rudka-a 19.12.11, 16:18 da sie to zjesc? przekonajcie mnie, ze to jest...jadalne... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
flisy1 Re: Ucha. 19.12.11, 16:27 Jest jadalna,bo to chyba zupa rybna,więc da sie zjeść Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ucha. 19.12.11, 16:44 Na pewno rybna ) czernina, ucha...tego nie wcisne w swoj zoladek..) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ucha. 19.12.11, 16:54 Lepiej wymysl mi, ak sie z tego kulturalnie wywinac ) Odpowiedz Link
flisy1 Re: Ucha. 19.12.11, 16:57 Najprościej to powiedzieć że nie jesz ryb bo masz uczulenie na rybie białko i już Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ucha. 19.12.11, 17:03 Nie przejdzie ) zwlaszcza po tym, jak zachwycalam sie wedzonym lososiem ) alee byl zwarty i w calosci a nie uczyl sie plywac na talerzu Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ucha. 19.12.11, 17:40 W ten sposob, to nawet do mojego kudlatego Boryska nie mowie Odpowiedz Link
flisy1 Re: Ucha. 19.12.11, 17:43 Nie chodzi o mówienie do kogoś,,,ale o zmuszenie siebie do jedzenia uchy Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ucha. 19.12.11, 16:47 nie bedzie usmiechu od ucha do ucha gdy na stole zagosci - ucha ) i czego sie smieje Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: Ucha. 19.12.11, 16:49 nie - szcze go - tylko sikam na niego a śmieję się bo tak mam od urodzenia Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ucha. 19.12.11, 16:58 niepokoisz mnie nic sie z tym nie da zrobic? probowales chociaz? ) Odpowiedz Link
cieplanata Re: Ucha. 19.12.11, 16:54 To nie jest byle jaka upa rybna, ale bardzo, bardzo dobra i dość droga. Robi się ją z sandacza albo szczupaka (koniecznie musi byc z białej ryby) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ucha. 19.12.11, 16:57 To znaczy, ze chlipiac taka rybe mam miec cennik przed oczami? .. problem w tym, ze tkwi we mnie....uprzedzenie i wyobraznia podpowiada mi, ze to...ogony, lby i inne takie Odpowiedz Link
flisy1 Re: Ucha. 19.12.11, 17:00 Łby to nie,nie łbów nie jedz,,,ale ogonki są OK,szczególnie przypieczone Odpowiedz Link
0yotte Re: Ucha. 19.12.11, 17:07 tak, zgadza się, ogonki zawsze do schrupania i płetewki też a poza tym... paprykarz szczeciński lubi? Odpowiedz Link
flisy1 Re: Ucha. 19.12.11, 17:41 Yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy,,,,,,jak wiesz jestem ciut młodszy od Ciebie,ale odkąd pamiętam zawsze był Odpowiedz Link
0yotte Re: Ucha. 19.12.11, 17:44 flisy1 napisał: > Yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy,,,,,,jak wiesz jestem ciut młodszy od > Ciebie,ale odkąd pamiętam zawsze był hehehe Odpowiedz Link
cieplanata Re: Ucha. 19.12.11, 17:08 widocznie mam inny przepis i jadłam w takiej knajce rybackiej, ze ani łbów ani ogonów nie było, same czyste białe rybie mięso. Bo owszem wywar robi się na małych rybkach, ale te po ugotowaniu sie starannie przeciera, a na wywarze już gotuje piekne kawałki szczupaka Odpowiedz Link
skiela1 Re: Ucha. 19.12.11, 22:30 rudka-a napisała: > da sie to zjesc? przekonajcie mnie, ze to jest...jadalne... > Jesssu a co to? Gdzie to beda serwowali ? zaprzyj sie abo co... Odpowiedz Link
0yotte Re: Ucha. 19.12.11, 23:51 moja też, uwielbia ale niektóre tak jadą, ze ją wywalam z tym na balkon Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Ucha. 19.12.11, 23:57 Już nie chciałam tego pisać - jak tak naślini to ucho, to cuchnie okrutnie, a ona się tym delektuje )))))) Odpowiedz Link
0yotte Re: Ucha. 20.12.11, 00:12 dokładnie! samo z siebie nie jest aż tak smrodliwe jak takie wyciumkane Odpowiedz Link
skiela1 Re: Ucha. 20.12.11, 01:00 0yotte napisała: > dokładnie! > samo z siebie nie jest aż tak smrodliwe jak takie wyciumkane > Sugerujesz rudce ciumkanie? Odpowiedz Link
0yotte Re: Ucha. 20.12.11, 09:09 > Sugerujesz rudce ciumkanie? nie, sugeruję, by zjadła szybko, bez ciumkania Odpowiedz Link