0yotte 30.01.12, 15:30 ...bo chodzą słuchy, że to forum to porażka a czy to wypada się lansować na takiej porażce? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kogucik-2972 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 15:38 możemy Cię wylansować.....jak tak bardzo chcesz... Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 15:44 no właśnie nie wiem, czy to dobre miejsce jest... bo jakieś nawiedzone trolle tu latają... Odpowiedz Link
hardy1 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 16:16 ...na razie Ciebie, Qoyotko, wypasujemy...jak upadać to z hukiem I nie myślk, że chodzi opasowanie na rycerza... Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 16:29 porazka? no cos podobnego! ))) kto tak twierdzi? jesli ja tu pisze, to o zadnej porazce nie moze byc mowy..o! ))) Odpowiedz Link
mala200333 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 16:45 W czasie deszczu dzieci sie nudza... Odpowiedz Link
hardy1 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 16:46 Qoyotki się pytaj. Pisze że "podobno"...ale kto ją tam wie... Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 17:36 Znowu Mliky dorwala sie do klawiatury... widac typ czlowieka, ktory MUSI.. bo inaczej sie udusi... Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 17:42 robal też stworzenie boże a nie bzyka póki może.... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 17:51 Troll bez Boga jest stworzony i stąd często ... nawiedzony. więc eby forum było czyste warto wezwać egzorcystę Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:02 ooo, to jest myśl! już chyba tylko egzorcysta jest w stanie pomóc na tę przypadłość Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:07 Egzorcyysta... myślę... może... że każdemu dopomoże Nam ... aby nam było miło... i Milky... by się nie męczyła... Odpowiedz Link
hardy1 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:25 Echhh...gdyby zrozumiała o co chodzi na forach, może by pogadała... Gdyby sens chwyciła, może by się gdzieś zaczepiła. A tak... raz wpieriod, raz wspak. Nigdzie miejsca nie zagrzeje, takie są jej dzieje. Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:35 Coz, Hardy na to poradzic... inaczej nie potrafi... musi sie wadzic... spokoju nie lubi... zawsze sie czubi.. Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:38 to nie jest czubienie tylko głupot pier....nie Odpowiedz Link
yuka4 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:41 a mnie jest jej szkoda , widać,że ciągnie ją do ludzi , "miłych ludzi" ale nie radzi sobie ,może to brak akceptacji siebie jakieś problemy emocjonalne, nikt nie lubi być pouczany , moralizowany może gdyby przyjęła każdego takim jest to było by jej łatwiej i pewnie by siebie zaakceptowała no sama nie wiem Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:44 może... ale cóż poradzić, jak się ma taaaakie uprzedzenia do kobiet? Z facetem dasz sobie po razie i idziesz na piwo, nie ma problema jak trzeba też wypiję, a z babą, a bo się obrazi, a to znowu nie daj Boże, gdy ma okres przejściowy, urwanie kapelusza. Odpowiedz Link
yuka4 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:46 no ja nie mam takich doświadczeń bo równie dobrze pije mi się piwo i z paniami i panami właściwie nie robi mi różnicy płeć w trakcie picia Odpowiedz Link
cieplanata Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:51 no teraz to pojechałaś.............. przecież Ty na piwie wino grzane pijesz Odpowiedz Link
yuka4 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:53 a to jest jakas różnica ??? chciałam powiedzieć,że raz chyba wziełam jakieś piwo na spotkaniu forumowym ale go nie wypiłam ( chociaż miałam zamiar) Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:52 nooo, bo to trauma jakaś jest... mi się tam też z kobitami dobrze pije, czy to wino czy to kawę... ale fakt faktem z taką jedną bym się chyba nie napiła Odpowiedz Link
cieplanata Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:54 0yotte napisała: > nooo, bo to trauma jakaś jest... > mi się tam też z kobitami dobrze pije, czy to wino czy to kawę... > ale fakt faktem z taką jedną bym się chyba nie napiła > a dlaczego??????????????? Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:59 bo jak ona na trzeźwo bredzi, to co by było po winie? Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:47 miejsca tu dostatek..kazdy pisac moze.. ale, jak sie "orze".. po ludziach, co nic nie zawinili to trzeba powiedziec STOP! za duzo o jeden..krok.. Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 19:45 na nic banowanie.. nickow mozna zalozyc ile sie chce... to taka forumowa matnia... najlepiej, jakby ktos, kto nie umie sie odnalezc na forum zalozyl sobie wirtualny pamietnik i tam pisal swoje przemyslenia... Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 20:04 zawsze jest jakies wyjscie z sytuacji )) Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 17:39 mnie tam taka porażka bardzo odpowiada Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 17:56 Kazdy pisze gdzie chce...for do wyboru i koloru... jesli ktos uwaza, ze dane forum, to porazka.....to po co na nim udziela sie? omijam, to co mi nie pasuje...bo licze sie z tym, ze...innym moze pasi..skoro jest Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:04 ooo, Rudzia, dobrze gadasz! chyba Ci wódki postawię Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:07 To jest dobra mysl ) maly drink jeszcze nikomu nie zszkodzil )) i wodka dla ludzi...w umiarze, Pani..w umiarze ) a jesli sie przekroczy bariere procentowa nalezy trzymac sie z dala od klawiatury ))) Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:15 wiesz Rudzia, niektórzy nie muszą pić, by przekroczyć barierę Odpowiedz Link
rudka-a Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:19 widocznie lubia, jak sie ich przeciaga po bandzie ) jeden lubi ogorki..drugi ogrodnika corki..jak mawial pewien znany nam Forumowicz )) Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 17:34 To forum poraża... Jasnością, światłością i wspaniałością co poniektórzy, o słabych oczach i głowinach... spoglądają... potem z zachwytu im mowę odejmuje... a potem to coś bełkoczą...nieskładnie... dokładnie porażeni... lepiej nawet nie próbować ich rozumieć... Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 17:41 Kłaniam się nisko za pienia z zachwytu a śmieszne trollisko wraca do niebytu... Odpowiedz Link
0yotte Re: chyba przestanę tu pisać... 30.01.12, 18:06 > a potem to coś bełkoczą...nieskładnie... > dokładnie porażeni... świetnie napisane Odpowiedz Link