Gdybym była facetem

12.02.12, 12:45
ale by mi było dobrze.
Mój Pan i Władca po niedzielnym odpoczywaniu wszedł do kuchni i zapytał? kawę mi zrobisz? czy mam sobie sam zrobić (chciałabym nadmienić, że u nas robienie kawy to naciśniecie jednego z 3 guziczków ) mówię, odwracając sie od krojenia owoców do sosu, że nie mam czasu. Pan i władca, smutno "sam...........wszystko sam.............."
    • kogucik-2972 Re: Gdybym była facetem 12.02.12, 12:59
      a niech marudzi big_grin tyle jego big_grin
    • hardy1 Re: Gdybym była facetem 12.02.12, 13:46
      ...muszę zmienić metodę...oprócz obiadu robię wszystko sam...nie lubię być wyręczany.
      Ale, ale, ale! - Natko - powołam się na Ciebie "w celu zmiany metody" suspicious
    • tropem_misia1 Re: Gdybym była facetem 12.02.12, 17:42
      nie nosiłabym szpilek
      rajstop
      i nie bolałby mnie brzuch
      • rudka-a Re: Gdybym była facetem 12.02.12, 18:56
        Moj sp. tesc zasiadajac do posilku zawsze mowil, ze...zjadlby "cos dobrego", ale nigdy nie umial okreslic co to wg Niego jest...czym doprowadzal tesciowa do bladosci...wink)
        a skakala kolo Niego, gotowala, piekla..stawiala pod nos...
        pamietam, jak kiedys na dwa dni wyjechala...zaprosilam na obiad...
        nie skorzystal, bo...mama jutro przeciez wroci...
        smile)
        • ejno Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 17:48
          ....to bym szybciej dostała lepiej płatną pracęsmile
          • cieplanata Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 17:50
            Ejno, dalej szukasz??????
            • kogucik-2972 Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 18:51
              haloooooooooo to jest Lublin !! suspicious
              • cieplanata Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:05
                a w lublinie jeżdżą stare i zimne trolejbusy ............................ no i co?????????????
                • kogucik-2972 Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:24
                  coś bym Ci powiedział ale przez wzgląd na wzgląd się w porę w ozór ugryzłem suspicious NOWIUTKIE MAMY suspicious
                  • 0yotte Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:27
                    a co to w ogóle są te tor-lej-busy? suspicious
                    • cieplanata Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:32
                      u nich jest lepiej niż u nas ale oni olewają tory i busy smile
                  • cieplanata Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:31
                    to widocznie mój syn miał pecha i przez tydzień tylko stary podjeżdżałsmile
                    Ale powiedział, że Lublin jest C U D O W N Y i dziewczyny przesliczne
                    • 0yotte Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:34
                      a ciekawe jak chłopaki? suspicious
                      • hardy1 Re: Gdybym była facetem 14.02.12, 09:28
                        ...chłopaki są w innych miastach...>
    • mala200333 Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 18:20
      A niech sobie pomarudzi, dobrze mu praca zrobi...
      • ejno Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 18:46
        No jakoś tak wyszło, że mnie nikt nie chcesmile Boją się, że zajdę w ciążę i pójdę na zwolnienie, albo jestem do bani, albo i jedno i drugiesmile
        • cieplanata Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 18:50
          A może zmień zawód, w pośredniaku podobno można sie przekwalifikować
          • ejno Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:08
            Pracuję na zastępstwo w swojej starej firmie, żeby oczywiście było na rachunki, wobec tego nie mam kiedy się przekwalifikować (praca 7 dni w tygodniu w godzinach 9-21), niestety żadna firma szkoleniowa nie chce dla mnie dostosować godzin szkoleńsmile Jak nie będę pracowała, będę miała w trzy i trochę czasu ale niestety mogę się przekwalifikować na to co już umiem (takie superowskie szkolenia organizuje UP), jeżeli będę chciała iść prywatnie to a jakże, mogę, tylko jak nie będę zarabiała to raczej bez kasy prywatnie się nie przekwalifikuję. Aha, żeby tu sobie co niektórzy nie pomyśleli, tłumaczę jak to wygląda a NIE JĘCZĘ czy się UŻALAMsmile Nie mniej jednak nie życzę nikomu roku szukania pracy i chodzenia na wszelakie rozmowy kwalifikacyjnesmile
            • cieplanata Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:23
              pojęcz......... możesz tu spokojnie
          • super.halusia Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 19:08
            big_grin
            • ejno Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 20:48
              Natka, nie jęczę bo nie mam źle, myślę, że na świecie są ludzie, którym jest zdecydowanie ciężej niż mi. Ja tylko stwierdzam fakt, tak jest w Polsce "B", gdzie jest student studenta studentem poganiasmile, gdzie liczy się kogo znasz a nie co umiesz (mówię o zaradności a nie 3 zapłaconych fakultetach) wink Niestety nie posiadam trzech liter przed nazwiskiem i przegrywam w konkursie popularności z dziewczętami lat 22-26, musiałam się z tym jedynie pogodzić, co niniejszym uczyniłamsmile Jeszcze mam co jeść, jak nie będę miała to będziecie mnie dokarmiać. Kurczak mi trochę ziaren odparuje a Rudka orzeszka i jak nic będzie obiadsmile
              • cieplanata Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 20:58
                a ja natkę wink
                • ejno Re: Gdybym była facetem 13.02.12, 22:13
                  Eleganckosmile Zielono i chrupiącosmile
              • k-amea Re: Gdybym była facetem 14.02.12, 00:36
                ejno napisała:

                Ejno, ja wiem że jest trudno, tam szczególnie, koleżanka i kuzynka mieszkają akurat z praca nie maja problemu ale rozmawiamy że jest gorzej niz w innej części kraju. Nienawidze banałów bo tak zabrzmi to co powiem, ale pojawi sie praca i kto jak kto ale akurat 22-26 letnie panny moga nam podskoczyć, ja 42 letnia baba bez matury z ledwo średnim wykształceniem które robiłam pracując i z brzuchem pod nosem po 20 latach siedzenia w domu i bycia kura domową, dostałam pracę i jestem sto razy lepsza od tych młodych dup po studiach, pensja żaden szok pozytywny ale jest moja własna i jak słysze 'ja pie... tą robote nie musze tu pracowac bo mój mąż sporo zarabia" to mi sie flaki w brzuchu przewracają i skóra na tyłku marszczy, myślę wtedy idź ty głupia ci.. i nie powtarzaj tego więcej, ale trzeba doświadczyć w zyciu pewnych rzeczy żeby szanowac to co się ma choćby to było dla jednych nic a dla nas aż tyle...no to sobie pogadałam a teraz ide spac , jutro uśmiechnięta bedę witac wszystkich klientów smile bo ich kurde lubie
                • hardy1 Re: Gdybym była facetem 14.02.12, 09:34
                  Facet jestem...jakbym siebie czytał, Kameo. Tyle że bez przerwy w pracy, bez brzucha pod brodą i bez kilku jeszcze "bez".
                  Tyle że po pracy "na etat" chodziłem i brałem pracę jaka była. Fizyczną...tak długo jak trzeba było. Przynajmniej wiem, że dzięki temu udało się przetrwać najtrudniejsze lata.
                  • ejno Re: Gdybym była facetem 14.02.12, 14:01
                    Zgadzam się z tobą Kamea w całej rozciągłości, ja wiem jaka jest moja wartość i wcale nie uważam, żebym była gorsza od młodszych dziewczątsmile Tylko smutno mi trochę, że w większości przypadków nie liczy się chęć, umiejętności czy szybkie uczenie się (już raz się przekwalifikowałam i zajęło mi to 2 tygodnie, myślę, że jak na przejście z bankowości na optykę tempo kosmiczne) tylko ile ma się przed nazwiskiem, ile ma się lat i czy posiada się dzieci i czy się je będzie chciało posiadać....ehhh, ale nic to, będzie dobrze, bo jak ma być?smile
Pełna wersja