Dodaj do ulubionych

Po czy rozpoznać pajaca?

27.09.21, 22:21
Oczywiście, po tym, że jak się pociągnie sznurek, pajac zmienia pozycję...


Nie jestem idealny, wręcz przeciwnie...

Kilka razy już odgrażałem się, że stad zniknę, i nie wyszło.

Tak wiem, mea maxima culpa.


Ale naprawdę, chyba przyszedł ten czas.

Czasami się włączam, moim zdaniem próbuje mówić, że 2 + 2 = 4

Ale zawsze okazuje się, że 2 + 2 = 5 albo 3

I zawsze, gdy próbuje to udowodnić, spotykam się z zaprzeczeniem, a kiedy dyskutuję i udowadniam, spotyka się
z argumentem ad personam, typu bo to pijak i złodziej a każdy pijak to złodziej...

Czy jestem pijakiem, czy nie, nie mi osądzać, mogą to osądzić ludzie, którzy mnie znają, a nie ma ich tutaj.

Trochę zabawne jest, że gospodarz forum, szczycący się byłym podobno alkoholizmem nie zauważa, że to podobno uśmierca nieodwracalnie komórki mózgowe, i ocenia, jako teraz buddysta...

I smieszno i straszno...

Pewnie miałem jakiś wewnętrzny niezrealizowany przymus wchodzenia tu i babrania się w gównie.

Pewnie tak. I dlatego spadam, tym razem na dobre.

I skasuję konto blauerzweigelt, trzymałem je z racji paru haseł niezwiązanych w tym forum, ale w pizdu.

Co konkretnie?

Zawsze nie zgadzam się w gospodarzem, lub krytykiem.

I zawsze, kiedy gospodarz nie ma odpowiedzi, atakuje personalnie, lub krytyk to samo, aczkolwiek później.

Przestało mi się to podobać. Na nic mi to potrzebne.

Szkoda mi jednej osoby stąd na wszelki wypadek, mimo, że się nie kontaktowaliśmy... ale gdyby chciała, znajdzie mnie na imie.nazwisko. gmail.com

Pajace, chyba mam was dość.

Pociągnąć i pajac macha, niezależnie od rzeczywistości.

Błe.... tongue_out

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka