0yotte 31.12.11, 20:08 taki sylwestrowy strzelany wątek strzelacie czasem focha? lubicie, jak ktoś strzela? i co dalej? przeczekać? czy... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kogucik-2972 Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 11:34 i jak z tym strzelaniem...? głośny był ...? Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 11:42 coś strzelało kole północy ale to chyba pijani sąsiedzi byli Odpowiedz Link
hardy1 Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 13:15 "Życzliwi" donoszą że to Kogut o północy dziobem o podłogę fochy staroroczne wywalał na zbity dziób... Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 13:39 "życzliwi" to niech odniosą puste butelki do sklepu i doniosą pełnego szkła Odpowiedz Link
hardy1 Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 14:39 Donieśli. Donieśli że donieśli pełne szkło. PS. Donieśli że Gospodarz coś był niewyraźny kiedy zobaczył butelki z pełnego szkła odlane... Odpowiedz Link
dunka_redunka Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 14:43 W tym duecie ja mam przywilej fochów Odpowiedz Link
0yotte Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 17:49 Duniś, a to dlaczego? każdy ma równe prawo do focha Odpowiedz Link
kame.a Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 15:04 znam trochę inne tłumaczenie słowa foch Odpowiedz Link
kame.a Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 15:06 i owszem lubię strzelić udawanego focha, a czemu to sobie Kojocia dopisz a i nie uznaje przeczekiwania, bo ja niecierpliwa jestem Odpowiedz Link
0yotte Re: strzelanie... focha :) 01.01.12, 17:49 ja najbardziej lubię patrzeć z boku, jak inni strzelają mój własny foch mnie nie bawi... Odpowiedz Link