Dworzec Główny

13.11.11, 13:19
Onegdaj w Warszawie był Dworzec Główny, pamiętam taki obskurny budyneczek, drewniane schody, ale nie to było ważne, a lokomotywy, pamiętam jak jechała na kolonie pociągiem, wsiadaliśmy do wagonów i z niecierpliwością czekaliśmy aż ta wielka, ogromna lokomotywa ruszy, był taki wspaniały zapach, ten zapach zawsze będzie mi sie kojarzył z dzieciństwem, z wakacjami.
A co jeszcze się kojarzy z podróżami?, no jak, oczywiście, ze jajka na twardo, tylko wsiadałam do pociągu, natychmiast wyciągałam przygotowane przez mamę kanapki i te jajka na twardo, które uwielbiam do dnia dzisiejszego.
A Wy? macie jakieś zapachy, które kojarzą sie wam z czymś przyjemnym? radosnym?

https://sirencityboy.files.wordpress.com/2011/02/glowny5.jpg?w=497&h=362
    • flisy1 Re: Dworzec Główny 13.11.11, 13:26
      Pierwszy i najważniejszy to zapach lasu sosnowego,drugi to zapach jeziora,rzeki,trzeci to połączenie dwóch pierwszych smile
    • delkos Re: Dworzec Główny 13.11.11, 15:01
      Zapach majowego ciepłego wieczoru.
      Niebo już ciemne ale z blaskiem zachodu
      latarnie świecą się ciepłym blaskiem.
      Ulotna chwila, kiedy wszystko jest lekkie i możliwe i radosne.
    • hardy1 Re: Dworzec Główny 13.11.11, 15:23
      ...z bardzo wczesnego dzieciństwa...zapach i smak pieczonego na wsi prawdziwego chleba, w piecu chlebowym... Pyszny! Smaczniejszy niż ciasto drożdżowe...
      • delkos Re: Dworzec Główny 13.11.11, 15:35
        Morsko-rybny zapach ciepłego silnego wiatru nad morzem....
        szum.....
        Jeszcze chwila... jeszcze trochę...
        ......a polecę!
        Wiatr jest wszędzie.
        Wolność.
        • rudka-a Re: Dworzec Główny 13.11.11, 16:20
          Zapach babcinej kawy zbozowej, alez byla smaczna, slodka..do tego bula drozdzowa z kruszonka..smile
          • delkos Re: Dworzec Główny 13.11.11, 16:31
            Hmmm....
            Te domowe pyszne zapachy....mniam!
            kojarzą mi się z tym, że muszę się przyczaić, żeby garnki wylizać smile smile smile
            i żeeeee... zaraz mnie mama pogna do roboty! smile
            Babcie to pewno do roboty nie gnały!
Pełna wersja