durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle

16.12.11, 15:05
Niestety uwielbiam je, a dlaczego niestety? ponieważ dziś umyłam (w zmywarce) 18 kubków z podróży, kilkanaście słoiczków do przypraw, ileś tam różnych słoików na makarony, figurki, pierdołki i inne takie. To dopiero kuchnia, a jeszcze mnie czeka duży pokój w innych domach pokojem dziennym lub z dworska salonem zwany. A tam w serwantce pełno bibelotów, kryształów po mamusi i babci (podobno zaczynają znów być modne uffffff) aniołki, pierdołki.
No i talerze i inne serwisy które używa się tylko dwa razy do roku, bo jak normalni goście przychodzą to jedzą na talerzach normalnych, czyli takich "codziennych". Od święta muszą być świąteczne, używane od święta ..........................wink No i muszą byc też umyte.
Tak się zastanawiam, czy ja co roku nie zakładam takiego wątku, ale nawet jak zakładam, to oświadczam, ze i tak nie pozbędę się ani jednej pierdołki, na która się skarżę w niniejszym wątku I na dowód chciałam pokazać jedną z półek w kuchni, takich półek mam kilka big_grin

http://i50.tinypic.com/2cgyipk.jpg

a tu jeszcze miseczki, buteleczki filizaneczki, pierdółeczki

http://i43.tinypic.com/nl3ptv.jpg
    • mala200333 Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 16.12.11, 15:54
      ...." oświadczam, ze i tak nie pozbędę się ani jednej pierdołki"...ja tez!
      • rudka-a Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 16.12.11, 17:14
        Jestem minimalistka smile malo ozdob, preferuje styl ...przestrzenny wink)
        tylko kubek od Natki bedzie mial swoje miejsce w kuchni smile)
        Notorycznie wyrzucam gumki recepturki, sznurki i inne rzeczy, ktore moga sie przeciez przydac, a pozniej, kiedy potrzebuje jestem zla na sama siebie smile)...ze mialam, ale wyrzucilam smile)
        • pendula Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 16.12.11, 17:49
          Zgłoś się do mnie. Na pozór niepotrzebne pierdółki wrzucam do ozdobnych dzbanków. I przestrzeń mam a smietnika nie widać. A jaka radocha jak coś sie przydaje. big_grin
          Czasem wielkie inwestycje padają z powodu szczególików
          • rudka-a Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 16.12.11, 17:56
            Nie moge..oddychac w graciarni..i spac spokojnie tez nie moge suspicious
            Moge posprzatac...zakup worki w "Biedronce" suspicious
            smile)
          • kkkkosmita Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 16.12.11, 17:56
            To prawda...
            mówi się nawet, że diabeł tkwi w szczegółach...

            A w dodatku zazwyczaj nawala logistyka.

            U nas w domu też mamy talerze świąteczne, takie jakieś... z kołami zielonymi i pomalowanymi złotą farbą...
            Tego się w zmywarce nie myje. (nawet gdybyśmy ją mielibig_grin)
            I jeszcze jakieś straszne stare rodzinne starocie... też nie do zmywarki.
            Teraz o tym piszą... pomyślałem, że w Wigilię jemy z talerzy, z których nasi przodkowie jadali....
            no nieeeeee......
        • skiela1 Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 16.12.11, 18:47
          Mam identycznie,zadnych zbednych/moim zdaniemsmile/ rzeczysmile
    • 1agfa Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 17.12.11, 01:06
      Cuuudne nazwanie, jw. "durnostojki, kurzołapy i duperszmergle" big_grin
      U nas też kilka (nie wiem jak przechowanych, jakim cudem) bardzo starych talerzy, prawdziwie po przodkach. Patrzy się na to i nie widzi tylko talerzy; za nimi ludzi widać, tych samych którzy na pożółkłych zdjęciach są...i w pamięci, lub w wyobrażeniu, z opowieści z dzieciństwa...
      Poza tym...Oboje zbieractwo sentymentalne uprawiamy, niestety sad
      Ja śrubek, narzędzi i innych "przydasiów" mam mnóstwo - ale do piwnicy zostałem z tym wyeksmitowany wink
      I działka! działka to moje krółestwo od "przydasiów" big_grin
      • 1agfa Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 17.12.11, 01:11
        PS. Szmergiel jest naprawde bardzo przydatny! I nie tylko do posiadania big_grin, ale do ścierania!
        Ostatnio na okoliczność sprzątania świątecznego szmerglem własnie taborecik pięknie szlifowałem.
        Teraz się mówi na to wytwornie "papier ścierny"... smile
        Podoba mi się Twoje nazewnictwo big_grin big_grin
        Ale te rzeczy wszystkie naprawdę sie przydają! ...czasem wink
        • kogucik-2972 Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 17.12.11, 07:54
          mój ojciec był mistrzem świata w zbieractwie wyczynowym i chowactwie przedmamowym big_grin

          nie ma go już parę lat, a do dziś znajdujemy różne jego "skarby" sprytnie kiedyś poukrywane, bo matka jak znalazła to zaraz wiuuuuuuu i po skarbach big_grin

          na dodatek kupował wszystko co mu wpadło w oko - szczególnie fikuśne figurki i takie tam - jak dziecko big_grin cały dom jak choinka, jakoś nie mamy serca tego powyrzucać big_grin
          • cieplanata Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 17.12.11, 12:58
            fajny musi być ten Twój dom smile
            • kogucik-2972 Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 17.12.11, 19:46
              no big_grin

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/aj/wj/maub/3ZP2buyxlUQbbjPJUB.jpg
          • skiela1 Re: durnostojki, kurzołapy i inne duperszmergle 17.12.11, 15:49
            Ja wlasnie dlatego mam awersje do wszelakiego zbieractwa .Moja Mama tak zbierala,wszystko moglo sie przydac...ale to byly takie glupie czasy kiedy kazdy sloik i kazda zakretka miala swoje przeznaczenie.
Pełna wersja