cieplanata
09.02.12, 12:31
tak się zastanawiam, jedno wiem, że najpierw mi potrącą 3500000 na podatek, zostanie 31500000 PLN i co z tym fantem zrobić?
1. Kupiłabym mieszkanie szwagrowi, bo grozi mu eksmisja
2. Spłaciłabym kredyt mieszkaniowy córki i jej narzeczonego
3. kupiłabym sobie działkę z domkiem na Jeziorem Białym
4. no i nie wiem co z resztą zrobić, trumna kieszeni nie ma, wiec co? odłożyć po 10000 miesięcznie na dostatnie (wg mnie zycie) do końca moich dni............. a ile tych dni zostało? tego nikt nie wie, no ale niech będzie, że pożyję jeszcze 30 lat, więc bez naliczonych odsetek za trzymanie tych pieniędzy na koncie wydalałabym 3600000 złociszów, i co dalej? dałabym dzieciom i co dalej??????????
Jak dla mnie za dużo tej forsy