposobem wytepi sie przedsiebiorcow i wszelkiej masci niezalezne podmioty gospodarcze. Kazdy bedzie sluchal tylko jednej slusznej wizji, raz w roku pojedzie na tydzien nad polski Baltyk i reszte roku spedzi wiazac koniec z koncem, no i nie podskoczy wladzy bo nie bedzie mial za co ;'))
    • jan_stereo The Great Reset: Bill Gates & Farming 21.02.21, 13:16
      To jest bardzo ciekawy temat, nawet Russel Brand nie przeszkadza w jego przekazie:




      Jeszcze uwaga na boku. Dopoki Monsanto bylo amerykanskie, Amerykanie (rzad) chronili swoj biznes i wszystko bylo spoko, ale jak juz Beyer kupil Monsanto, to nagle Amerykanie przestali ich bronic i wytykaja oficjalnie szkodliwosc i nagladaja kary u siebie i liczne pozwy sadowe poszly sznurkiem. Piekny przyklad zaklamania ;')
      • shachar Re: The Great Reset: Bill Gates & Farming 23.02.21, 23:55
        Już nie wiem, jakim sposobem, może to był dokument "Food, Inc." może jakiś inny, ale to było szokujące dla mnie dowiedzieć się, że Monsanto ma popodpisywane umowy z rolnikami w USA, że oni nie mogą sadzić innych nasion, tylko te GMO z Monsanto. Rolnicy mają wytaczane sprawy, bo bardziej 'dzikie' odmiany mieszają Monsanto w ich monokulturach. "Wheat Belly' to jeszcze jedna pozycja o modyfikacji genetycznej żywności. Pamiętacie pola pszenicy w Polsce, kołyszące się na wietrze? Takie pola już przestają istnieć, bo pszenica sięga maximum do kolan, łatwiej się toto zbiera kombajnem.
        Oglądałam ostatnio serial "Cooked" Pollana, jest tam cały rozdział o Egipcie, jak jeszcze oddaje się ziarno do młyna we wsi, a rozrobione ciasto do lokalnego piekarza i odbiera na drugi dzień upieczone. Ale ziarno, z którego to się robi, to już ta krótka pszenica.
        Dodam jeszcze, że próbowałam swoich sił w ogrodnictwie t ubiegłym roku, po raz pierwszy zresztą. To co tak łatwe wydawało mi się, kiedy moja babcia prowadziła cały ogród, gdzie wszystko 'samo' rosło, wydało mi się niemożliwe do ogarnięcia, kiedy miałam 3 grządki raptem 3x8 stóp. Nasiałam tam ile wlezie, udały się tylko Swiss chard i jakaś brukiew. Pomidory umiarkowanie, kiedy zaczęłam podlewać je jakimś gównem ze śledzi. Ale że ogródek strategicznie zbudowałam a zacienionym miejscu big_grin, bo robiony był w marcu, kwietniu, kiedy jeszcze liści na drzewach nie było, to należy się cieszyć, że na koniec sezonu, kiedy zaczęły się przymrozki, zebrałam duży gar od rosołu zielonych pomidorów.
    • shachar Re: Czytaliscie ? 24.02.21, 00:17
      Mnie fascynuje inny temat; fucking Woke people i ich cancel culture. Nigdy nie widziałam bardziej durnego, z syndromem księżniczki na ziarnku grochu, ruchu. Wszyscy są tak delikatni teraz, że cudem żyją jeszcze.
      Poniżej dobry tekst Breta Stephensa dla NYT , ich dyżurnego republikanina.
      www.nytimes.com/2021/02/22/opinion/bon-appetit-cancel-culture.html?searchResultPosition=1

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka