Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie

02.12.11, 07:20
Kiedyś juz Halusia zapytała czy to prawda i dostała odpowiedź, że najlepiej jak przyjaciele są też gdy jest dobrze.
I tak sobie pomyslałam, że mam przyjaciół forumowych, ale nigdy jakos do nich nie piszę jak jest im dobrze, no chyba, ze zyczenia świateczne. Ale jak przeczytam miedzy wierszami, coś zauważę, że jest nie tak, natychmiast wysyłam maila. A Wy? czy piszecie tak sobie do forumowych przyjaciół? np o zupie czy o dupie? czy tylko wtedy jak musicie komus tyłek obrobić czy gdy widzicie, że komuś jest źle?
    • tropem_misia1 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 07:38
      ło matko
      nikomu tyłka nie obrabiam i mam nadzieje ,że i mój w spokoju zostawiono

      pisałam w chwilach wstrząsowych ,ale raczej w formie odpisu
      od urodzenia wychodzę z założenia co by nie grzebać paluchem chyba ,że kto sam opowie
      pytanie ogólne i owszem,ale jak kto ogólnie to nie drążę
      • tropem_misia1 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 07:39
        jakby co to dopiero drugi łyk kawy
        pierwszy na Melynie
        to może ja niezrozumiale troche
        ale to nic
    • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 08:20
      ja mam takich przyjaciół. Tylko dzięki nim jestem. I za to im tutaj dziękuję.
    • red-fox Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 08:46
      To chyba wszyscy tak mają że jak dopiero coś zaczyna się dziać zaczynamy się o nich martwić.
      Jednak to potrafi być złudne bo nie wszyscy chcą czy potrafią mówić głośno o swoich problemach.
      • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 08:49
        opowiedz nam o swoich, chętnie posłuchamy
        • red-fox Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 09:33
          kogucik-2972 napisał:

          > opowiedz nam o swoich, chętnie posłuchamy
          Nie będę wychodził przed gospodarza więc zaczynaj kogut, zamieniam się słuchwink
          • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 09:41
            a moje problemy wszyscy znają, jak widać, za to o twoich coś cicho
            • red-fox Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 12:41
              Rozumiem że powinienem je mieć bo jak kogut je ma to muszą je mieć wszyscy.
              Przyjmij więc do wiadomości że ja ich nie mam, żyje mi się na tyle dobrze że nie mam powodów do narzekań. Czego i tobie oczywiście życzę, pewnie musisz dać z siebie więcej.
              • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:08
                a ja cię zapewniam że masz problemy i to spore - alboś takim oportunistą, albo tak zdesperowany, że obojętnie czyjej dupy się czepiasz, albo nie wiesz kim jesteś, albo nie wiesz czego chcesz, albo może problemy z orientacją - jak dla mnie to wystarczające powody do zmartwień - nieprawdaż...?
                • red-fox Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 18:04
                  Widzę że poczułeś się okropnie dotknięty.
                  Przecież to było tylko jedno zdanie ale za twoja reakcja była bezcenna wink)
                  Jeśli poczułeś się nim ażżżżż tak dotknięty to przepraszam smile


                  • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 19:06
                    nie jesteś w stanie mnie "dotknąć" - zniesmaczony owszem, nie przywykłem żeby jakiś facet publicznie opowiadał o fantazjach na temat mojej dupy
    • yuka4 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 09:42
      a ja już nie czytam między wierszami, bo czasami źle interpretuję czyjeś słowa, czasami je przeinaczam ( nie specjalnie) i wychodzi jeden wielki badziew
      jak mam wrażenie,że ktoś mnie coś lub czegoś , to pytam wprost
      nie doszukuję się podtekstów, bo inaczej bym zgłupiała,
      owszem można się zawieść na "przyjaciołach" tak samo w realu jak i w necie
      • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 09:48
        dokładnie. Tak jak i można im wiele zawdzięczać - zarówno w realu jak w necie.
        • yuka4 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 09:51
          jak na razie w necie zawiodłam się tylko jeden raz, i mam nadzieję,że ostatni
          ktoś kto udawał mojego przyjaciela , nie mógł ścierpieć ,że mogę mieć inne zdanie,
          że ślepo nie jestem podporządkowana, i na koniec dowiedziałam się,że jestem inna niż się wydawało,
          taki lajf jak widać
          • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 09:54
            a ja zawiodłem się wiele razy, bo ja mam zawsze odmienne zdanie, ale nadal wiem komu zaufać mogę.
            • yuka4 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 09:58
              przykro mi ,że się zawiodłeś wiele razy... widocznie nie do końca wiesz komu można zaufać,
              nie każdy kto się z Tobą zgadza jest Twoim przyjacielem i nie każdy kto ma inne zdanie niż TY musi być Twoim wrogiem,
              czasami ten którego uważasz za wroga , bardziej Ci przychylny niż sam myslisz
              • red-fox Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 12:55
                yuka4 napisała:

                > przykro mi ,że się zawiodłeś wiele razy... widocznie nie do końca wiesz komu mo
                > żna zaufać,
                > nie każdy kto się z Tobą zgadza jest Twoim przyjacielem i nie każdy kto ma inne
                > zdanie niż TY musi być Twoim wrogiem,
                > czasami ten którego uważasz za wroga , bardziej Ci przychylny niż sam myslisz

                Pięknie to ujęłaś, zbyt często można załapać się na tanie pochlebstwa które w przypadku kłopotów są nic nie warte.
                • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:09
                  czego jesteś doskonałym przykładem
                  • red-fox Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 18:05
                    Kogut jeśli liczysz na zadymę to nic z tego, nie jestem pieniaczem wink
                    • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 19:07
                      za cienki jesteś na zadymę ze mną
              • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:06
                o tym też się już nie raz przekonałem
    • flisy1 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 10:57
      Cala prawda,bywa że o "przyjacielu" "przyjaciele" przypominają sobie po bardzo długim czasie wtedy gdy jest im potrzebny,a potem znów milkną bo już nie ma takiej potrzeby,Natka dobrze wie o czym mówię,prawda Natka ? smile
      • 0_1mala Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 11:15
        Realnych przyjaciół ma się na zawsze, nie ma znaczenia czy odezwiemy się za tydzień, rok, czy pięć lat. Są i już.... reszta, która była napisana po tym.... wykasowana. Idę tam gdzie problemy realne są prawdziwe, a nie wymyślone. Mój dom jest moja twierdzą. Spokojnego smilesmile
        • yuka4 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 12:21
          a ile zamków w drzwiach ma ta twierdza?
          • 0_1mala Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:51
            > a ile zamków w drzwiach ma ta twierdza?

            Postaraj się stworzyć inny image Yuczko, ten się zdezawuował.
            Masz do wyboru;
            1. Image osoby inteligentnej/ błyskotliwej.
            2. Image osoby sympatycznej, szczerej.
            3. image osoby profesjonalnej.
            Stworzenie imagu nie jest równoznaczne z bycie taka osobą.
            Nie jestem tutaj dla Ciebie.
            Kogoś innego cenię; To dobry i wartościowy człowiek smilesmile

            • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 15:57
              a Yuczka to do Ciebie pisała niby ? jeszcze jedna jedna osobista wycieczka i stąd lecisz

              0_1mala napisała:

              > > a ile zamków w drzwiach ma ta twierdza?
              >
              > Postaraj się stworzyć inny image Yuczko, ten się zdezawuował.
              > Masz do wyboru;
              > 1. Image osoby inteligentnej/ błyskotliwej.
              > 2. Image osoby sympatycznej, szczerej.
              > 3. image osoby profesjonalnej.
              > Stworzenie imagu nie jest równoznaczne z bycie taka osobą.
              > Nie jestem tutaj dla Ciebie.
              > Kogoś innego cenię; To dobry i wartościowy człowiek smilesmile
              >
              • 0_1mala Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 19:07
                > a Yuczka to do Ciebie pisała niby ? jeszcze jedna jedna osobista wycieczka i
                > stąd lecisz
                >


                Niech Ci doniesie poczta pantoflowa.... wyrzuć mnie.... skoroś taki odważny.
                Wiesz dobrze, że najbardziej plotkują menowie, a tego się brzydzę... dziś obgadują mnie, jutro Ciebie, do tego obsmarują cie tak, że się nie pozbierasz. Lubisz mnie widzę, bo tylko wtedy zwracam na Ciebie uwagę jak się wkurzasz smile
                • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 19:11
                  zatem w dowód mego męstwa i odwagi - baton za drzwi

                  sajonara big_grin

                  0_1mala napisała:

                  > > a Yuczka to do Ciebie pisała niby ? jeszcze jedna jedna osobista wycie
                  > czka i
                  > > stąd lecisz
                  > >

                  >
                  > Niech Ci doniesie poczta pantoflowa.... wyrzuć mnie.... skoroś taki odważny.
                  > Wiesz dobrze, że najbardziej plotkują menowie, a tego się brzydzę... dziś obgad
                  > ują mnie, jutro Ciebie, do tego obsmarują cie tak, że się nie pozbierasz. Lubis
                  > z mnie widzę, bo tylko wtedy zwracam na Ciebie uwagę jak się wkurzasz smile
            • yuka4 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 16:09
              >
              > Postaraj się stworzyć inny image Yuczko, ten się zdezawuował.
              > Masz do wyboru;
              > 1. Image osoby inteligentnej/ błyskotliwej.
              > 2. Image osoby sympatycznej, szczerej.
              > 3. image osoby profesjonalnej.
              > Stworzenie imagu nie jest równoznaczne z bycie taka osobą.
              > Nie jestem tutaj dla Ciebie.
              > Kogoś innego cenię; To dobry i wartościowy człowiek smilesmile

              widzisz milky, ja nie tworzę image
              to raczej twoja domena ,
              to ty prześcigasz się w tym aby być naj... naj... - nie wiem co ,
              i bardzo się cieszę ,że nie jesteś dla mnie big_grin
              ciekawe tylko czy ten wartościowy człowiek , którego tak cenisz również docenia twoje poświęcenie

              możesz nie odpisywać ,
              bo i tak znam twoją odpowiedź, bo jesteś przewidywalna

              >
              • 0_1mala Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 18:52
                To niezwykle interesujące, poza tym, świetnie się pani słucha smile
                Mogłabym tak "słuchać" godzinami smilesmile
                • yuka4 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 19:07
                  fiku miku, fiku miku
                  jestem obok batoniku big_grin
                  • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 19:12
                    po batoniku.....
                    i po krzyku big_grin
                • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 19:09
                  nad drzwiami jest napis - batonikom zdecydowane nie - zatem dziękujemy ci już za swoistą aktywność i nie prosimy o więcej.

                  sajonara

                  0_1mala napisała:

                  > To niezwykle interesujące, poza tym, świetnie się pani słucha smile
                  > Mogłabym tak "słuchać" godzinami smilesmile
      • cieplanata Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 11:49
        nie wiem o czym mówisz, ale się z Tobą zgadzam smile
        • flisy1 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:15
          cieplanata napisała:

          > nie wiem o czym mówisz,

          Nie szkodzi, wszak ulotną pamięć mamy smile
          • cieplanata Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:44
            staram się zyc na bieżąco, rozpamietywanie, przypominanie chwil niemiłych, nie dla mnie, trzeba iść do przodu, bo mozna fioła dostać od takiego natłoku wspomnień
            • flisy1 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:48
              Pomoc przyjacielowi nawet wirtualnemu nie jest rzeczą niemiła smile
              • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:51
                więc ja mogę się pochwalić że jest tu parę osób, które pomogły mi cholernie dużo. I nadal pomagają.
                • cieplanata Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:55
                  kurcze, ale ja nie pisałam o pomocy w biedzie, a o pamietaniu gdy jest dobrze
                  • flisy1 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 15:01
                    cieplanata napisała:

                    > kurcze, ale ja nie pisałam o pomocy w biedzie, a o pamietaniu gdy jest dobrze

                    Szczerze mówiąc dokładnie o tym ja mówię uncertain
                  • kogucik-2972 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 15:02
                    jak jest dobrze, to plumkamy sobie tu, a realnymi - jak jest czas i zdrowie - spotykamy się na piwku - ot tak - ale jak się coś dzieje - to tylko Ci którym na nas zależy trwają przy nas nadal - stąd to przysłowie - dopiero wtedy wiemy kto przyjaciel a kto "przyjaciel"
              • cieplanata Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 14:54
                aaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    • sza.aliczek Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 15:04
      W necie mamy/miewamy raczej miłych (mniej - bardziej) znajomych. Żeby powiedzieć o kimś PRZYJACIEL - bardzo mocno musimy czuć się bezpieczni i ufni, a to wymaga czasem wielu lat znajomości, nie zaś kilkudziesięciu maili smile I jednak jakiejś rękojmi prawdy.
      Natomiast w to, że ludzie bezinteresownie pomagają, to jest to prawda.
      smile
    • skiela1 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 02.12.11, 15:13
      "A Wy? czy piszecie tak sobie do forumowych przyjaciół? np o zupie czy o dupie? "

      Jezeli piszesz prywatne maile to juz nie do forumowych (wirtualnych) przyjaciol tylko do realnych.
      Nie,nie pisze do wirtualnych "przyjaciol".Jak mam cos milego /albo nie, do powiedzenia, to mowie to na forum.
    • grzech_o_1 Ja piszę o wszystkim. Pełne spectrum. Nawet 02.12.11, 15:16
      o tym, że rzuciłem cigarety i że mi się grochówka przypaliła.smile
Pełna wersja