cieplanata 25.11.11, 18:40 Dostałam od Yuki, bardzo za niego dziekuję, pozwólcie, ze ja tez Wam podaruję pluszowego misia A niech sie Wam szczęści Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kogucik-2972 Re: Dziś dzień pluszaka 25.11.11, 18:43 to ja swój wierszyk dorzucę i na razie sobie idę każdy chyba, gdy był mały miał w łóżeczku swego misia wtedy dzieci lepiej spały pamiętamy więc do dzisiaj mój prawdziwy był, z trocinką z czasem zgubił nóżkę, oko..... i podobno był....dziewczynką.... potem w szafie spał głęboko aż go wyrzuciła matka że go niby mole żarły że wyrosłem już z niedźwiadka wspomnień lata nie zatarły chociaż facet ze mnie stary czasem chcę się w sobie skulić wspomnieć czasy gdy miś szary chciał by go przytulić.. Odpowiedz Link
cieplanata Re: Dziś dzień pluszaka 25.11.11, 18:52 a ja pamietam swojego misia. Moim rodzicom gdy byłam mała to jak to młodym małżeństwom kiepsko sie wiodło, mama uszyła mi sama misia, ktos jej dał zielony welur, mama go wypchała trocinami, był brzydki jak jasna cholera, a ja go tak bardzo kochałam, moje dzieciństwo i moje zasypianie to przytulanie sie do brzydkiego, zielonego misia. Odpowiedz Link
leziox Re: Dziś dzień pluszaka 25.11.11, 19:53 Nie mialem misia.Rodzicielstwo z pewnoscia uwazalo,ze takie dziecinne glupoty nie sa mi do szczescia w zaden sposob potrzebne.No to sobie znajdowalem zabawki na podworku.Czasami bardzo dziwne. Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Dziś dzień pluszaka 25.11.11, 20:10 jakoś przeżyłeś, więc na granat na szczęście nie udało Ci się trafić a poważnie - może i dziecinne głupoty, ale ja swojego pamiętam i już Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dziś dzień pluszaka 26.11.11, 03:00 Jak na dziewczynke, to bylam wyjatkowo niesforna..dlatego tez "uczuciowo" nie zdazylam sie zwiazac z zadna przytulanka ciekawosc brala gore i musialam ja zaspokoic...a pozniej nie bylo juz mozliwosci zrekonstruowac poprzedniego wygladu. Tak bylo tez z Wanka - wstanka...specjalizowalam sie w chirurgii i wnetrze, to bylo to, co przykuwalo moja uwage. Nastepnie nowinki techniczne mnie interesowaly..a zwlaszcza dzwonek rowerowy i powietrze w kolach rowerka mojego kolegi z podworka. Moje ADHD roslo ze mna, wiec poszerzylam zakres zainteresowan...a poniewaz sprzyjala pora roku, wiec moim nastepnym hobby byly kwiatki..z ogrodka sasiadki. Po wytarmoszeniu moich warkoczy przez pania Bronie stweirdzilam, ze to jednak nie to...odkrylam w sobie nowa pasje...zbieractwo Jak widzicie nie mialam czasu na misie i wyszywanie... )) Dopiero po latach zamruczal Misio i tak wspolnie mija juz ponad 30 lat ) Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Dziś dzień pluszaka 26.11.11, 09:33 i znowu wyszło na to że, w towarzystwie setki bab, tylko ja jestem sentymentalny i miałem misia Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Dziś dzień pluszaka 26.11.11, 09:56 nie wiem czemu Ty masz wszystko tak jak ja Odpowiedz Link
cieplanata Re: Dziś dzień pluszaka 26.11.11, 10:03 to ty masz tak jak ja ja jestem starsza czyli pierwsza, a ty ściagasz ode mnie, a nawet zaczałeś czytać w moich myslach i pisać to co ja Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Dziś dzień pluszaka 26.11.11, 10:12 o przepraszam to Ty piszesz to co ja chciałem Odpowiedz Link
cieplanata Re: Dziś dzień pluszaka 26.11.11, 10:13 a skąd ja wiem co ty chcesz hę???????????????????? Odpowiedz Link