Dodaj do ulubionych

Sprawdzone przepisy

15.11.11, 20:15
Dziś polecam sprawdzony i przepyszny przepis na pijanego kurczaka
To nie żart, to bardzo autentyczny przepis, znaleziony w necie i wypróbowany przeze mnie

Będzie potrzebne:
1 łyżka masła,
25 dag gotowanej szynki (pokrojonej w kostkę),
1,5 kg kurczaka (pokrojonego na 4 porcje),
sól,
świeżo mielony pieprz,
1 łyżeczka kuminu (mielonego),ja nie miałam wiec dodałam troche kopru włoskiego zmielonego
1 łyżeczka kolendry (mielonej),
1 szklanki białego octu winnego,
2 szklanki białego wina (wytrawnego),
1 szklanka bulionu (drobiowego),
3 ząbki czosnku (roztarte),
12 oliwek z papryczkami,
3 łyżki kaparów

rozpuszczamy masło w brytfannie, w której będziemy przygotowywać kurczaka. Układamy na spód 1/3 szynki. Następnie doprawiamy oczyszczonego kurczaka i doprawiamy go pieprzem, kuminem i kolendrą.
Do brytfanny wkładamy udka z kurczaka i posypujemy je 1/3 szynki. Na nich wykładamy piersi kurczaka i posypujemy je pozostałą szynka. Zalewamy octem zmieszanym z winem i bulionem. Dodajemy czosnek. Brytfannę przykrywamy. Gotujemy na małym ogniu przez 45 minut.
W tym czasie odsączamy kapary i oliwki.
Kiedy kurczak się ugotuje, wykładamy go na półmisek. Płyn z brytfanny redukujemy do dwóch szklanek. Kurczaka polewamy tak powstałym sosem. Resztę przelewamy do sosjerki.
Potrawę podawać z ziemniakami, kaparami, oliwkami oraz - aby podkreślić jej smak - z surówką z zielonej sałaty.
Obserwuj wątek
    • flisy1 Re: Sprawdzone przepisy 15.11.11, 20:22
      I tak najlepszy jest w mandarynkach,,,pychotka smile
      • rudka-a Re: Sprawdzone przepisy 15.11.11, 21:01
        Ja mam pytanie suspicious
        co sie stanie..
        gdy pijany kurczak
        zacznie rozrabiac w zoladku
        albo beknie nie daj Boze...suspicious
        sylimarol wnet pomoze?
        a jak zacznie tupac w nery?
        czy pozbede sie cholery?
        a jak zacznie marsza grac??
        co ja zrobie k...mac! suspicious
        bedzie mulic, gniesc gdzies w boku
        cos na ksztalt soli w oku..
        Pozniej czkawka, moze drgawki
        przepis zglaszam do poprawki smile)
    • kogucik-2972 Re: Sprawdzone przepisy 15.11.11, 21:25
      koleżanka to chyba chce zyski na poczet kary umownej przeznaczyć suspicious

      ale chociaż nie rosół big_grin big_grin big_grin
    • tropem_misia1 Re: ja tam znalazłam 16.11.11, 05:40
      znaczy się w tym internecie taki przepis na kurczaka nabitego na butelkę z piwem

      normalnie Azja Tuhejbejowicz
      • rudka-a Re: ja tam znalazłam 16.11.11, 05:50
        big_grin Ryknelam ze smiechu big_grinD
        • tropem_misia1 Re: ale ja poważnie znalazłam takie cóś 16.11.11, 05:57
          kurczak nie dość ,że nabity to jeszcze go do piekarnika
          to piwo paruje i wchodzi w kurczaka
          i nie jest to skrajny objaw alkoholizmu!!!
      • kogucik-2972 Re: ja tam znalazłam 16.11.11, 09:16
        czy mi się wydaje, czy przyjazna obróbka drobiu nabrała wydźwięków sadystycznych...? suspicious
        • cieplanata Re: ja tam znalazłam 16.11.11, 09:40
          Ty nie bierz wszystkiego do siebie, znam inny drób, który dobrze wyglada na Wersal-ce z butelką miedzy nogami big_grin albo np znam przepis na indyka na winie z różą ............w zębach, przepisów drobiowych jest w necie dostatek
          • kogucik-2972 Re: ja tam znalazłam 16.11.11, 09:42
            jakoś przewrażliwiony jestem po okresie rosołów big_grin
    • kogucik-2972 wątek kulinarny 16.11.11, 09:54
      w sumie fajny pomysł. To niech będzie prawdziwy wątek o żarciu. Do roboty dziewczyny big_grin
      • rudka-a cos na slodko :) 17.11.11, 07:50
        Składniki:

        1 kostka masła,
        2 szklanka cukru,
        1 łyżeczka soli
        4 jajka
        1 szklanka suszonych owoców,
        1 szklanka orzechów
        sok cytrynowy
        proszek do pieczenia
        3-4 szklanki dobrej whisky


        Sposób przygotowania:

        Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź czy whisky jest dobrej jakości. Dobra… prawda? Przygotuj teraz dużą miskę, szklankę itp. utensylia kuchenne. Sprawdź czy na pewno whisky jest taka jak trzeba, by być tego pewnym, nalej jedną szklankę i wypij tak szybko, jak to tylko możliwe. Operację powtórz. Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masła na puszystą masę, dodaj łyżeszke sukru i ubjaj dalej. W miedzyszasie zprawdź czy łiski jest na pewno taka jak czeba. Najlepiej sklaneczke. Otfórz druga butelkie jeźli czeba. Wszuś do mniski dwa jajki, obje szlanki z owosami i upijaj je mikserem. Sprawś jakoź łiski żepy pootem gośie nie mufili sze jest trójonca.
        Wszuś do miszki szyśką sul jaka masz w domu czy so tam masz szysko jedno so, f sumje fsale nie nie ma snaszenia so fszuśisz ! Fypij skok sytrynnmowy. Fymjeszaj fszysko z oszehami i sukrem fszystko jedno i frzudź monki ile tam masz fdomu, osmaruj piesyk masem i wyklej siasto na plache piesyka, usaw ko na 350 stofni, saaaamknij źwiszki. Sprawś jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta.
        I iś spaś.
        suspicious big_grin
    • cieplanata Sałatka warstwowa - sledziowa 17.11.11, 19:34
      Ulubiona sałatka w mojej rodzinie, robię ją co najmniej 2-3 razy w miesiacu, własciwie jest tyle rodzajów tej sałatki, tyle wersji, tyle składników, które mozna włozyc, że co by sie nie włozyło to i tak bedzie cudnie i smacznie. Dziś zrobiłam taką

      Składniki
      paczka filetów śledziowych w oleju a'la matjas
      1 duża cebula czrwona
      3 ogórki konserwowe
      3 ziemniaki, ugotowane
      3-4 buraczki, ugotowane
      puszka kukurydzy
      majonez
      pieprz

      Filety śledziowe kroimy w kostkę. Cebulkę drobno siekamy, ogórki i ziemniaki kroimy w drobną kostkę. Buraki ścieramy na tarce o dużych oczkach.Na dnie naczynia układamy warstwę śledzi, wykładamy 1/3 majonezu, posypujemy pieprzem, następnie cebulkę, ogórki i ziemniaki, znów warstwa majonezu, pieprz,kukurydza, buraki, majonez, pieprz.Odstawiamy do lodówki na noc, aby smaki się przegryzły.
      • super.halusia Re: Sałatka 20.11.11, 14:21
        1 duży brokuł,1 puszka kukurydzy,majonez,1 torebka ryżu,3 ząbki czosnku,2 szt wędzone nogi z kurczaka,vegeta do smaku.
        ryż ugotować,brokuł al-dente,nogi z kurczaka pokroić-wszystko wymieszać-SMACZNEGO
    • cieplanata Dziś pieczemy ciasto 22.11.11, 21:19
      Ciasto przepyszne pachnące moim dzieciństwem. Bedzie to ciasto drożdżowe z kruszonka, ale bardzo, bardzo proste w robocie (specjalnie numeruję produkty, bo później trzeba bedzie je dołaczać wg kolejności)

      1) 10 dkg drożdży rozkruszonych
      2) 1 szklanka cukru
      3) cukier waniliowy
      4) 5 roztrzepanych jajek
      5) szczypta soli
      6) szklanka mleka zimnego
      7) szklanka oleju
      8) 5 szklanek mąki
      Wszystkie składniki wkładamy kolejno do miski warstwami i zostawiamy na 3 godziny przykryte ściereczką. Po 3 godzinach wszystki miksujemy o dokładamy rodzynki (jak kto lubi)
      Wkładamy to do wysmarowanej i posypanej bułeczką blachy, na to kruszonka
      kruszonka)
      3 łyzki mąki'2 łyzki cukru
      1 łyżka masła
      wszystkie składniki kruszonki zagniatamy i robimy kruszonkę

      Pieczemy ciasto 40-45 minut w temperaturze 180 stopni, pamietajmy, ze trzeba wstawiać ciasto do zimnego piekarnika
      • skiela1 Re: Dziś pieczemy ciasto 23.11.11, 21:58
        Dolacz fote jak to wygladasmile

        Ps.jak to warstwami?
        bez zamieszania?
        • cieplanata Re: Dziś pieczemy ciasto 24.11.11, 09:43
          miesza się później, dołączę w niedzielę, bo w sobotę będę piekła
          • nawrotka1 Re: Dziś pieczemy ciasto 01.12.11, 20:29
            Zdjęcia nie ma, ale ja i tak chyba jutro drożdże kupię...smile przepis wygląda tak zachęcająco łatwo, że nawet mnie naszła ochota na pieczenie ciasta smile
            A przy okazji ostrzegam suspicious jesli wątek z przepisami Naty znów przepadnie razem z forum, jak to już bywało, to się wkurzę suspicious
            • cieplanata Re: Dziś pieczemy ciasto 02.12.11, 20:25
              dołączam fotkę. Dzis zrobiłam ciasto, ale niestety zagapiłam sie, ponieważ w tym czasie forumowałam i ciasto troche za bardzo sie upiekło. Ale jest puszne, łatwe i co wazne dom pachnie domem )

              http://i43.tinypic.com/bdt7qr.jpg
    • cieplanata Dziś będzie sola z grzybami pieczona 02.12.11, 20:35
      1/2 kg filetów soli
      30 dag do 1/2 kg grzybów, dzis miałam pasteryzowane podgrzybki, ale mozna uzyc kurek lub pieczarek
      łyzka masła
      cebula
      pół szklanki śmietany do zup i sosów
      10 dag sera żółtego
      zioła prowansalskie (ja mam młynek do ziół wiec te zioła były zmielone, ale to nie jest konieczne)
      pół pęczka natki
      1 łyzka mąki
      sól
      pieprz najlepiej świezo zmielona
      olej do smażenia

      Grzyby jak trzeba oczyścić, usmażyć na maśle z pokrojoną cebulą, pod koniec smażenia dodać śmietanę i posiekana natkę. Posolić i popieprzyć.
      Rybę posypać ziołami prowansalskimi, solą i pieprzem, obtoczyć w mące i usmazyć.
      W naczyniu żaroodpornym wyłożyć grzyby (3/4 porcji) na to rybę usmażoną, na to resztę grzybów, posypujemy startym serem i do piekarnika nastawionego na 180 stopni na 0 minut. I wszystko, super w smaku.
      Jest to świetna potrawa na Wigilię, bo robi sie wcześniej a jak przyjda goscie, to zanim zjedzą barszczyk z uszkami ryba bedzie gotowa. Polecam
    • cieplanata Pieczemy chleby, prawdziwe na zakwasie 05.12.11, 09:09
      Chleby na zakwasie są moim zdaniem smaczniejsze i zdrowsze niż drożdżowe. A szczególnie chleby własnej produkcji. Cały czas w świeta są świeże, pachnące i szybko znikające.
      Dzis wieczorem proponuję zacząć robić zakwas
      Potrzebujemy mąkę żytnią razową typ 2000, w sklepach jest dobra mąka firmy EKO Piotra Hillara, nie droga i nie ma potrzeby kupować droga mąke w sklepach ekologicznych, a kg tej mąki wystarczy nam na dobre chleby
      Wieczorem: 1/2 szklanki mąki żytniej + 1/2 szklanki ciepłej wody
      W dużym, szklanym słoiku mieszam mąkę z letnią/ciepłą (NIE gorącą) wodą –ja biorę przestudzoną, przegotowaną. Słoik nakrywam zakrętką, ale nie zakręcam, tylko kładę ją na słoiku. Słoik stawiam w ciepłym, nieprzewiewnym miejscu –jeśli takiego nie mamy może być nawet szafka .
      1 dzień -rano: 1/2 szklanki mąki żytniej + 1/2 szklanki wody
      Porządnie mieszam mój przyszły zakwas w słoiku i dokarmiam go, dodając kolejną porcję mąki oraz letniej przegotowanej wody –mieszam starannie i znowu przykrywam słoik pokrywką. Na tym etapie wstawiam słoik do głębokiego talerza lub miski na wypadek, gdyby zakwas rosnąc, „uciekł”. Nie zawsze jestem cały dzień w domu, by reagować na bieżąco, a w razie czego znacząco ułatwia to sprzątaniewink
      Młody zakwas (a ten jest bardzo młody) lubi rosnąć naprawdę w szalonym tempie, starsze zakwasy już tak nie przyrastają
      Wieczorem tylko mieszam (bez dokarmiania), można ew. delikatnie zamieszać wcześniej, jeśli zakwas zbliża się do otworu słoika i chce „uciec”, ale to raczej jeszcze nie pierwszego dnia, bo za mało go
      2 dzień -rano: 1/2 szklanki mąki żytniej + 1/2 szklanki wody (ew. mniej wody lub wcale, jeśli zakwas jest rzadki lub się rozwarstwia –powinien mieć konsystencję gęstego ciast naleśnikowego / dość gęstej śmietany)
      Wszystko jak w dniu poprzednim, czyli powtórkawink
      Gdyby zakwas mocno rósł, a nie mamy dużego słoika, można go rozlać do 2 mniejszych słoików i dalej dokarmiać go już w 2 słoikach (po 1/4 szklanki mąki i wody do każdego). Później, tj. przy starszym już zakwasie i „opieką” nad nim, spokojnie wystarczy tylko jeden słoik.
      3 dzień -rano: 1/2 szklanki mąki żytniej + 1/2 szklanki wody (ew. mniej wody lub wcale, jeśli zakwas jest rzadki lub się rozwarstwia –powinien mieć konsystencję gęstego ciast naleśnikowego / dość gęstej śmietany)
      Wszystko jak w dniu poprzednim, czyli powtórka
      4 dzień -rano: 2 łyżki mąki żytniej + 2 łyżki wody
      Dokarmiam zakwas, mieszam i odstawiam w ciepłe miejsce (powinien być nie za rzadki, taki płynno-gęsty, a jego gęstość reguluję ilością dodawanej wody). No i teoretycznie po jakichś 3-4 godzinach można piec swój pierwszy chlebsmile Ale uwaga, bo ten zakwas jest młody, a więc jeszcze nie tak silny. Jeśli bardzo nam zależy na szybkim upieczeniu chleba (co całkowicie rozumiem, bo też przez to przechodziłamsmile), to trzeba wziąć go więcej niż wymaga przepis.
      Ja jednak wstawiam go na tym etapie do lodówki na jakieś 2 dni (czasem 1 wystarczy) i wówczas go wyjmuję, dokarmiam, po czym wykorzystuję do pieczenia chleba.
      A bardziej szczegółowo to dokarmianie już przed pieczeniem wygląda u mnie tak :
      Jak dokarmiać zakwas przed pieczeniem chleba:
      Wyjmuję zakwas z lodówki w ciepłe, nieprzewiewne miejsce, gdzie stoi jakieś 2 godziny. Potem dokarmiam (np. 1-2 łyżki wody i 1-2 łyżki mąki w przypadku tego młodego zakwasu, ale można i po pół szklanki mąki i wody, jeśli jest to już starszy zakwas, który regularnie wykorzystuję i np. mam go już małowink). Potem kolejne 3 godziny w cieple, żeby zaczął pracować, no i pieczemy. Odmierzam wymaganą przepisem ilość zakwasu, resztę przykrywam i wstawiam do lodówki, gdzie czeka na kolejne dokarmienie i kolejne pieczenie.
      Jak utrzymywać zakwas w gotowości (przechowywanie i karmienie):
      Pierwsze hodowanie zakwasu = duża jego ilość. Znaczną część wykorzystamy do pierwszego wypieku, a to, co zostanie od razu trzeba wstawić do lodówki (to będzie baza do kolejnych wypieków, którą będę dokarmiać). Słoik lekko zakręcam, niezbyt szczelnie, bo zakwas ma mieć dostęp powietrza. Jeśli nie piekę często tzn. zakwas jest wykorzystywany rzadziej niż raz w tygodniu, to właśnie raz w tygodniu dokarmiam go w znany już sposób: 1 łyżka mąki + 1 łyżka wody i mieszam, po czym znowu wstawiam do lodówki. A jeśli chcę piec chleb, to postępuję jak już napisałam wcześniej
    • cieplanata Coś zdrowego i szybko zrobionego 08.12.11, 12:37
      Potrawa dla miłośników łososia i makaronu. Przed chwilką zrobiłam, pyszności
      Czyli makaron ze szpinakiem i łososiem

      Opakowanie szpinaku mrozonego (siekanego albo w liściach)
      Świezy łosoś, mniej wiecej 250 g, ale mozna więcej
      Ser lazur - 100 g
      śmieetana (najwyżej 3 łyzki)
      czosnek - 3 zabki
      cebula
      suszone pomidory w oliwie(około 8 sztuk) ale można bez pomidorów tylko oliwę
      sok z połowy cytryny
      sól, pieprz
      Jak robimy
      rozgrzewam na patelni 2 łyżki oliwy w której zatopione są suszone pomidory, szkoda żeby się zmarnowała. Drobno siekam czosnek i wrzucam na rozgrzaną oliwę, cebulę kroję w piórka i wrzucam na patelnię, suszone pomidory kroję na 4 i dodaję do cebuli. Kiedy cebula się zeskrzli i smaki z patelni wymieszają dodaję szpinak. Po ok 10 minutach dodaję rozkruszony ser, czekam aż się roztopi, zmniejszam ogień, delikatnie mieszając doprawiam do smaku solą i pieprzem, na końcu dodaję 3 łyżki śmietany Na drugiej patelni rozgrzewam oliwę w której zanurzone były suszone pomidory łososia kroję w kostkę, smażę na rozgrzanej oliwie
      W dużej ilości wody gotuję makaron, najlepiej tagiatelle (takie grube długie wstążki)
      A przed podaniem wszystko łączę, najsmaczniejsze jest jednak wtedy gdy nakładamy w takiej kolejności - makaron, na to sos szpinakowy i na wierzch łosoś.
    • cieplanata Makowniki 14.12.11, 12:39
      Bez nich nie ma w moim domu Wigilii
      Ciasto:

      Składniki na ulubione ciasto drożdżowe (drożdże, mąka, cukier, sól, jajo).

      Nadzienie:
      wersja 1:
      mak,
      dowolne bakalie,
      cukier,
      miód,
      białko,

      wersja 2:
      jabłka,
      cukier,
      cukier waniliowy,
      rodzynki,

      wersja 3:
      wiśnie
      cukier,

      wersja 4:
      grzyby,
      kapusta kiszona,
      cebula,

      wersja 5:
      jakikolwiek zestaw uznany za odpowiednio wigilijny.

      Olej do smazenia. Dużo.

      Przygotowujemy ciasto drożdżowe. Według ulubionego i wypróbowanego od lat
      przepisu. Są dwa warunki: musi być go sporo i muszą być dwie wersje: słodka
      'słona' czyli wytrawna.
      Gdy ciasto rośnie, przygotowujemy farsze: mak mielimy i mieszamy z bakaliami,
      cukrem i ubitym białkiem jajka.
      Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach, dodajemy cukier, cukier
      waniliowy i ewentualnie rodzynki.
      Wiśnie (moga być mrożone) .. zostawiamy w miseczce, osobno przygotowujemy cukier.
      Cebulę siekamy, obsmażamy na masle, mieszamy ze zmielonymi grzybami, doprawiamy
      solą i pieprzem.
      Część powyższej mieszanki odkładamy, do części dodajemy posiekaną niezbyt
      dokładnie kapustę kiszoną.

      Ewentualnie przygotowujemy inne farsze.

      Kiedy już ciasto jest wyrośnie i gotowe do użycia, należy rozwałkować je niezbyt
      grubo ani niezbyt cienko i kroić najpierw w pasy, a potem w poprzek tak, żeby
      wyszły kwadraty mniej więcej o boku 5x5 cm.
      Na każdą porcję ciasta nakładamy farsz, zaklejamy i odkładamy na bok.
      Po zużyciu każdej porcji ciasta - smażymy pierogi na dość dużej ilości tłuszczu.
      Nie musi to być smażenie na tłuszczu głębokim. Pierogi nie mają w tłuszczu
      pływać, tylko po prostu obsmażac się w dość dużej jego ilości.
      Wysmażony olej trzeba na bieżąco dolewać do patelni. Od czasu do czasu (przy
      naprawdę dużej ilości smażonych pierogów ) olej należy wymienić na świeży.
      Po wysmażeniu porcji pierogów słodkich, olej zmienić i zacząć smazyć pierogi
      wytrawne.
      Słodkie posypać cukrem pudrem, wtrawne zostawić "sote"
      Zostawić w cieple i podawać jeszcze ciepłe, ale jeśli wystygną to nie pogorszy
      ich smaku.
      Moga być przechowywane kilka dni, chociaż... u mnie trzeci dzień nie zastawał
      ich już na talerzu smile
      dodatkowe informacje
      Najlepiej te pierogi robić w dwie osoby - jedna klei pierogi na bieżąco, druga
      smaży.

      Są super pyszne i mało znane.

      Zachęcam do spróbowania smile
    • cieplanata Migdałowo panierowana Sola 14.12.11, 12:41
      W Wigilię jest kilka osób, które nie lubią karpia smażonego "bo są ości"
      zaczęłam wiec dla nich robić sole panierowaną, ale ponieważ Wigilia to taki
      czas, ze powinno być bardziej wykwintnie, wiec panieruję solę migdałami - i co
      zauważyłam? jest o wiele mniej kaloryczna ta potrawa jest leciutka, nie tak jak
      panierowana w bułce. Zresztą od tego czasu migdałami panieruje też piersi kurze
      Sola - 0,6 kg
      Jajko
      mąka
      pół szklanki zmielonych migdałów
      sól
      biały pieprz
      oliwa lub olej do smażenia
      łyżeczka masła
      Solę skrapiam cytrynką, solę odrobinę, leciutko pieprzę białym pieprzem mielonym
      i odstawiam na chwilkę do lodówki.
      Tym czasem mielę leciutko uprażone migdały, mieszam je z mąką.
      Panieruję rybę rozkłóconym jajkiem i migdałami i smażę na rozgrzanym oleju. Pod
      koniec smażenia dokładam łyżeczkę masła i przykrywam wszystko pokrywka na 1-2 minuty
      Smacznego

      Aha.....można też tak panierować pangę też lubię jest tańsza i mniej śmierdzi
      rybą, ale niektórzy uważają, że jest niezdrowa, bo chińska czy cóś
    • cieplanata Kurczak w brzoskwiniach 14.12.11, 12:43
      Tego kurczaka nawet ciotki stare gospodynie chwaliły, i wzięły przepis, jest
      tani, szybki

      1.Kurczak
      2.Puszka brzoskwiń
      3.Garść śliwek suszonych
      4.Sól, pieprz, przyprawa curry
      5.2 łyżki mąki
      6.1 kostka rosołowa

      Kurczaka dzielimy na drobne kawałki, solimy, pieprzymy posypujemy czosnkiem
      zmielonym (ewentualnie) obtaczamy w mące i smażymy na oleju
      Wkładamy do garnka zalewamy 1 szklanką wody z rosołkiem, sokiem z brzoskwiń
      połową pokrojonych drobno brzoskwiń i śliwkami i dusimy aż kurczak będzie prawie
      miękki, później dokładamy resztę pokrojonych brzoskwiń. Na koniec wsypujmy do
      szklanki 1 łyżkę mąki, mieszamy ją z 1 łyżką curry mieszamy z ¼ szklanką wody i
      wlewamy do garnka, zagotowujemy i gotowe
    • cieplanata Dziś ciasto REWELACJA 16.12.11, 12:34
      Wydaje sie, ze jest skomplikowane, ale wcale nie, zobaczyłam je w programie Ewa gotuje na Polsacie, zrobiłam w ubiegłym roku i jest to hit wszystkich spotkaniach. Nawet gdy jestem zapraszana na jakieś spotkanie przy kawie, to słysze "błagam.....zrób to ciasto...no wiesz..."

      Składniki
      herbatniki, 5 podwójnych paczek
      budyń waniliowy z cukrem, 2 opakowania
      mleko, 0,7 litra
      gotowa krówka w puszce, 1 szt.
      margaryna, 1,5 kostki
      dżem z czarnej porzeczki, mały słoik
      płatki migdałowe, 1 opakowanie
      krakersy, duża paczka
      Śmietana 30%, 300 ml
      mleko w proszku, 2 łyżeczki
      jak robimy
      1. Rozkładamy na dużej blaszce herbatniki, tak by zajeły cały spód.
      2. Gotujemy 2 budynie w 0,7 litrze mleka. Ostudzony rozcieramy mikserem z 1,5 kostki margaryny by powstał gładki krem.
      3. Na rozłożonych herbatnikach nakładamy masę budyniową i przykrywamy ją kolejną warstwą herbatników.
      4. Na to nakładamy krówkę z puszki (najlepiej ja troche podgrzać)
      5. Następnie układamy krakersy i smarujemy je dżemem porzeczkowym.
      6. Ubijamy śmietanę. Jak będzie sztywna dodajemy 2 łyżeczki mleka w proszku, by później nie pojawiła się na niej woda.
      7. Na koniec posypujemy ciasto prażonymi na suchej patelni (ostudzone) płatki migdałów.
      8. Ciasto wkładamy do lodówki by dobrze je schłodzić. Gdy ciasto jest świeżo zrobione krem jest miękki i trudno ukroić, dopiero gdy herbatniki dobrze zostaną nasiąknięte kremem ciasto się sztywno kroi.
      Najlepsze jest to ciasto po dwóch dniach, dlatego świetne na świeta, mozemy zrobić je w czwartek, albo w piatek
    • cieplanata Śledzie po wileńsku 17.12.11, 19:01
      Jest to nasza ulubiona przekąska, kilka lat temu ukazała się wersja tych śledzików uboższa pod nazwą śledzie gajowego, no ale my od 30 lat robimy je jako śledzie po wileńsku
      składniki

      1. kilogram śledzi matiasów (ja używam 4 opakowania śledzi w oliwie na tacce)
      2. 10 dkg grzybów suszonych (ja używam podgrzybków)
      3. mały koncentrat pomidorowy
      4. dwie spore cebule
      5. szklanka oleju
      6. przyprawy
      sposób przygotowania
      1. Moczymy grzyby
      2. Gotujemy grzyby, wyjmujemy je z wywaru a wywar dodajemy do kapusty np wigilijnej albo do barszczu wigilijnego
      3. kroimy w kostkę grzyby i cebulę
      5. smażymy to wszystko, pod koniec przyprawiając (mało soli sporo pikantnych przypraw jak papryka czy pieprz)
      6. dodajemy koncentrat pomidorowy i studzimy wszystko
      7. w międzyczasie kroimy śledzie na dzwonki
      8.przekładamy warstwami w słoiku lub misce śledzie i grzyby
      9. Wstawiamy do lodówki
      10. Na drugi dzień możemy podawać, sa naprawdę pyszne i zjadają te śledzie nawet osoby, które się zarzekają, że śledzi nie lubią
    • cieplanata Przecudnej urody rolada łososiowa 22.12.11, 10:52
      Mam chwilke czasu, masa szpinakowa na roladę siedzi w piecu, ciasto drożdżowe na paszteciki rosnie w lodówce, więc opowiem Wam o moim cudeńku na świateczny stół, czyli rolada szpinakowa mało kaloryczna, polecana w dietach a pyszna i sliczna

      Składniki: (18-20 porcji)
      1 opakowanie (450 g) mrożonego szpinaku – rozmrożonego i odsączonego na sitku
      30 g (2 łyżki) masła
      4 jajka – oddzielnie żółtka i białka
      szczypta utartej gałki muszkatołowej
      1 łyżka parmezanu
      sól i pieprz
      Farsz łososiowy: (na całą roladę)
      1-2 szt twarożku śmietankowego (np. Philadelphia light lub Almette jogurtowy)
      8-10 dużych plastrów wędzonego łososia

      Wykonanie:
      Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 stopni.
      Odsączony szpinak smażyć przez 10 minut na 2 łyżkach oliwy. Połączyć z masłem. Odstawić do wystygnięcia.
      Formę o wymiarach 20×30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Papier delikatnie natłuścić oliwą.
      Szpinak połączyć z żółtkami oraz gałką muszkatołową i dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem.
      Białka ubić na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. Dodać do szpinaku i delikatnie wymieszać.
      Masę rozprowadzić równomiernie na papierze i wstawić do piekarnika. Piec 10-12 minut aż stężeje.
      Placek szpinakowy wyjąć z piekarnika, oprószyć tartym parmezanem, przykryć arkuszem papieru do pieczenia i odwrócić. Pozostawić przykryty z obu stron papierem aż do wystygnięcia.
      Ze szpinakowego placka zdjąć papier (ten na którym się piekł). Na wierzchu rozsmarować równomiernie twarożek. Ułożyć plastry łososia (lub posiekane suszone pomidory) tak aby pokryły całą powierzchnię.
      Zwinąć roladę wzdłuż dłuższego brzegu. Owinąć ścisło folią aluminiową i wstawić do lodówki do schłodzenia na minimum 2 godziny (a najlepiej na całą noc).
      Przed podaniem pokroić na plastry o grubości około 1 cm. Udekorować cząstkami cytryny.

      http://i52.tinypic.com/154vv4x.jpg

      Zdjęcie i przepis przeze mnie sprawdzony pochodzą z blogu "lepszy smak mój sposób na odchudzanie"
    • cieplanata Ciasto dla chętnych acz bez talentów 23.12.11, 09:40
      kulinarnych. Niektóry ludziom wydaje sie, ze nie mają talentów kulinarnych, ale to nie prawda po prostu nie maja chęci do siedzenia w kuchni. Mam więc propozycję, zeby czymś takie osoby zabłysneły, a sie nie napracowały. Cała robota to 30 minut, ale trzeba zrobic dziś, żeby jutro można zabłysnąć

      Robimy Rafaello
      0,75 ml mleka
      2 budynie, najlepiej waniliowe
      200 g wiórków kokosowy
      cukier waniliowy
      1,5 - 2 masła roslinne
      2 paczki duzych krakersów najlepiej Lajkonika
      Z mleka i budyni robimy gesty budyń wg przepisu
      po ostudzeniu dodajemy cukier waniliowy
      miksujemy z masłem roslinnym na pyszny krem
      jak komuś będzie za mało słodko
      dodajemy troche cukru pudru i dalej miksujemy
      na koniec wsypujemy wiórki kokosowe (troche trzeba zostawić na posypkę)
      jeszcze kilka obrotów i już mamy masę
      na folii albo na papierze do pieczenia rozłożonej na dużej blasze
      kładziemy warstwę krakersów, na to 3/4 porcji masy, na to znów krakersy
      na koniec resztę masy. Posypujemy resztą wiórek kokosowych
      i już.................. super ciasto, polecam, ale musi w chłodzie
      pobyć jeszcze co najmniej 3-4 godziny, a najlepiej do nastepnego dnia
    • cieplanata Prawdziwa wojskowa grochówka 03.01.12, 15:05
      60 dkg grochu (najlepiej łuskanego)
      40 dkg boczku wędzonego
      40 dkg kiełbasy
      30 dkg mięsa wieprzowego
      20 dkg marchwi
      30 dkg ziemniaków
      1 pietruszka
      kawałek selera
      liść laurowy, majeranek, ziele angielskie, pieprz, sól, natka pietruszki, ząbek czosnku

      Groch namoczyć przez parę godzin a potem ugotować na półmiękko.
      Wieprzowinę, kiełbasę i boczek pokroić w niewielkie kosteczki. Przesmażyć osobno i dodać do grochu. Warzywa pokroić w kosteczkę i również dodać do grochu. Dodać dodatki. Ugotować do miękkości warzyw. Natkę pietruszki pokroić i dodać po ugotowaniu. Mozna ewentualnie na końcu dodać zasmażkę na usmażonej w kostkę cebuli, ale dla mnie to za dużo dobra
      • kogucik-2972 Re: Prawdziwa wojskowa grochówka 08.02.12, 21:05
        ooooooooo nieeee suspicious a kto by odmierzał do wojskowej grochówy 20 dkg marchwi ?? suspicious

        paczka grochu - nie moczę, wrzucam i się gotuje, najlepiej na porządnej kości i skórce wędzonki, długo, aż się groch zmączy, dwie marchewki, jakaś pietruszka, por, w sumie co pod ręką, oczywiście majeranek, koper i nać big_grin, pieprz sól i co tam w ziółkach się znajdzie dobrego. dużo wędzonego boczku, kiełbasy, może być mięsko, cebulka - na patelnię, potem do gara - i gotować aż łyżka stanie big_grin

        oooo - i to jest grochówa big_grin
    • cieplanata Dla Rudki sernik z brzoskwiniami 17.01.12, 18:50
      Masa serowa:
      1 kg sera mielonego
      7 jaj (3 jajka całe, 4 żółtka)
      20 dag cukru
      1 budyń waniliowy
      1 cukier waniliowy
      3/4 kostki margaryny
      6-7 dag rodzynek
      Puszka brzoskwiń

      Żółtka i całe jajka utrzeć z cukrem, dodać rozdrobnioną(miękką ) margarynę, wymieszać dokładnie, dodać budyń i stopniowo ser, rodzynki Na koniec białka ubite na pianę, wymieszać. Blachę wyłożyć papierem i herbatnikami. Wyłożyć trochę więcej niż połowę masy serowej, wyrównać, na wierzch położyć znowu warstwę herbatników, na herbatnikach pokrojone w plasterki brzoskwinie i przykryć masą serową, piec w temp ok 175°C 1 godzinę, wystudzić w blaszce…
      Można zrobić podkład z ciasta kruchego, ja masę serowa wylewam na herbatniki, albo biszkopty, mniej roboty mniej ciasta, więcej przyjemności


      Piana kokosowa
      4 białka
      15 dag cukru
      15 dag kokosu
      2 łyżki mąki ziemniaczanej
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      Białka ubić z cukrem na sztywno, dodać kokos z mąką i proszkiem do pieczenia. Wyłożyć pianę na podpieczony sernik i piec jeszcze około 15-20 minut.
      • rudka-a Oo, dzieki Ci..Pani :))) 18.01.12, 06:33
        https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTmw5K_7YvJIJnuh4-z9M11UIT7rP3MmdgWQ3jE5rgb0h8BmLpdFUIDcw
    • cieplanata Niedługo tłusty czwartek - pączki 02.02.12, 21:38
      *1 kg dobrej mąki (tortowej lub krupczatki),
      * 10 dag świeżych drożdży,
      * 6-8 żółtek, jajo,
      * 10 dag (pół standardowej kostki) masła,
      * 10 dag cukru (prawie pół szklanki),
      * dwie szklanki świeżego mleka,
      * 100 ml rumu lub winiaku,
      * pół laski utartej wanilii,
      * aromat rumowy (2-3 krople),
      * skórka otarta z wcześniej wyszorowanej pomarańczy.
      * słoik ulubionej konfitury (np. z róży, moreli lub wiśni) albo powideł śliwkowych
      * około 1-1,5 kg smalcu (lub smalcu wymieszanego z olejem kujawskim w proporcjach 2:1), * szczypta soli.
      * Do posypania lub na lukier cukier puder

      Zadbajmy o to, by składniki, łącznie z nadzieniem, miały jednakową, pokojową temperaturę. Na 2-3 godz. przed użyciem wyjmijmy je z lodówki i połóżmy w ciepłym miejscu (najlepiej w temperaturze 25°C, ale nie niższej niż 20°C!). Pamiętajmy, że drożdżowe ciasto źle znosi wahania temperatury i przeciągi. "Przeziębione" po prostu nie wyrośnie. Przesiejmy mąkę do miski. W ten sposób usuniemy z niej zanieczyszczenia oraz ją napowietrzymy. Powinnismy bowiem wiedzieć, że jeden z sekretów ciasta drożdżowego polega na wtłoczeniu w nie jak największej ilości powietrza na różnych etapach przygotowywania. Drożdże (muszą być naprawdę świeże!) pokruszmy i wrzućmy do kubka. Dodajmy 5-6 łyżek mąki, łyżkę cukru i niepełną szklankę letniego mleka. Dokładnie wszystko wymieszajmy, przykryjmy ściereczką i odstawmy w ciepłe nieprzewiewne miejsce, by drożdże "ruszyły". W tym czasie w rondelku na małym ogniu stopmy masło, zdejmijmy z ognia, wystudźmy. Potem mikserem utrzyjmy żółtka oraz całe jajo z cukrem i szczyptą soli. Niech nas nie korci, by dosypywać cukru do tego kogla-mogla! Powoduje on szybsze przypalanie się ciasta w czasie smażenia. Przesypmy skórkę pomarańczową na sitko i przelejmy ją wrzącą wodą, a gdy ocieknie, osuszmy papierowym ręcznikiem.
      Gdy rozczyn podwoi objętość i jego powierzchnia prawie się spłaszczy, a po lekkim dotknięciu palcem zapadnie się - wlejmy go w zrobione w mące wgłębienie. To ważne, byśmy uchwycili ten moment, bo zarówno z rozczynu niedojrzałego (burzącego się), jak i przejrzałego (przyklapniętego, bez "twojej pomocy") nie wyjdzie puszyste ciasto. W pierwszym przypadku pączki będą zakalcowate, w drugim - kwaśne. Jeśli nasz rozczyn był w sam raz, dodajmy do niego kogel-mogel, prawie całe mleko, połowę alkoholu (zapobiegnie nadmiernemu wchłanianiu tłuszczu przez ciasto w czasie smażenia), skórkę pomarańczową i wanilię. Dokładnie wymieszaj wszystko drewnianą łyżką. Jeżeli uznamy, że mieszanina jest za sucha, wlejmy resztę mleka i wyrabiajmy ciasto tak długo, aż przestanie się lepić do rąk i miski. Ale jeśli będzie się kleiło, wgniećmy w nie troszkę mąki, umyjmy dłonie, nasmarujmy je masłem i jeszcze na chwilkę wróćmy do zagniatania. Wlejmy letnie masło i wgniećmy je w ciasto. Uformujmy ciasto w kulę, połóżmy w misce, przykryjmy i odstawmy w ciepłe miejsce, by wyrosło.
      Gdy ciasto wyrasta, przygotujmy konfiturę, dżem lub powidła. Ważne, by nadzienie było dość gęste. . Zajrzyjmy do ciasta i sprawdźmy, czy już wyrosło - powinno podwoić objętość. Jeśli tak, podzielmy je na dwie części. Jedną przykryjmy i zostawmy w misce, drugą przełóżmy na lekko (to ważne!) oprószoną mąką stolnicę i rozwałkujmy na placek grubości 1-1,5 cm. Szklanką powykrawajmy krążki. Kolejno kładźmy je na dłoni, drugą ręką nakładajmy na środek każdego placuszka nie więcej niż pół łyżeczki nadzienia i zlepiajmy go tak, by równą warstwą otulał nadzienie, tworząc okrągłą bułeczkę. Układajmy uformowane pączuszki w odstępach (będą rosły!), zlepieniem do dołu, na pergaminie do pieczenia rozpostartym na blacie kuchennym. Przykryjmy je ściereczką i pozostawmy do wyrośnięcia. Tak samo "przeróbmy" pozostałe ciasto. Możemy też inaczej formować pączki: cieniej rozwałkować ciasto i ułożone na połowie krążków nadzienie przykryć pozostałymi placuszkami, starannie zlepiając ich brzegi.
      Rozgrzejmy w rondlu dość dużo tłuszczu - jego poziom niech sięga co najmniej 6 cm. Zanim zaczniemy smażenie, sprawdźmy, czy tłuszcz uzyskał odpowiednią temperaturę. W tym celu wrzućmy do rondla kawałek ciasta na próbę. Jeśli natychmiast wypłynie i ładnie się zrumieni, tłuszcz jest odpowiednio rozgrzany. Ostrożnie włóżmy pierwszą partię wyrośniętych pączków. Powinny luźno pływać w tłuszczu, bo jeszcze trochę urosną podczas smażenia. Pamiętajmy, że pączki smaży się na niezbyt silnym ogniu, dzięki czemu nie będą w środku zakalcowate lub wręcz surowe. Pod żadnym pozorem nie odchodźmy teraz od kuchni. Co chwilka podważajmy pączki widelcem i sprawdzajmy, czy od spodu już się ładnie zrumieniły. Jeśli tak, odwróćmy je i zrumieńmy także z drugiej strony. Pamiętajmy, by przed włożeniem kolejnej partii dołożyć do rondla trochę świeżego tłuszczu. Upieczone sztuki przekładajmy łyżką cedzakową na płaskie talerze wyścielone grubą warstwą papierowego ręcznika. Przykryjmy każdy pączek kawałkiem takiego ręcznika, by "spił" jak najwięcej tłuszczu także z góry. Przestudzone, ale jeszcze ciepłe pączki ułóżmy na dużym półmisku lub paterze, każdą warstwę posypując (przez sitko) cukrem pudrem.
      Smacznego
      Jutro będą faworki
      • gingers73 Biszkopt 08.02.12, 08:14
        zawsze się udaje
        www.wielkiezarcie.com/recipe4131.html
        polecam
        • cieplanata Re: Biszkopt 08.02.12, 10:58
          o dzięki, spróbuję na walentynkismile
    • cieplanata Tłusty czwarte 11.02.12, 17:59
      Jak wiecie staram się nie jeść słodyczy, no ale jak w tłusty czwartek nie zjeść paczka? dziś wypróbowałam, polecam, mniej kalorii, pyszne i słodkie - chociaż nie ukrywam trochę droższę, ale można taniej, czyli z normalnym cukrem

      Paczki pieczone

      Składniki na 24 średniej wielkości pączki:

      1 i 1/3 szklanki ciepłego mleka
      1 paczka drożdży suchych (7 g)
      2 łyżki miękkiego lub roztopionego masła
      1/2 szklanki cukru brzozowego (można zastąpić zwykłym cukrem)
      2 jajka
      5 szklanek mąki pszennej (można część zastąpić np. mąką razową)
      1 łyżeczka soli
      Do posmarowania i obtoczenia:

      100 g masła, roztopionego
      0,5 szklanki drobnego cukru lub cukru brzozowego
      1 łyżka cynamonu
      Suche drożdże rozpuścić w letnim mleku, odstawić na 10 minut Po tym czasie do mleka dodać masło (jeśli roztopione, to ochłodzone) i cukier. Wmieszać roztrzepane jajka, dodać mąkę i sól, wyrobić. Można sobie pomóc mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego. Ciasto powinno być gładkie, elastyczne, nie klejące. Odstawić przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

      Po tym czasie ciasto wyjać, krótko wyrobić, rozwałkować na grubość około 13 mm. Większą szklanką wycinać koła, mniejszą foremką wycinać dziurki, by powstał kształt oponek. Układać na blaszce na papierze do pieczenia Przykryć, pozostawić do napuszenia na 45 minut w ciepłym miejscu.

      Piec w temperaturze 180ºC około 8 - 10 minut (lepiej sprawdzić już po 8 minutach, nie chcemy bowiem, by pączki były zbyt suche wink.

      Jeszcze w czasie pieczenia pączków roztopić masło, cukier wymieszać z cynamonem.

      Pączki po upieczeniu przestudzić około 2 minut, potem posmarować masłem, obtoczyć w cukrze, odłożyć na kratkę.

      Pączki są pyszne, mozna zamiast wykrawać oponki na jedno kółko nałozyc dżem bez cukrowy, przykryć drugim kółkiem zlepić i piec tak jak oponki, posmarować też masłem i posypać cukrem

      Smacznego
      Oponka
      http://i41.tinypic.com/ehjeid.jpg
      Pączki z dzemem morelowy bez cukrowym)
      http://i40.tinypic.com/2viqd1w.jpg
    • cieplanata Prosta i tania surówka wielodniowa 18.02.12, 18:19
      Co najmniej dwudniowa, bo najlepsza jest gdy zrobimy jednego dnia, a zjemy nastepnego, można ją jeść ze dwa, trzy dni, robię więcej bo mam z głowy martwienie sie o surówki przez co najmniej trzy dni. Często robie gdy mam na obiedzie w niedziele gości, zrobię sobie w sobotę i już mniej roboty przy obiedziesmile

      Składniki
      kapusta biała
      marchew
      papryka czerwona
      cebula
      Na drugi dzień dodaje jeszcze kwasne jabłko i 2-3 ogórki konserwowe albo kwaszone

      Zalewa
      0,25 szkl wody
      0,5 szkl.octu
      0,75 szkl oleju
      2 łyżki cukru
      1 łyżka musztardy
      sól
      Składniki zalewy zagotować (można zamienić ilości wody i octu)

      Kapustę cienko poszatkować, cebulkę pokroić drobno w kostkę, paprykę pokroić w cienkie paseczki, marchew zetrzeć na grubej tarce jarzynowej.
      Warzywa wymieszać z gorącą zalewą i zostawić na noc w chłodnym miejscu.
      Przed podaniem dodać do surówki jabłko oraz ogórki starte na grubej tarce.
    • cieplanata Otrębowe mufiinki bardzo zdrowe 28.02.12, 18:12
      4 jajka
      4 łyżki otrąb pszennych
      8 łyżek otrąb owsianych
      4 łyżki beztłuszczowego twarożku
      1/2 łyżeczki słodziku
      skórka otarta z połowy pomarańczy
      łyżeczka cynamonu

      Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pozostałe składniki wymieszać, delikatnie połączyć z ubitymi białkami. Przełożyć do foremek na muffiny.
      Piec ok. 20-30 min. w temperaturze 180 stopni.
    • cieplanata Polskie leniwe po włosku 07.03.12, 19:13
      Zrobiłam włoskie Gnocchi z ricotty czyli prawie leniwe
      Szybciej to sie robiło niż leniwe, smak wyborny, polecam
      Składniki
      1,5 kg ziemniaków
      250 g sera ricotta
      1 żółtko
      2,5 filiżanki mąki
      sól morska
      Wczoraj ugotowałam ziemniaki w mundurkach, wcześniej dokładnie umyłam. Dziś bardzo dokładnie rozgniotłam praską do ziemniaków. Dodałam ser ricotta, żółtko i przesianą mąkę, sól (około 2 łyżeczek), wymieszałam składniki i dodając po trochu mąkę uformowałam kulę z gładkiego ciasta ( Im mniej damy mąki tym kopytka będą luźniejsze, bardziej miękkie)
      Ja mam specjalną łyżkę, którą formuję kluski, ale można wziąć dwie łyżki i przekładając ciasto z jednej do drugiej uformować kluski. Kluski układamy na stolnicy posypanej mąka. Gotujemy partiami w osolonej wodzie, aż wypłyną.
      Ja podaję te gnocchi z masłem i zamiast bułeczki dodaję otręby pszenne. Można polać ciepłą oliwą i posypać parmezanem (wtedy będą nasze kluchy bardziej włoskie) Włosi jedzą jeszcze z sosem pomidorowym, z sosem grzybowym. Można dodać do mięsa.
      Polecam, są pyszne te niby włoskie kluchy
      • ejno Re: Polskie leniwe po włosku 12.03.12, 13:26
        Zakochałam się w tym przepisie, muszę spróbować zrobić, muszę.
    • cieplanata Ryba w galarecie 09.03.12, 15:20
      Ryba w galarecie to jest to, jest to elegancka potrawa, dietetyczna i co tu mówić, jak się ją zrobi z sandacza czy szczupaka, to można powiedzieć ze jest to dość wykwintne danie.
      Ja w swojej diecie niskocholesterolowej na codzienne odżywianie robię często świeżego dorsza w galarecie ze względu na to, ze ma mało kalorii, dorsza przyrządzam jak wszystkie inne ryby, ale nie dekoruje na co dzień wykwintnie, jedynie jajko, natka pietruszki i marchewka. Zdjęcie wkleję jak już zrobi mi sie ryba, ponieważ dopiero gotuje sie w garnku.
      Ryba 1 kg (najlepiej cała)
      Żelatyna
      Włoszczyzna
      Ziele angielskie
      Liść bobkowy
      Sól

      Rybę przecinam na całej długości wzdłuż kręgosłupa i usuwam największe ości. Następnie porcjuję j rybę na kawałki o szerokości około 4-5 cm. Zagotwuję 1,5 litra wody wraz z włoszczyzą. Dodaję do tego 2 liście bobkowe i 3-4 ziarenka ziela angielskiego. Jeżeli kupuję ryby w całości do wywaru dodaję także głowę, dzięki temu wywar będzie bardziej esencjonalny. Gdy wywar się zagotuje dodaję do niego porcjowaną rybę i solę do smaku. Gdy całość się zagotuje wyławiam kawałki ryby i pozostawiam na talerzu do ostudzenia. Pozostały wywar odcedzam dokładnie z warzyw. Staram się wyciągnąć resztę ości z ugotowanych kawałków ryby. Ryba w galarecie bez ości to jest to!
      Do czystego wywaru dodaję żelatynę (ilość zależna od wskazań producenta zamieszczonych na opakowaniu) i ostudzam częściowo, ale nie można dopuść do stwardnienia galarety.
      Do przestudzonego wywaru dodaję 3/4 łyżki octu i białko z jednego jajka, całość dokładnie mieszami podgrzewam, aż do zawrzenia. Odstawiam na 20-30 minut, po tym czasie zdejmiję z powierzchni wywaru piankę. Czysta galareta powinna oddzielać się od pozostawionych szumowin, należy ją wtedy 2-3 krotnie przecedzić przez gazę.
      Ostudzone porcje ryby układam na półmisku, dekoruję natką, marchewką, jajkiem, ewentualnie groszkiem konserwowym i zalewam przestudzonym wywarem. Czekam z niecierpliwością, aż galareta stężeje

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka