Poniedzialkowa..depresja :)

12.12.11, 06:03

Nie cierpię poniedziałków. A Wy? Po zawsze za krótkim weekendzie wizja porannego wstawania do pracy jest nieco przytłaczająca. Pociesza mnie jedynie to, że nie tylko ja podle czuję się w poniedziałkowy poranek – większość pracowników jest tak przytłoczona wizją pełnego tygodnia pracy, że jest w stanie uśmiechnąć się dopiero po 11.00.
Telegraph opublikował dziś ciekawe badania dotyczące naszego samopoczucia w poniedziałkowy poranek. Po pierwsze, jesteśmy na tyle podłamani tym, że musieliśmy zakończyć weekend, że średnio jesteśmy w stanie uśmiechnąć się dopiero o 11:16. Po drugie połowa z nas spóźnia się do pracy w poniedziałek (przynajmniej tak robią Brytyjczycy) a dodatkowo, produktywnej pracy mamy jedynie 3,5 godziny w ciągu całego dnia. (to chyba najbardziej załamało szefów). Z kolejnych ciekawostek – przez średnio 12 minut w ciągu poranka narzekamy na to, że „znów jest poniedziałek”. Poniedziałkową depresję najgorzej znoszą osoby między 45 a 54 rokiem życia. Co ciekawe, we wcześniejszych badaniach prowadzonych przez organizację YouGov okazało się, że z poniedziałku cieszy się 3/4 pracowników. Psychologowie interpretują chęć powrotu do pracy, jako potrzebę integracji ze swoim plemieniem, stadem – które w dzisiejszych czasach jest po prostu naszym miejscem pracy.
Naukowcy postarali się też opracować listę rzeczy, które mogą nam pomóc pozbyć się poniedziałkowego spleenu. Są to: oglądanie telewizji, seks, zakupy on-line, kupno czekolady, zaplanowanie urlopu. Czy którąś z tych czynności się dziś ratowaliście?
smile

/z netu/

o kawie nie wspomnieli wink

dzien dobry smile)
    • tropem_misia1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 06:27
      No to się nabadali i jeszcze tym wiekiem dołożyli.

      a ja wiem, że odkąd myślę o emeryturze brak mi sił na uśmiech, bo dociera do mnie,że tych poniedziałków będzie więcej i jeszcze więcej niż kiedyś myślałam.

      w ogóle nie mam potrzeby połączenia się ze stadem!
      Stado może ryć i wyć.


      ja se popatrzę z boczku
      • rudka-a Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 07:00
        A ja dzisiaj przeszlabym na emeryture..z usmiechem od ucha do ucha smile
        przekazalabym paleczke mlodszym...
        lubie poniedzialki...nowy tydzien, nowe wyzwania ))
        • gryzka12 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 22:25
          Rudzia Witajbig_grin Odezwij się do mnie. I na wstępie nie bij po oczach.
          • rudka-a Re: Poniedzialkowa..depresja :) 13.12.11, 05:08
            gryzka12 napisała:

            > Rudzia Witajbig_grin Odezwij się do mnie. I na wstępie nie bij po oczach.

            Gryzka!!! big_grin witaj...a gdzies Ty sie rok podziewala? Moje zmeczone oczy ciesza sie widzac Cie tu smile))
            Zaslugujesz na manto, ojjj zaslugujesz smile)
            idz na gazetowa poczte...tam Ci zostawie wiadomosci smile)
    • cieplanata Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 07:39
      ja to mam depresję po 2 tygodniach pracy w domu dziś udaję się do biura, trzeba bedzie wysłuchać wszystkie plotki, wszystkie nowiny o jamniku, całe dwa tygodnie rozwoju ciąży kolezanki, ciekawa jestem czy starczy czasu na pracę
    • wscieklyuklad Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 08:21
      Wszystkimi. Ale nie pomogło.
      • wscieklyuklad Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 08:22
        Naturalnie chodzi o "ratowanie się wszystkimi"
        • kogucik-2972 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 08:48
          a dobrej kawy próbowałeś ? big_grin
    • kogucik-2972 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 08:43
      nie wiem suspicious ja się nie uśmiecham suspicious
    • grzech_o_1 Serce kochane! Daily Telegraph? Czy inny 12.12.11, 13:47
      'mondry' Times of Canada'? Dokonał analizy? Poniedziałkowej?
      W rozbiciu na kontynenty, kultury przeróżne? Człeka czarnego, żółtego i innego?
      A mnie wisi, tak jak miliardom ludzi na świecie, czy jest poniedziałek, czy subotnik, czy ćwiertek! Każdy z miliardów ludzi ma na świecie głowinę zajętą o świtaniu! Co dzisiaj zjeść i do tego garnka włożyć! Może coś się uda, albo nie uda!
      A poniedziałkiem w rozpaczy wielkiej? Niech se łeb urywają Angole, Hamerykany czy inne Kanadiany!
      Eskimos nie miał nigdy poniedziałka. I nie miał kłopotów! Szedł se, złapał fokę i miał z głowy na miesiąc!!! Żarcie, futro i tłuszcz do lamki i kociołka.
      Dopóki go nie 'odzwiedził' durny biały! Cymbał nad cymbały! Zakała Matki Ziemi! Biały cymbał ze Europy!
      Ale Matiuszka Ziemia, tego białego wytępi! Bezlitośnie!
    • hardy1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 14:10
      Nie mam czasu na depresję bo mam pierwszego smartfona i tak czytam, czytam o nim opinie w necie...co wpis to inny big_grin Od zachwytów do przekleństw... Jak zwykle, wybiorę pośrednie wink
      Tyle że będę długo i powoli się uczył...w każdym razie jest wiele praktycznych porad...echhh, zachciało mi się wink
      • 0yotte Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 14:26
        ooo, taki telefonik to dobra rzecz smile
        mam od roku, używam sobie wink
        i już na pewno innego nie kupię, może tylko nam marką się zastanowię smile
        • hardy1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 22:01
          Podtrzymałaś mnie na duchu...
          Przecież jeszcze kilkanaście lat temu to była nobilitacja...mieć cegłę do rozmów mobilnych...i tylko do rozmów wink Ledwie kilkanaście lat temu...co będziemy mieli "w ręku" za kolejne kilkanaście lat?
          Pamiętasz dowcipki o nowobogackich? - "Fura, skóra i komóra"? big_grin
          • 0yotte Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 22:27
            pamiętam smile
            sama miałam takich w pogardzie, a teraz każdy ma komórę wink
            • hardy1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 23:29
              ...tyle że wtedy to była "komóra"! Znaczy "cegła"...pierwsze jak wojskowy radiotelefon wink
    • skiela1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 16:06
      Zima to nie moja ulubiona pora.
      Dlatego bez wzgledu czy to jest poniedzialek czy czwartek jest mi w sumie wszystko jedno.
      Po prostu paskudne samopoczucie i tylaaawink
      • hardy1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 20:33
        O, to to big_grin W zimę odliczam tylko pozostałe dni późnej wiosny smile
        • hardy1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 20:34
          *...pozostałe dni do późnej wiosny smile
          • cieplanata Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 20:38
            i najgorsze jest to, ze sie do nocy pracuje sad, wychodzę z pracy i ciemno, zimno i do domu daleko
            • hardy1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 21:17
              Latarką doświecaj wink
              • cieplanata Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 21:24
                mądrala.......patrzcie gowink
                • hardy1 Re: Poniedzialkowa..depresja :) 12.12.11, 21:56
                  ...jak latarką poświecisz to będziesz mogła popatrzeć wink
                  • rudka-a Re: Poniedzialkowa..depresja :) 13.12.11, 05:35
                    O, a ja mam 10 latarek....promocja byla, to wzielam suspicious
                    moge Wam po jednej..pod choinke suspicious granatowe, czy srebrne? suspicious
                    smile) wartooo...mowie Wam smile))
Pełna wersja