Dodaj do ulubionych

Objalem drzewo dzisiaj

11.04.21, 18:19
poraz pierwszy. Myslalem o tym wiele razy, nie bardzo wiedzialem gdzie i kiedy dokonac tego aktu poddania sie, energii tak poteznej, ze jedno co mi przyszlo na mysl, to to ze jestem drobna, pnaca sie fasolka, trzymajaca sie kurczowo podporki. Poczucie tej nieruchomej mocy drzewa, kamiennej niemal twadosci jest cudownym uczyciem.
Drzewa mnie fascynowaly od zawsze. Ich nieruchoma, i jednoczesnie pelna zycia stoickosc. Posylam wam zdjecie tej potegi, otwartej dla kazdego, kto odwazy sie otworzyc swe ramiona.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka