Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi

03.01.12, 15:11
Co robicie?
Ja np uwielbiam owoce morza, mój syn ewentualnie zje krewetki tygrysie smazone na maśle z czosnkiem, ale tylko w lokalu i to u Wietnamczyków bo innych potraw u Wietnamczyków nie lubi
Ja uwielbiam szpinak i tylko moja córka szpinak je, mąż ewentualnie tylko w postaci rolady szpinakowej z łososiem i to raz w roku smile
Ja uwielbiam makaron ze szpinakiem i owocami morza i tylko ja to jem, bo nikt nawet nie spojrzy na tę potrawę.
No i co robić? nie jeść? czy ich zmusic do jedzenia moich delicji?
    • 0yotte Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 15:21
      jak chłop wyjeżdża to sobie dogadzam tym, czego on nie lubi, a ja lubię big_grin
      np. smażę drobiową wątróbkę

      a poza tym to zdarza mi się np. sałatkę doprawiać w dwóch miseczkach, bo on woli na ostro, a ja łagodniej...

      czasami, rzadko, ale zdarza się tez, ze każde sobie samo robi to, co lubi, np. zupę gulaszową sam gotuje i sam zjada, a ja w tym czasie robię sobie coś innego smile
      • skiela1 Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 16:46
        Jak chlop wyjezdza to razem z cora robimy sobie potrawy z dodatkiem parmezanu.
        • rudka-a Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 18:45
          W rodzinie, to ja jestem poszkodowana, bo musze smazyc nalesniki, ktorych szczerze nie cierpie suspicious
          • 0yotte Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 18:49
            aaa, to ja się zbuntowałam, do tego stopnia, że niedawno chłop se sam pierogi ruskie robił big_grin
            • rudka-a Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 18:55
              Chcialabym to zobaczyc wink jak upycha farsz w ciasto smile)))
              • 0yotte Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 19:00
                nooo... przyznam, że ciasto ja musiałam zagnieść, ale resztę sam robił, i farsz i zawijanie, po małym przeszkoleniu nieźle poszło...
                ale cośtam se gderał pod nosem do tych pierogów wink
          • czaro.01 Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 20:23
            Naleśniki można nadziewać szpinakiem big_grin smile
            • 0yotte Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 20:31
              o tak, pyszne takie są smile
          • skiela1 Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 05.01.12, 17:01
            rudka-a napisała:

            > W rodzinie, to ja jestem poszkodowana, bo musze smazyc nalesniki, ktorych szcze
            > rze nie cierpie suspicious

            To tak jak ja schabowe.
            Oni moga codziennie a ja schabowego nie za zbytnio.
            • rudka-a Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 05.01.12, 17:11
              A poza tym, Skielo...kiedys nie znosili, gdy ogladalam wyciskacz lez "Isaura" big_grin
              przeszkadzali mi w "przezywaniu" scen na srebrnym ekranie komentujac...
              jak mozna takie pierdoly ogladac....ooo, mama juz sie fascynuje big_grin
    • czaro.01 Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 18:52
      Hej, zaprosić mnie na te Twoje delicje big_grin wink, ale nie wiem czy wtedy zostanie coś
      dla Ciebie big_grin smile)))

      https://lh5.ggpht.com/_x43kLce4ORU/S9fte0HqC-I/AAAAAAAAFmI/HElG74RCpIo/IMG_3937.jpg
      • czaro.01 Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 18:56
        Pychota! smile)

        https://pozytywnakuchnia.pl/files/2009/04/makaron-ze-szpinakiem-560x373.jpg
        • cieplanata Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 20:47
          dokładnie to miałam dzis na obiad tylko bez orzeszków
    • dunka_redunka Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 03.01.12, 19:28
      Jem sama w domu to, co lubię tylko ja.
    • tropem_misia1 Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 05.01.12, 07:43
      Palić.
      • cieplanata Re: Gdy lubisz to czego cała rodzina nie znosi 05.01.12, 09:13
        miałaś rzucić w tamtym roku ?????????????
        • tropem_misia1 Re:spoko w tym roku 05.01.12, 18:25
          też zaczęłam rzucać
          • rudka-a Re:spoko w tym roku 05.01.12, 18:26
            big_grin
    • grzech_o_1 Następna frutti di psuti!!! Co za moda nastała? 05.01.12, 15:26
      By to szlag trafił! I na te przyprawy cudaczne! W żadnej knajpie już po ludzku nie można nic pożreć! Do wszystkiego tego dziadostwa nawalone jak cholera! No i to wszystko ze grilla! Następny durny wymysł!
      Kartofle, ze ogniska, to owszem!
      Ale nieeeeeeeeeeee...................... - grillloooooo....., i obok stolik ze całym zestawem przypraw, kaciapów, kuciapów..., muśtardów 10 gatunków... - tfuuuuu!!!!!!

      Ps.
      Ja golonkę i smażony boczek. jak boczka brak, to plastry słoniny! Wszyscy się odwracają ze obrzydzeniem. Ale mnie to lottttttooooo...!
      A i dlatego jestem zdrowy na umyśle i brzuchu, a ta reszta laaaatttttaaaaaaa...., - po doktorach!
      • rudka-a Re: Następna frutti di psuti!!! Co za moda nastał 05.01.12, 17:14
        To musisz miec choResteRoR do nieba big_grin
      • hardy1 Re: Następna frutti di psuti!!! Co za moda nastał 05.01.12, 20:47
        Golonka? Mniam mniam. Musi mieć kołnierzyk tłuszczyku. Boczek pieczony? Pychota! Biała kiełbasa z mnóóóstwem smażonej cebuli? Cudo! Kluski, polane tłuszczem ze skwarkami i ze smażoną cebulą? Mmmm... Bigosik po kilkudfniowym grzaniu? Uuuu.... Leczo wg domowego przepisu? Fantastyczne! Kaczka nadziewana jabłkami ze śliwkami? Ma być za kilka dni big_grin Udko kurczęce zrobione tak że cholernik prywaciarz nie chce powiedzieć co dodaje i trzeba kupić u niego? Najlepsze w całym mieście? Już mi ślinka cieknie big_grin

        Dlatego mam zdrowy żołądek, ciśnienie bardzo dobre i co tam jeszcze trzeba suspicious

        PS.Aha...i proszę nie zapomnieć o spalaniu...aby przyrost był zbilansowany z ubytkiem wink
Pełna wersja