cieplanata 04.01.12, 19:01 usiedlismy sobie z moim staruszkiem z ciepłą herbatą...................... dobrze jest byc w domowych pieleszach, gdy huragan nadciaga Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
0yotte Re: Wieczorem po robocie 04.01.12, 19:12 jakieś zwierzątko przygnietliście fotelem, aż mu oczi wyszli Odpowiedz Link
0yotte Re: Wieczorem po robocie 04.01.12, 19:16 dooobre w sumie nie bez powodu się mówi, że stary ale jary Odpowiedz Link
cieplanata Re: Wieczorem po robocie 04.01.12, 19:39 nie rosnie dymi..................... wyobraźni uzyj Odpowiedz Link
flisy1 Re: Wieczorem po robocie 04.01.12, 19:47 użyłem i wyszło że rośnie,już nawet myślałem ze marycha,ale to to jest czarne czyli jakieś inne cudo Odpowiedz Link
dunka_redunka Re: Wieczorem po robocie 04.01.12, 19:31 To prawda. za oknem dudni, a w domku miło i przyjemnie Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wieczorem po robocie 04.01.12, 19:52 ...jak tatarzynowi od Azji Tuhaj-beja stopy przypiekali, to wrzeszczał bo na prażonych podeszwach nie chciał do muzułmańskiego raju wędrować... a tu nawet się cieszą że prażą... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wieczorem po robocie 04.01.12, 20:34 Marzy mi sie taka koza",ale komina brak. Odpowiedz Link
cieplanata Re: Wieczorem po robocie 04.01.12, 21:33 psa we trójkę już zupełnie zgnieciemy Odpowiedz Link