cieplanata
13.11.11, 13:19
Onegdaj w Warszawie był Dworzec Główny, pamiętam taki obskurny budyneczek, drewniane schody, ale nie to było ważne, a lokomotywy, pamiętam jak jechała na kolonie pociągiem, wsiadaliśmy do wagonów i z niecierpliwością czekaliśmy aż ta wielka, ogromna lokomotywa ruszy, był taki wspaniały zapach, ten zapach zawsze będzie mi sie kojarzył z dzieciństwem, z wakacjami.
A co jeszcze się kojarzy z podróżami?, no jak, oczywiście, ze jajka na twardo, tylko wsiadałam do pociągu, natychmiast wyciągałam przygotowane przez mamę kanapki i te jajka na twardo, które uwielbiam do dnia dzisiejszego.
A Wy? macie jakieś zapachy, które kojarzą sie wam z czymś przyjemnym? radosnym?