Dodaj do ulubionych

Kaweczka dla krytyka 🤗

16.09.21, 17:03
niech mu sie kopytko leczy w rytmie Niebieskiej Rapsodii 😻
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: Kaweczka dla krytyka 🤗 16.09.21, 17:25
      No DZIĘKUJĘ!!!!
      Śliczna ta kolorowanka!!!
      Dzisiaj byłem u chirurga( na NFZ),obejrzał nogę z daleka(!),nie dotykajac nogi ,wypisał receptę na kolejne leki i do widzenia!
      To się sknczy podobnie jak dwa lata temu-że po pozornym leczeniu i tak udam się prywatnie do lekarza ,ktory postawi mnie (dosłownie ,hehe) na dwie nogi
        • krytyk2 Re: Kaweczka dla krytyka 🤗 16.09.21, 18:02
          różnica jest subtelna:jak zapłacę 200 zł /lub wiecej/lekarz robi to co pownien:kaze pokazać nogę ,bierze ją w ręce,dotyka ,pyta gdzie boli,przeswietla USG,wstrzykuje silny lek , po którym zapominasz ,że miales złamanie
              • krytyk2 Re: Kaweczka dla krytyka 🤗 16.09.21, 22:07
                bywam miły i daję gratisy,w ramach normalnej usługi.No,chociażby tyle oczekiwałbym od pana doktora ,nie mówiąc o dotknieciu mojej nogi i spytaniu gdzie boli.To jest chyba minimum tego co robi -przecież nie za darmo.Jego dzisiejszy wysiłek to kontakt ze mna wzrokowy i dżwiekowy ..a - i siedzenie cały czas na obrotowym fotelu.Żenada.
                • krytyk2 Re: Kaweczka dla krytyka 🤗 16.09.21, 22:14
                  Powiem Ci dlaczego tego nie robi.Bo wtedy nie zaistniałaby w jego mózgu różnica pomiędzy tym co robi na przyjeciu prywatnym za 200 zl a przyjeciu na NFZ-za -przypuszczam ok 50 zł od pacjenta.Rozumiesz?On by się czuł nie w porzadku w stosunku do tych pacjentów ,od ktorych bierze dwie stówki i zachowuje się normalnie jako lekarz.I dlatego musi prawie nic nie robić gdy znajduje się w roli lekarza na NFZ.Czyli musi się zachowywać poniżej wszelkich standardów.A wg mnie sytuacja powinna wyglądać tak:na NFZ on powinien zachowywac się normalnie,a za 200 i wiecej zlotych powinien tańczyc na rzesach ,bo to jest dla wielu osób w Polsce wiecej niż dniówka 8-godzinnej harówy - a on to bierze za 15 minutowy seans
                      • krytyk2 Re: Kaweczka dla krytyka 🤗 17.09.21, 17:17
                        kiedyś zapisałem się do laryngologa w przychodni w Mosinie.Lekarz trochę się spóżniał ,więc wdałem się w rozmowę z innymi pacjentami czekajacymi w kolejce.Oczywisci padło sakramentalne pytanie "kto z Państwa ostatni?"Potem kto po kim i wyszło nam ,że kolejne osoby zapisane różniło 3 minuty !!!Czyli np pacijent A był zapisany na 12,00,pacjent B -na 12,03.itd.Wydawalo mi się to wprost niemożliwe,ale gdy przyszla moja kolej i wszedłem do gabinetu ,to zrozumialem ,że to jest prawda.Facet gadal caly czas ,zostawiajac mi sekunde na odpowiedź i sam dalej wnioskował.w rezultacie wyszedłem po...3 minutach majac świadomośc ,że nie zostalem w ogole wysłuchany,własciwie obsłuzony .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka