Punktualnosc.

21.10.11, 07:58
jak tam u Panstwa z...punktualnoscia? to bardzo wazna cecha...swiadczy o kulturze, stosunku do innych ludzi, dobrym wychowaniu...smile
zatem....jestesmy punktualni, a moze maly poslizg czasowy dozwolony?
dzien dobry smile)
    • tropem_misia1 Re: Niepunktualnosc. 21.10.11, 09:07
      Brak punktualności to hańba
      to jednocześnie brak poszanowania człowieka i jego czasu
    • tropem_misia1 Re: Punktualnosc. 21.10.11, 09:08
      Nie wiem jak to nazwać?Nadpunktualność?
      Ja zwykle przychodzę za wcześnie.
    • dunka_redunka Re: Punktualnosc. 21.10.11, 09:23
      Jestem bardzo punktualna, jeśli coś po drodze wypada dzwonię, informuję, że jest tak i siak. Wymagam punktualności od innych. Bardzo denerwuje mnie ktoś spóźniający się i wcześniej czy później skreślam takiego kogoś. Jesli to oczywiście jest nagminne.
      • leziox Re: Punktualnosc. 21.10.11, 11:10
        Jestem punktualny.
        Czekam na spotkanie tylko 15 minut po terminie,jesli nikt mnie uprzednio nie zawiadomi,iz sie ma zamiar spoznic.Niewazne,z kim ma byc to spotkanie,porzadek musi byc.
    • mala200333 Re: Punktualnosc. 21.10.11, 15:00
      Staram sie..
      • rudka-a Re: Punktualnosc. 21.10.11, 16:05
        niepunktualny, to nieodpowiedzialny smile))
    • kogucik-2972 Re: Punktualnosc. 21.10.11, 16:47
      punktualność jest grzecznością królów
    • darima_ka Re: Punktualnosc. 21.10.11, 21:28
      Jestem bardzo punktualna, i dostaję "białej gorączki"
      jeśli ktoś się spóźnia,czyli nie szanuje mnie i mojego czasu!
      Chyba że spóźnienie spowodowane jest nieprzewidzianymi zdarzeniami.
      • aga0023 Re: Punktualnosc. 21.10.11, 22:59
        Nie spozniam sie, ale najbardziej lubie punktualnosc u innych smile)
    • grzech_o_1 Poślizg czasowy szanowna Pani dozwolony. Ale maks 22.10.11, 01:01
      - sześć godzin. Więcej nie będziem czekać, bo semafor otwarty!
      A gorąca herbata ma być o czwarty. Czasu - CET!
      Bo punktualność ma być i punktualne siem meldować. Nie moja bajka ni nasza, żę o drugiej w nocy!
      Trza było se nabyty na bazar ruski budzik zabrać!
      Tyle szanowna Pani w temacie.
      Jołki połki!!!!!!!
      Poucza ludzi! Dobre rady wujka ze za oceana! Chyba mnie coś zaraz........., Ciocia ze Ameryki! A ani dolca na dzwony do Świątyni pańskiej!
Pełna wersja