Dodaj do ulubionych

Do pracy w Meksyku ???

25.02.21, 13:51
Na to tylko stac durnego Polaka. Zakladam sie, ze tym tumanom odmowiono wiz do USA i zaplanowali przedostac sie z Meksyku. Znam rodaka, ktory tak wlasnie zrobil.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26825022,tajemnicza-zbrodnia-w-meksyku-dwom-polakom-wycieto-narzady.html
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: Do pracy w Meksyku ??? 25.02.21, 20:54
      akt rozpaczy albo debilizm.Jak oglądam czasem reportaze z Meksyku nt masowych zaginięć ludzi,to ciarki mi przechodzą po plecach.Służby państwowe nie daja sobie rady-albo sa skorumpowane albo zastraszone.Jeśli ci ludzie wyjechali do Meksyku jako zamierzonego celu podróży,to faktycznie nie interesowali się przedtem niczym!!
      • a_iii_ty Re: Do pracy w Meksyku ??? 25.02.21, 22:06
        Nie wiemy napewno czym sie kierowali. Jest mi tylko trudno w to uwierzyc, ze pojechali tam za chlebem. Zalezy tez za jakim chlebem. Klient, ktory ich tam sprowadzil, niezly makaron musial im nawinac na uszy. Z Meksyku ludzie uciekaja by cos zarobic, chyba, ze tu chodzilo o narkotyki albo obiecanki ze im pomoze przejsc do Stanow. Tak to pewnie wygladalo. Przeciez do Meksyku nie leci sie, by zbierac groch czy pomidory. Co to za kierunek ? Klient ktory wrocil, bedzie mial niezla historie do sprzedania. Szkoda mlodych, glupich ludzi.
        • shachar Re: Do pracy w Meksyku ??? 25.02.21, 23:54
          Cieszę się, że na sam koniec napisałeś, że ci ich szkoda, w przeciwieństwie do poprzedniego nazwania ich tumanami.
          No niestety, jest masa ludzi niewyedukowanych, nie 'otrzaskanych w świecie' i po prostu biednych, starających się wyrwać ze swojej biedy, wyjechać za granicę. I dużo tu zależy od tego, gdzie się urodziłeś. Jeśli w Warszawie, to przy całym twoim znoju dzieciństwa to jeszcze pół biedy, kumasz co nieco, ale jeśli w Osownie ( tak jak moja mama) to jesteś w czarnej dupie, bo nie masz pojęcia o niczym . Jedziesz do obcego kraju ze swoją naiwnością i płacisz cynę nie cyny, ale złota w naukach z tego przemieszczenia płynących. Dżizas, wycięto im organy!
          • a_iii_ty Re: Do pracy w Meksyku ??? 26.02.21, 00:03
            To nie ma nic wspolnego z miejscem urodzenia, tylko ze sposobem wychowania i patrzenia na zycie. Znalem madrych ludzi ze wsi lubelskich i dennych tumanow z Warszawy. To, ze mi ich szkoda nie gumuje mojej opinii, ze to tumanstwo doprowadzilo do tragedii. Jestem tylko ciekaw, kiedy sprawa pojdzie pod dywan, zeby braci katolikow z Meksyku nie denerwowac. Biskupstwo juz szykuje scieme, tez sie o to moge zalozyc. Wiadomo, ze winnych nie znajda, narodowa rozpacz pojdzie wiec na caly narod meksykanski.
          • shachar Re: Do pracy w Meksyku ??? 26.02.21, 00:06
            Ja przy całym swoim 'bywaniem' w USA i w innych miejscach ni fiuta nie byłam przygotowana do emigracji, tak sobie teraz myślę. Można widzieć to i owo oczami, ale jeśli jest się pogrążonym w pewnej kulturowo stabilnej sytuacji ( wracanie codziennie lub co parę dni do Warszawy, jak ja), o nie ma się wypracowanego mięśnia zmiany w sobie. Za to ma się domową naiwność. I to mniej więcej przydarzyło się tym biedakom medycznym.
            • a_iii_ty Re: Do pracy w Meksyku ??? 26.02.21, 00:38
              Nie patrz na nich jak na grzecznych chlopcow, ktorzy za chlebem sie udali, by rodzine ratowac od glodu. Wiedzieli dokladnie, gdzie jada, ze pracy przy zbiorach czegokolwiek to bajka. Jestem pewien, ze jechali na wielka przygode, a zarobki mialy byc lukratywne. 29-latek nie mogl byc sciagniety do Meksyku jako profesjonal, na zmywanie naczyn tez by sie nie pisali. Co wiec zostaje ?
              W pierwszym poscie pisalem o tym.
    • a_iii_ty Re: Do pracy w Meksyku ??? 26.02.21, 04:32
      Chcialbym uprzedzic mozliwe ataki na mnie, za brak serca, za krytykanctwo, za wymadrzanie sie itp.
      Stala sie tragedia. Sprawy trzeba nazwac po imieniu, bez szlochania nad losem mlodziencow, ze biedni, oszukani, zamordowani przez bandytow z Meksyku. Spoleczenstwo musi sobie zdac sprawe, ze te wloczegi "za kasa", w regiony znane z przestepstw, z atakow na turystow musza sie skonczyc. To nie pierwszy przypadek ataku i zabicia Polaka na obcej ziemi. Mit zarobkowania w egzotycznych krajach konczy sie, w szczegolnosci dla kobiet, w domach publicznych wszelkiej masci.
      Trojka mlodych ludzi porazona wirusem zdobycia kasy, oddaje sie w rece kartelu i choc troche wyobrazni starczyloby, by temu zapobiec. Ich organy nie zostaly wyciete przez rzeznika. To robota dla chirurga, a ten fakt wskazuje na szczegolowo przygotowana akcje. Wazne jest sprawdzenie w ambasadzie USA czy odmowiono im wiz. Wazne jest by dokladnie sprawdzono kto zakupil im bilety lotnicze. Kim byl ten "przyjaciel" ktory "zalatwil prace". Sprawdzic emaile etc.
      Powtarzam: zaplacili za swa glupote, kropka.
      O sprawcach mozna zapomniec. Ten wstrzas musi doglebnie poruszyc spoleczenstwo. To musi byc odebrane jako ostrzezenie. Durnota, koltunstwo, mity o Zachodzie musza sie skonczyc.
      Tu w USA dosyc czesto slyszy sie o napasciach na Yankee. Meksyk to baza wakacyjna Amerykanow.
      Strach sie bac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka