mala200333
25.10.11, 15:09
Jest egzamin z ekonomii. Studentka mówi o teorii Adama Smitha, ani razu nie
wymieniając jego imienia. Egzaminator pyta:
- A czy przez przypadek zna pani imię tego pana Smitha?
Cisza. Dziewczyna zaczyna się lekko denerwować. Egzaminator kontynuuje:
- Na pewno pani wie. Proszę się nie denerwować.
- Na pewno pani pamięta, jak miał na imię pierwszy mężczyzna?
Speszona dziewczyna odpowiada szeptem:
- Marian...