cieplanata
14.12.11, 07:50
a nawet można precyzyjnie powiedzieć, że coraz bardziej europejska jestem. Kiedys na sniadanie wsuwałam kanapki i było dobrze, później zaczęłam dbac o linie (hihihihihi, ta linia jakas coraz bardziej wyraźna i gruba jest) i jadłam jogurty z musli. Ale od pewnego czasu to jakieś uzależnienie u mnie. Codziennie biegam i kupuję sobie świeżutkiego croissanta i z kawka pijam. Czyli tak po zagranicznemu, no nie?????????