Trzynastego...

13.12.11, 07:36
1. Trzynastego Nawet w grudniu jest wiosna
Każda droga jest prosta
Nie liczy się strat
Od morza do tatr
Kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr


2.Trzynastego Wszystko zdarzyć się może
Świat w różowym kolorze
Nie smucą mnie łzy
Piękniejsze mam sny
A ty właśnie trzynastego jesteś zły

Ref: Wiem że gniewasz się na mnie
Bo powodów masz tysiąc
Ale jedno ci powiem, jedno mogę ci przysiąc


3.Trzynastego Wiosna Twoje ma imię
Twoje myśli są przy mnie
Nie widzę twych wad
Piękniejszy jest świat
I właśnie trzynastego śpiewam tak!!!


Ref: : Wiem że gniewasz się na mnie
Bo powodów masz tysiąc
Ale jedno ci powiem, jedno mogę ci przysiąc



4.Trzynastego Wiosna Twoje ma imię
Twoje myśli są przy mnie
Nie widzę twych wad
Piękniejszy jest świat
I właśnie trzynastego śpiewam tak!!!


5. Trzynastego Od morza do tatr
Piękniejszy jest świat
Zaśpiewam ci tak


poloz lapke na serduchu i..powiedz nam jakie masz....wady smile))
dzien dobry we wtorek smile)
    • cieplanata Re: Trzynastego... 13.12.11, 07:39
      m dzień 13, może z wyjątkiem 13 grudnia, ale to zupełnie inna bajka
      • kogucik-2972 Re: Trzynastego... 13.12.11, 08:34
        nie wiem czemu, ale zawsze jak mówią o tej dacie, to się zaczyna - nie było teleranka.

        Ale tu u nas to było regularne oblężenie przez parę dni. A czołgi jechały i jechały główną ulicą - co prawda potem mówili że one jechały - w kółko - od ronda do ronda i z powrotem big_grin ale ja mały wtedy byłem, inaczej się pamięta
        • hardy1 Re: Trzynastego... 13.12.11, 09:24
          ...a teraz dalej jesteś mały, Koguciku? wink
          Lubię 13-ego, Rudka...jako jedyny nr haka w szatni, w szkole, był do mojej wyłącznej dyspozycji wink Lubię trzynastkę, lubię jak czarny kot przebiega mi drogę, lubię przejść pod drabiną opartą o ścianę, nie lubię spluwać przez lewe ramię...wink
          • 0yotte Re: Trzynastego... 13.12.11, 09:26
            Hardy, mam tak samo jak Ty big_grin
            a już czarne koty to uwielbiam, zawsze wtedy coś miłego się wydarzy big_grin
            • hardy1 Re: Trzynastego... 13.12.11, 09:53
              O, witaj w klubie "trzynastkowiczów", Oyotte smile Lubiłem czasem specjalnie na oczach "pechowców" korzystać z tych...atrybutów big_grin
        • 0yotte Re: Trzynastego... 13.12.11, 09:27
          kogucik-2972 napisał:

          > nie wiem czemu, ale zawsze jak mówią o tej dacie, to się zaczyna - nie było tel
          > eranka.

          tiaaa... biedne dzieci stanu wojennego, trauma na całe życie wink
          ja tam bardziej pamiętam, że babcia płakała, że wojna wybuchła, a już 2 wcześniej przeżyła...
          • kogucik-2972 Re: Trzynastego... 13.12.11, 09:42
            szczerze mówiąc - to mało pamiętam. Tankietkę na rondzie - stała tam kilka miesięcy, pamiętam że wszyscy się bali - a okazało się że złom się rozkraczył i go tak po prostu zostawili big_grin

            Lublin to miasto uniwersyteckie - a studenty do zadymy pierwsze - trochę ich tu było. Pełna mobilizacja, kupa wojska bo i trzy jednostki tu były - w sumie to cały czas się coś działo.
            • rudka-a Re: Trzynastego... 13.12.11, 14:50
              Nie jestem przesadna, ale na wszelki wypadek butow na stole nie klade wink
              10 minut temu spadl mi kubek do kawy na podloge suspicious tylko! ucho sie rozbilo....wiec nie wiem, jaki dzien sie zapowiada wink))
    • mala200333 Re: Trzynastego... 13.12.11, 15:19
      Taka sympatyczna piosenka!
Pełna wersja