Rozmyślania:

23.11.11, 07:25
Rozmyślania na dworcu


Na wszystkich dworcach świata
W poczekalniach, na peronach
Każda rozmowa o życiu
Zostaje niedokończona

Podróżni różni
Nic się nie różnią
Na dworcach każdy
Staje się próżnią

Jest tak jak wszędzie
Szczęście, nieszczęście
Tylko, że w pędzie
Tylko, że częściej

Na wszystkich dworcach świata
Daleką drogą olśnienie
Toczysz się losu koleją
Po swoje przeznaczenie

Suma powrotów i pożegnań
Daje w efekcie zero
Niektórym życie jak pociąg
Niektórym życie jak peron
Wsiadają, wysiadają
W bufetach piwem się raczą
Przyjeżdżają, odjeżdżają
Płaczą

Gubią się, odnajdują
Walizy taszczą
Zjadani, wypluwani
Dworców studrzwiową paszczą

Niech wszystko działa
Zgodnie z rozkładem
Pociąg odchodzi
Ja, nie pojadę

Jonasz Kofta
    • tropem_misia1 Re: a zauważyłam 23.11.11, 07:30
      że na dworcach i w pociągach najmniej jest bezmyślności.
      Bo jak się siedzi i co najwyżej można myrdać noga z niecierpliwości to w głowie natłok myśli.
      Różnych.
      No chyba,że jadąc pociągiem w drzemkę się zapadnie i odetnie tym samym od myślenia.
      Wiem bo jeździłam kiedyś intercity.
      Chwalić łąki umajone nie jeżdżę.
      Zabronili palenia fajek!!!!
      Kiedyś żech musiałam palić w kiblu( był nieczynny z powodu braku światła.)
      Dobrze że łapy do sedesu nie wsadziłam będąc tam po omacku.
      Co ciekawe, był za mną sznureczek chętnych do tej macanki big_grin
    • kogucik-2972 Re: Rozmyślania: 23.11.11, 09:54
      i masz rację, czekanie, podróż, zawsze są czasem na zadumę i rozmyślania.
Pełna wersja