Nie mam pojęcia o seksie

22.11.11, 21:31
"Nie mam pojęcia o seksie, bo zawsze byłam zamężna" tak jest w Rudkowej sygnaturce. No i tak sobie mysle, dlaczego jak się człowiek już pobierze i jak mijają lata to zapomina, ze seks to fajna zabawa a nie tylko obowiązek
    • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 22.11.11, 21:41
      a tak szczerze Nata - to od kogo to zależy ? Chyba od obojga.
      • cieplanata Re: Nie mam pojęcia o seksie 22.11.11, 21:42
        no baaaaaaaaaaaa, bo w tym cały jest ambaras, zeby dwoje chciało naraz
        • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 22.11.11, 21:49
          trochę wyobraźni i można szaleć do późnej starości big_grin
    • mala200333 Re: Nie mam pojęcia o seksie 22.11.11, 22:47
      www.youtube.com/watch?v=_GZB_nP4uWE
      "Takie tango..."
    • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 02:26

      Wzruszyłaś mnie Natalio tym wątkiem smile
      Warto się nad nim pochylić i parę spraw przemyśleć od nowa.

      • mala200333 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 03:09
        Bo takie juz zycie jest..
      • rudka-a Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 04:37
        red-fox napisał:

        >
        > Wzruszyłaś mnie Natalio tym wątkiem smile

        Strasznie..czuly jestes smile))
        • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 07:56
          rudka-a napisała:

          >
          > Strasznie..czuly jestes smile))

          Wśród śmechów, cichów temat który poruszyła Natalia jest bardzo ważny.
          Pokazuje jak ludzie którzy na początku nie widzą świata poza sobą, powoli ale systematycznie oddalają się od siebie. Nie liczą się już oni ale biznes zwany rodziną ,domem.


          • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 09:19
            rodzina to biznes...? Ciekawe podejście
            • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 09:43
              A jak nazwać to "coś" dla którego istnienia ludzie zapracowują się, poświęcając swoje najpiękniejsze lata życia. W podziękowaniu zaś dostają obowiązki babci i dziadka.
              Dopiero po latach konstatują że jednak coś im umknęło z życia.
              Jednak już nie da się cofnąć czasu.
              • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 09:51
                W podziękowaniu zaś dostają obowiązki babci i dziadka

                mój ty Boże.....a zawsze myślałem że to szczęście a nie podłe obowiązki......
                a swoją drogą - to po diabła rodzinę zakładają, kiedy konsekwencje takie...? Według tego - na kocią łapę trzeba, a jak się "to coś" wypali - zmienić partnera big_grin
                no bo co - psuć sobie małżeństwo dziećmi, wnukami - toś wymyśliła... big_grin
                • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:01
                  kogucik-2972 napisał:


                  > no bo co - psuć sobie małżeństwo dziećmi, wnukami - toś wymyśliła... big_grin

                  A znaszli taki inny kraj w cywilizowanej Europie gdzie dorosłe dzieci siedzą rodzicom na głowie z wnuczętami ?
                  Dorosłość to nie życie na garnuszku rodziców i żerowanie na ich miłości.
                  Niestety ale właśnie taki model rodziny póki co w RP obowiązuje.
                  • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:13
                    A znaszli taki inny kraj w cywilizowanej Europie gdzie dorosłe dzieci siedzą ro
                    > dzicom na głowie z wnuczętami ?
                    > Dorosłość to nie życie na garnuszku rodziców i żerowanie na ich miłości.
                    > Niestety ale właśnie taki model rodziny póki co w RP obowiązuje.


                    tak - w wielu krajach - bo to nie od kraju zależy - przede wszystkim rodziców stać na zapewnienie młodym startu.
                    poza tym - mieszkanie z rodzicami a bycie na ich garnuszku - to dwie różne bajki, no i to żerowanie na miłości - żenujące......

                    pamiętam że mój stary chciał mieć wnuczkę obok non stop. A kiedy odchodził - tego żałował najbardziej - że nie zobaczy jak dorasta.

                    współczuję takich poglądów.
                    • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:26
                      kogucik-2972 napisał:

                      > A znaszli taki inny kraj w cywilizowanej Europie gdzie dorosłe dzieci siedzą ro
                      > > dzicom na głowie z wnuczętami ?
                      > > Dorosłość to nie życie na garnuszku rodziców i żerowanie na ich miłości.
                      > > Niestety ale właśnie taki model rodziny póki co w RP obowiązuje.
                      >
                      >
                      > tak - w wielu krajach - bo to nie od kraju zależy - przede wszystkim rodziców s
                      > tać na zapewnienie młodym startu.
                      Ja mam inne doświadczenie na ten temat i mówi ono że po osiągnięciu pełnoletności dzieci wyfruwają z domów.
                      Obowiązkiem rodziców jest jedynie zdrowo wychować swoje pociechy i zapewnić im wykształcenie do swoich możliwości. Nic więcej.



                      > poza tym - mieszkanie z rodzicami a bycie na ich garnuszku - to dwie różne bajk
                      > i, no i to żerowanie na miłości - żenujące......
                      A dlaczego mieszkanie z rodzicami ?
                      Dzieci są ułomne nie potrafią sobie wynająć na przykład mieszkania aby żyć ze sobą a nie z rodzicami ?

                      >
                      > pamiętam że mój stary chciał mieć wnuczkę obok non stop. A kiedy odchodził - te
                      > go żałował najbardziej - że nie zobaczy jak dorasta.
                      Ciebie też chciał mieć obok siebie non stop ?



                      > współczuję takich poglądów.
                      Od współczucia jest Armia Zbawienia i religia a ja obie je mam ........., wiec daruj sobie swoje teksty bo ty również tam wylądujesz.


                      • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:34
                        OBOWIĄZKIEM... ? big_grin

                        obowiązek to wyprowadzić psa 3 razy dziennie, jeśli człowiek podjął odpowiedzialność za trzymanie zwierzaka big_grin

                        nie ma obowiązku posiadania dzieci big_grin szczególnie jeśli się ma takie poglądy...big_grin

                        Dzieci są ułomne nie potrafią sobie wynająć na przykład mieszkania aby żyć ze s
                        > obą a nie z rodzicami
                        ?

                        big_grin rodzice są ułomni nie potrafiąc zapewnić dzieciom warunków ? no bo nie porównujmy - młody człowiek, który dopiero zaczyna i rodzice, którzy już te majątki zbili - skoro tylko tym się zajmowali... big_grin

                        ty również tam wylądujesz

                        ale gdzie mam wylądować...? w Armii Zbawienia, jako obiekt kultu religijnego czy w dupie...? big_grin
                        • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:50
                          kogucik-2972 napisał:

                          > OBOWIĄZKIEM... ? big_grin
                          Tak mówi ustawa.


                          > obowiązek to wyprowadzić psa 3 razy dziennie, jeśli człowiek podjął odpowiedzia
                          > lność za trzymanie zwierzaka big_grin

                          Dlatego wielu ludzi woli zapisać spadek swoim psom niż dzieciom.

                          >
                          > nie ma obowiązku posiadania dzieci big_grin szczególnie jeśli się ma takie poglądy...
                          > big_grin

                          Nie ma obowiązku żeby ci co ich nie maja dotowali tych co sobie ich zrobili.
                          Dlatego żłobki, przedszkola, szkoły powinny być płatne w 100%.






                          > big_grin rodzice są ułomni nie potrafiąc zapewnić dzieciom warunków ? no bo nie porów
                          > nujmy - młody człowiek, który dopiero zaczyna i rodzice, którzy już te majątki
                          > zbili - skoro tylko tym się zajmowali... big_grin

                          A skąd wyciągnąłeś taki pomysł że do rodziców należy obowiązek zapewnienia lokum dzieciom jak ci zakładają własne rodziny lub sa dorosłymi ludzmi ?

                          >
                          > ale gdzie mam wylądować...? w Armii Zbawienia, jako obiekt kultu religijnego cz
                          > y w dupie...? big_grin


                          Nie udawaj że nie wiesz co autor miał na myśli suspicious
                          • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 11:07
                            USTAWA każe mi dbać o moje dzieci ????????? big_grin big_grin big_grin

                            Nie ma obowiązku żeby ci co ich nie maja dotowali tych co sobie ich zrobili

                            jakby Cię Twoi rodzice nie zrobili to nie moglibyśmy teraz polemizować o wyższości zbijania majątku nad robieniem dzieci big_grin big_grin big_grin ale opiekowali się Tobą ...USTAWOWO... ? big_grin big_grin big_grin

                            A skąd wyciągnąłeś taki pomysł że do rodziców należy obowiązek zapewnienia loku
                            > m dzieciom jak ci zakładają własne rodziny lub sa dorosłymi ludzmi ?


                            a no stąd że normalni rodzice dążą do zapewnienia swoim dzieciom wsystkiego, co pomoże im w przyszłym życiu - nie - bo ustawa każe big_grin tylko dlatego że NORMALNI rodzice kochają "to co zrobili" big_grin big_grin big_grin

                            Nie udawaj że nie wiesz co autor miał na myśli

                            ależ nie udaję big_grin oczekuję konstruktywnej odpowiedzi big_grin big_grin big_grin
                            • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 11:15
                              Po ilości emotków wnioskuję że temat cię zakręcił, wiec teraz wiadro zimnej wody na twój gupi grzebień ci się należy.big_grin

                              Co miałem do powiedzenia to napisałem a do bicia piany poszukaj sobie jakiegoś leszcza suspicious
                              Proszę teraz o oklaski dla mnie wink

                              brawobrawobrawobrawobrawobrawobrawobrawobrawobrawo
                              • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 11:18
                                dawno się tak nie ubawiłem big_grin
                                ale koleżanka chyba się ciut zapędziła.... big_grin big_grin big_grin
                                • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 11:32
                                  kogucik-2972 napisał:


                                  > ale koleżanka chyba się ciut zapędziła.... big_grin big_grin big_grin

                                  Kogut weż ty się odpieprz od mojego ogona oki suspicious
                                  Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale możesz zacząć cienko śpiewać, chyba nawet cieniej niż Biedroń. Pomijam głupi fakt że będziesz musiał porzucić swoje ulubione purée na rzecz frytek big_grin
                                  • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 11:35
                                    Kogut weż ty się odpieprz od mojego ogona oki

                                    najpierw trza go mieć... big_grin

                                    Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale możesz zacząć cienko śpiewać, chyba nawet cieniej niż Biedroń. Pomijam głupi fakt że będziesz musiał porzucić swoje ulubione purée na rzecz frytek

                                    znowu groźby...? big_grin big_grin big_grin ja naprawdę jestem ofiarą prześladowań.... big_grin big_grin big_grin
      • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 09:18
        a co tu wzruszającego ? Sama pewnie wiesz jak to jest - wcale nie tylko w małżeństwie. Ludzie przestają się słuchać nawzajem. A ja uważam że to jest największy błąd - bo uważnie patrząc i słuchając można dowiedzieć się baaaaardzo ciekawych rzeczy..........big_grin
    • yuka4 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 08:27
      Naciu smile seks jest przereklamowany
      • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 09:12
        nie siej mi tu defetyzmu suspicious

        big_grin
        • yuka4 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 09:24
          a co mam siać? zboże?
          • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 09:52
            powiedziałbym Ci co....ale to forum otwarte... big_grin
            • cieplanata Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 09:56
              to jest forum otwarte, masz rację, ale tu są sami przyjaciele, a przed przyjaciółmi nie ma sie tajemnic, no nie????????????
              • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:01
                noooooo....ale jak tą "tajemnicę" napiszę to mnie zamkną....big_grin
                • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:03
                  To może sam się zamknij,
                  po co się kimś wyręczać, leniu patentowany wink
                  • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:17
                    red-fox napisał:
                    > To może sam się zamknij,
                    > po co się kimś wyręczać, leniu patentowany wink


                    chciałabyś....
                    • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:32
                      kogucik-2972 napisał:


                      > chciałabyś....
                      >

                      Bingo wink
                      • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:36
                        a to, to już wszyscy wiemy big_grin
              • yuka4 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:02
                zawsze może mnie gdzieś na bok zabrać i powiedzieć na uszko
    • sibeliuss Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:38
      Poza ogólnikami nie pisze na ten temat, czemu, a po co?
      • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:39
        a tak coś więcej w temacie...? big_grin
        • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 10:53
          Kogut ty bądz miły dla gości bo z twoich piór zrobię sobie pióropusz brawo
          • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 11:08
            moje pióra są poza Twoim zasięgiem big_grin
            • red-fox Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 11:33
              Niech cie grzebień nie boli już ja sobie poradzę suspicious
              • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 23.11.11, 11:39
                zważywszy na fakt, że grzebień jest atrybutem koguciego libido - wnioskuję że takie zainteresowanie, przechodzące niemalże w obsesję - musi mieć jakiś podtekst..... big_grin
        • sibeliuss Re: Nie mam pojęcia o seksie 24.11.11, 08:32
          A u Ciebie?
          Kogut znosi jaja...po drabinie smile
          • kogucik-2972 Re: Nie mam pojęcia o seksie 24.11.11, 10:43
            to już wiemy big_grin
    • yuka4 no i po seksie 23.11.11, 14:21
      dziwne ten wątek ma zakończenie
      • kogucik-2972 Re: no i po seksie 23.11.11, 14:30
        no przecież to było o seksie...big_grin

        zważywszy na fakt, że grzebień jest atrybutem koguciego libido - wnioskuję że takie zainteresowanie, przechodzące niemalże w obsesję - musi mieć jakiś podtekst
      • sibeliuss Re: no i po seksie 24.11.11, 11:38
        Stosunkowo niepełny.
        • yuka4 Re: no i po seksie 24.11.11, 11:54
          może przerywany wink
          • rudka-a Re: no i po seksie 24.11.11, 18:21
            wg mnie w ogole go nie bylo wink)
            • kogucik-2972 Re: no i po seksie 24.11.11, 18:32
              no bo chyba nie było z kim...big_grin
              • rudka-a Re: no i po seksie 24.11.11, 19:09
                z byle kim, to lepiej ogladnac seriale wink))
Pełna wersja