tropem_misia1 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 10:50 Przywiązanie. Przywiązanie czasem graniczące z namiętnością. ale nie przynależność , przynajmniej z mojej strony Odpowiedz Link
aga0023 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 17:12 hmm.... przynaleznosc wolalabym zastapic slowem lojalnosc. Ladniej brzmi Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 18:04 no właśnie - a lojalni bywamy wobec ludzi nie wobec miejsc Odpowiedz Link
aga0023 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 20:50 No własnie, a fora tworzą ludzie Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 21:11 w ogóle forum - dyskusyjne - jak sama nazwa wskazuje - to tylko cząstka miejsca w sieci, gdzie spotykają się LUDZIE żeby pogadać Odpowiedz Link
vooyek34 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 21:29 kogucik-2972 napisał: > w ogóle forum - dyskusyjne - jak sama nazwa wskazuje - to tylko cząstka miejsca > w sieci, gdzie spotykają się LUDZIE żeby pogadać Ludź ludziowi oka nie wykole, jak mówiła moja babcia tylko że jak ludź schowa się za swoim komputerem to mysli, ze jest pan, bo ma neostradę a to nie jest tak bo my się wcale nie schowaliśmy, nas widać jak pod mikroskopem - e tam takie przemyślenia na temat przynależności do forum ja do nijakiego forum nie przynależę ale lubię sobie pogadac o moim bratanku Mikołaju Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 22:07 z dziećmi neostrady też sobie radzimy Odpowiedz Link
aga0023 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 22:01 Kiedy już wyjaśniliśmy sobie czym jest forum, to zapytam o esensję tej dyskusji? Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 22:10 esencją jest sama dyskusja Odpowiedz Link
aga0023 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 22:26 nie tylko, bo także to, do jakiego konsensusu dojdziemy Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 22:39 w sumie podał♣em go kilka razy - nieważne w jakiej poczekalni przysiądziemy - ważne że razem Odpowiedz Link
jokker39 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 23:01 Ja lubię stałość. Po co zmieniać fora, skoro było jedno, na którym było mi dobrze? Chyba, że nie było dobrze, wtedy to zmienia postać rzeczy Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 23:14 bywa tak, że robimy rzeczy, których wcale nie chcemy - ot chwila złości, zły moment - wiem, bo swojego czasu zrobiłem dokładnie to samo - nota bene Rzęchy powstały między innymi w związku z tym co zrobiłem ze swoim forum - nie Nata ? Dlatego wiem, że czasem nawet irracjonalne z pozoru zachowanie miewa głębsze podłoże - dlatego ja nie wnikam - nic złego się nie stało - a z czasem wszystko się pięknie ułoży Odpowiedz Link
jokker39 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 23:19 Pewnie, że się ułoży Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 23:33 nie takie rzeczy się widziało, nie takie przeżyło, z niejednych kłopotów się wylazło - nie mam wątpliwości że za czas niedługi wszystko wróci do lepszego porządku Odpowiedz Link
aga0023 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 23:26 Czesc Jokker ) Mnie bylo....eee, co ja mowie - jest mi dobrze na Lozy Loza to Loza, a tu jestem Gosc Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 23:38 każdy ma jakieś miejsce na ziemi do którego sercem powraca a my tutaj razem "żyjemy" tu nasz dom, nasze życie i praca.... parafrazując pewną starą piosenkę ze szlaku - ale taka prawda - przywiązujemy się do tych miejsc Odpowiedz Link
rudka-a Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 06:49 jokker39 napisał: > Ja lubię stałość. Po co zmieniać fora, skoro było jedno, na którym było mi dobr > ze? Witaj Co to znaczy bylo mi dobrze? rozmowa byla ciekawa, ludzie mili, pelna akceptacja tego, co sie napisalo, brak sprzeciwu? jesli moglbys mi wyjasnic? Odpowiedz Link
jokker39 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 10:12 Witaj, Rudka Nie odniosłem się do żadnego forum konkretnie. Rozumiem argument, że nie chodzi o forum, a o ludzi, ale skoro są ludzie, z którymi chcę się spotykać, to nie szukam kolejnych miejsc na spotkanie. Z tego powodu nie będzie Loży 2, Loży bis, itp. Nie uwzględniałem jednak różnych powodów, dla których trzeba poszukać nowego miejsca. Rozumiem, że czasem trzeba poszukać Odpowiedz Link
rudka-a Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 15:24 Dzien dobry Piszesz zdecydowanie, ze nie bedzie Lozy bis, Lozy 2, ja nauczylam sie w zyciu, ze...nigdy nie mow nigdy ) Tu, jak i w realu wszystko jest mozliwe. Bylabym wiec wielce ostrozna w rzucaniu takich zapewnien, ale poki co...pozdrawiam Ciebie i Forumowiczow Lozy Wszystkiego dobrego )) Odpowiedz Link
jokker39 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 20:41 Piszę zdecydowanie, bo wiem co piszę Być może coś się kiedyś zmieni, wtedy po prostu przestaniemy pisać. Póki co, jesteśmy razem dwa i pół roku i przewidujemy kolejne jubileusze Gdyby zdarzyło się tak, że któryś z adminów po pijaku skasuje forum, to rzecz jasna, tego samego dnia będziemy pisać na jakimś sequelu. Na szczęście admini Loży piją alkohol w małych dawkach Odpowiedz Link
jokker39 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:28 Koguciku i jak Ci tu odpowiedzieć? A czy w ogóle powinienem? Bawcie się dobrze i powodzenia Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:34 ja tam się zawsze dobrze bawię Tobie też życzę i mam nadzieję że jednak zajrzysz czasem dla czystej rozrywki powaga powagą, ale śmiech to kwintesencja człowieczeństwa. "gdzie słyszysz śpiew tam idź, tam dobre serca mają źli ludzie - uwierz mi - ci nigdy nie śpiewają" tak na podsumowanie Odpowiedz Link
jokker39 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:38 Ja też się dobrze bawię Koguciku i uśmiecham się. Natomiast nie ciągnie mnie na fora towarzyskie. Taka skaza Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:40 tak jak i ja się na Waszym nie widzę - zbytnia powaga Odpowiedz Link
jokker39 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:51 Życzę Ci takiego poczucia humoru, bo wstawiać roześmiane emoty potrafi każdy z wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,89738,129862636,129890493,Re_Oddajcie_cesarzowi_co_cesarskie.html A że nasze rozmowy są o czymś? To chyba nie zarzut? No nic, raz jeszcze: powodzenia na nowych śmieciach Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:53 Palikot to mój ziomal no z Lublina przecie Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 18:03 do ludzi, klimatu - ale nie do miejsca Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 20:45 tropem_misia1 napisała: > Przywiązanie. > Przywiązanie czasem graniczące z namiętnością. > ale nie przynależność , przynajmniej z mojej strony _____________________ O tak Tropcia - ja sie tego "nabawiłam". Przywiązałam sie w pewnym miejscu.... Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:25 no w wiadomościach mówili Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 18:02 przynależeć to ja do partii mogę na forach bywam albo posiadam Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 17.10.11, 22:03 Jest. Tak jak jest się w domu. A bywa się w gościach. Częściej, rzadziej, ale się bywa. Odpowiedz Link
leziox Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 10:43 Trudno doprawdy nadazyc za tymi waszymi zmianami.Ledwo zlikwidowaly sie Rzechy,powstal dworzec centralny. Ciekawe na jak dlugo mozna bedzie bywac w tej poczekalni. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 15:26 Pewnie dopoki nie oproznia cysterny gorzaly ) Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 16:21 o ile mnie pamięć nie myli - chlejesz z nami samaś się o tę cysternę darła w niebogłosy Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 16:20 "[...] dzisiaj tu, jutro tam każda radość krótko trwa dobrze z sobą było nam więc śpiewajmy - dzisiaj tu a jutro tam ..." że tak Cohenem polecę a siedź jak Ci dobrze póki się nie wykoleim Odpowiedz Link
leziox Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 20:58 Wykolejone to wy juz dawno.Teraz to tylko doprawiacie sobie zycie etanolem i marzycie o dalekich podrozach,a jestescie ciagle w poczekalni,jak to nieodzalowany Jacek spiewal-bo pociagi juz odjechaly. I tak troche nostalgiá powialo. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:04 leziox napisał: > Wykolejone to wy juz dawno.Teraz to tylko doprawiacie sobie zycie etanolem i ma > rzycie o dalekich podrozach,a jestescie ciagle w poczekalni,jak to nieodzalowan > y Jacek spiewal-bo pociagi juz odjechaly. > I tak troche nostalgiá powialo. ______________ Aleś to Lezio ujął pięknie no, się wykoleiłam ale dobrze mi z tym Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:28 kloszardy na prawo, młodzież po substancje psychoaktywne na lewo centrum zostawię sobie Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:26 ale to wina semaforów !!! kłamali odezwał się ten co prostym torem zmierza Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:43 Do kasy, nabyć bilet [może być byle jaki], na peron i jadziem panie Zielonka! Przed siebie! Jeno wungiel szuflować, by pary nie brakło! Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:54 przydałby się jaki od szufli ja za leniwy jestem Odpowiedz Link
leziox Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 21:56 Przezywam teraz chyba jakies deja vu. Ale ciuchcia na melynie byla nie do powtorzenia. Tylko zaloga sie rozeszla po krzaczorach. Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 22:19 wale nie zamierzam powtarzać aczkolwiek zawsze miałem .....pociąg.... Odpowiedz Link
leziox Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 22:28 Sa rzeczy co to sie nie wróca. Jednych sie zaluje,innych nie,a zyc i tak jakos trzeba. Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 18.10.11, 22:30 alboś niedopity albo smęcisz z zasady Odpowiedz Link
leziox Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 19.10.11, 16:01 Niedopity.Od paru miesiecy jakos nie mam z kim popic,wiec tak trwam i gadam przez to bzdury. Ale to i tak nic.Sa tacy,którzy sa trzezwi cale zycie,a gadaja tak,jakby kazdego dnia mieli te 3 promile w zylach. Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 19.10.11, 16:03 i tu si.ę z kolegą zgadzam w całej rozciągłości Odpowiedz Link
rudka-a Re: Przynaleznosc...do danego forum...:) 19.10.11, 16:26 od kiedy Ty taki zgodny? Odpowiedz Link