cieplanata
13.12.11, 17:23
Po szarość..po szarość........po szarość
Idziemy teraz do sklepu, oczy przyciagają kolorowe produkty na półkach, człowiek głupieje, nie wie co kupić. A tak niedawno,wydaje mi się gdy udało mi się kupić pastę do zebów w Herbapolu wracałam do pracy taka szczęśliwa. Nigdy nie cieszyłam sie tak bardzo jak z tej pasty z Herbapolu (nawiasem mówiąc, jakby kredą śmierdzącą zeby myła)