Zaczepka...

29.02.12, 09:09
Czy powinniśmy reagować na zaczepkę?..może lepiej zignoriować i nie dawać 'satysfakcji' czepialskiemu...
jak myślisz?
    • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 09:21
      zależy kto mię zaczepia, albo olewam albo policzę zęby
    • cieplanata Re: Zaczepka... 29.02.12, 09:45
      jeżeli zaczepiacz jest godnym mnie przeciwnikiem to mu odpowiem, ale bardzo ważne, zaczepiacz musi mnie zaczepić na moim terenie, gdy zaczepiacz ujada przy swojej budzie, to niech sobie szczeka.
      Ale wracajmy do zaczepiania, otóż gdy taki zaczepiacz mnie dopadnie na moim terenie to niekiedy odpowiem, bo zaczepi mnie np słusznie, zaczepka będzie merytoryczna i na wysokim poziomie. Gdy jednak zaczepiacz mnie zaczepi bo mnie nie lubi, obrzuci inwektywami dlatego, że nie ma argumentów, ja się nie zniżę, kiedyś już to napisałam, nie zniżam się do poziomu niektórych, ponieważ i tak jestem niska wink (niskiego wzrostu chciałam powiedzieć)
      Często jest tak, że człowiek gdy nie ma argumentów wyzywa drugą osobę, spotyka się to w kłótniach, nawet jestem gotowa zrozumieć to, ponieważ złość oczy zalewa jak powiedział mój znajomy, gorzej jest jak wyzywa bo jest człowiekiem o niskiej kulturze, no ale ja nie jestem od kultury, jeno od sztuki ......... mięsa z chrzanem
      • k.karen Re: Zaczepka... 29.02.12, 10:58
        Natko, "zaczepiacz" nigdy nie jest godnym przeciwnikiem.
        Jego " życiowym mottem" jest prowokacja a nie rzeczowa dyskusja.
        Widziałaś kiedykolwiek żeby "zaczepiacz" dyskutował? Nie, on się czepia.
        Napiszesz/powiesz "białe" - on będzie usiłował wmówić Ci, że myślałaś "czarne"
        dokładnie jak w tym słynnym zdaniu - " Nie damy sobie wmówić, że białe jest białe".

        Nigdy nie wchodzę w takie "jazgotanie", nigdy nie kłócę się z idiotami,
        ponieważ "postronni mogą nie zauważyć różnicy". O tym, że reagowanie na zaczepki
        jest bez sensu, to nawet wiedzą zwierzęta, które nie mają rozumu ale instynkt.

        Dla przypomnienia wkleję tu tę historyjkę o moim psie, napisałam to kiedyś na P.

        Wyszliśmy na spacer, jak zwykle przechodząc obok domu sąsiadów, którzy także mają psa.
        Dziwny ten pies, takie ni to ni owo, wymieszany chyba z 10 ras, nieduży ale tragicznie
        szczekający. Nazywamy go "wrzaskot" bo toto wygląda bardziej jak kot ale wrzeszczy,
        że słychać go na kilometr. Dzisiaj znowu zaczął ujadać kiedy zobaczył mojego psa, biegał
        jak wściekły wzdłuż ogrodzenia robiąc wrzask nie do zniesienia. Mój pies różnie na to reaguje.
        Najczęściej przechodzi obojętnie ale zdarza mu się krótko odszczeknąć.
        Ale to co dzisiaj zrobił rozłożyło mnie ze śmiechu na łopatki; podbiegł do ogrodzenia za którym miotał się "wrzaskot" i ostentacyjnie, podnosząc tylną łapę, osikał pieniacza. Na chwilę
        zrobiło się cicho a potem "wrzaskot" podkulił ogon i z piskiem zwiał do domu. Mój pies grzebnął jeszcze łapą, potrzepał uszami i dumny przybiegł do mnie domagając się pochwały....Prawie leżałam ze śmiechu...big_grin big_grin big_grin Jak widać nawet zwierzęta mają jakieś granice tolerancji i wiedzą co zrobić z "wrzaskotami"big_grin big_grin big_grin
        • rudka-a Re: Zaczepka... 29.02.12, 11:31
          Czasem zareaguję...wtedy rzep - czep miota się i nakręca..innych, podobnych sobie wkręca. Fajnie tak popatrzeć, jak gryzie własny ogon i w swojej głupocie aż się zapomina.
          smile)
          • ejno Re: Zaczepka... 29.02.12, 12:10
            Zgadzam się z Karen, myślę, że powinno się olać aleeeeeeeeeeeee, nie zawsze człowiek utrzyma nerwy a po drugie wszystko zależy w jakim celu zaczepia, czy żeby poznać mój punkt widzenia czy po to by mnie obrazić, dlatego przychylam się również do zdania Natkismile
          • skiela1 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:21
            rudka-a napisała:

            Fajnie tak popatrzeć, jak gryzie własny ogon i w swojej głupocie aż
            > się zapomina.
            > smile)

            Zapozycze sobie ten tekst smile
            Bardzo mi sie 'podobuje'smile
        • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 13:24
          big_grin czyli to co powtarzam big_grin

          OLAĆ PIENIACZA big_grin
        • sorel.lina Re: Zaczepka... 29.02.12, 13:35
          k.karen napisała

          > O tym, że reagowanie na zaczepki
          > jest bez sensu, to nawet wiedzą zwierzęta, które nie mają rozumu ale instynkt.
          > Jak widać nawet zwierzęta mają jakieś granice tolerancji i wiedzą co zrobić
          > z "wrzaskotami"big_grin big_grin :

          Zwierzęcy instynkt na ogół mądrzejszy jest niż ludzki rozum.

          Karen, chapeau bas dla Twojego Psa! big_grinbig_grinbig_grin
          A ta wielka litera "P", to nie pomyłka. wink
          • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 13:41
            a że ja bardziej z kundlami jak z ludźmi.....big_grin to biorę przykład. Choć czasem olewanie nie pomaga i wtedy trzeba radykalnie udowodnić kto jest alfa a kto zero big_grin
            • ejno Re: Zaczepka... 29.02.12, 13:44
              Gorzej jeżeli między zaczepianym a zaczepiającym, nie ma żadnej bramy, która może ich odgrodzić i pozwolić, żeby zaczepiany olał zaczepiającegosmile
              • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 13:46
                wtedy dochodzi do zwarcia bezpośredniego big_grin
                • ejno Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:15
                  Ale ale, nie rozmawialiśmy o innym znaczeniu słowa "zaczepka", może to mieć znaczenie pozytywne, w przypadku gdy osoby się przyciągająsmile

                  https://static.kiepy.pl/2011_05/27/4104_1_500_Zaczepka.jpg
                  • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:22
                    no jak mię ktoś zaczepia to mi się niewątpliwie coś burzy big_grin big_grin big_grin
        • kkkkosmita Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:23
          Na chwilę
          zrobiło się cicho a potem "wrzaskot" podkulił ogon i z piskiem zwiał do domu


          Karen...
          Bardzo lubię zwierzaki, a psy od wieków są towarzyszami i przyjaciółmi człowieka...
          Kiedyś/nadal...selekcjonowało się psy... i tak powstały różne rasy.
          Pies musiał nadawać się do współpracy z człowiekiem, musiał mieć rozum, który decydował o tym, czy linia genetyczna danego psa była kontynuowana... czy odrzucana jako nieprzydatna i nie rokująca nadziei...
          Mądre psy były rozmnażane, a po miot mądrej suki ustawiała się kolejka chętnych...
          Teraz... trochę inaczej to wygląda....
          Są psy głupiutkie..., ale.... ich właściciele jakoś to znoszą... bo nie chcą splamić swojego sumienia... na przykład wywaleniem takiego z domu...lub eliminacją...
          No i biegają po ogródku wrzaskoty... spać spokojnie nie dają... robią alarm... bo sąsiad idzie za ogrodzeniem...
          a kiedy ktoś silny i być może wrogi chce wejśc do domu... to cichną... kryją się... i ...nie ma psa!(Widziałem! big_grin )
          ZAWODZĄ!
          Nie da rady ich wyszkolić..., nauczyć czegokolwiek...bo ... są za głupie i niczego nie rozumieją...
          ot... takie odpadku z psiego rodzaju...
          Nie wiadomo jak do nich trafić, bo nawet jeśliby człek się wściekł... to one i tak nie dadzą rady zrozumieć nawet podstawowych wymagań...

          Dla tego wrzaskota o którym pisałaś... jest cień nadziei!
          Twój pies... potrafił dotrzeć do jego biednej głupiej głowiny...
          Metodą, owszem brutalną... ale skuteczną.
          Ale są jeszcze głupsze psy... te to nawet innymi... dowodami trawienia... big_grin potraktujesz...
          A one nadal głupie i nie wiedzą co trzeba zrobić...

          Wszystko co człowiek może zrobić z aż tak głupimi psami... to nie dopuścić do rozmnażania się...
          A jeśli chce mieć porządnego psa w ogródku/obejściu.... no to trzeba iść tam, gdzie się dobrego, w miarę rozumnego psa znajdzie...
          Współczuję właścicielom Wrzaskota...
          Takiego psa mieć... to wstyd i ... wielka niedogodność!
          http://i39.tinypic.com/2m4ah79.gif
          • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:28
            bo mówią że kundel co dużo ujada ugryźć nie potrafi ....big_grin

            coś w tym jest big_grin
        • wscieklyuklad Re: Zaczepka... 29.02.12, 18:05
          O pardąsio. Jak to biegał, jak "wściekły" ?
          WYPRASZAM SOBIE !
          Ja wogóle nie biegam. NAwet jak nie wiem o co biega, to nie biegam !
          Ja CHODZĘ, KROKIEM DOSTOJNYM. A na ujadające pieski patrzę z góry.
          Zwłaszcza, jak mają poniżej 170 cm. A "te" mają !
          • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 18:06
            toż mówiłem że się schylać muszę big_grin big_grin big_grin
          • 1zorro-bis Re: Zaczepka... 29.02.12, 18:06
            Wsciekly....czyzbys mowil o sobie? Mysle o Twojej posturze.....smirk
            • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 18:12
              a co - ubodło ? big_grin
              • 1zorro-bis Re: Zaczepka... 29.02.12, 18:17
                nie, nie ubodlo. Mnie moze ktos rownozednym jezykiem ewentualnie dotknac.smirk
                Wiec moz sie postarasz?:coo:
                • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 18:19
                  a mnie kurewsko dotyka fałsz i hipokryzja big_grin zaś język ludu nie big_grin
                  • 1zorro-bis Re: Zaczepka... 29.02.12, 18:27
                    ludu Kogut powiadasz? To Ty z ludu? A jakiego? Stadiononowego chyba.smirk
                    Po jezyku sadzac....big_grin
                    • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 18:33
                      a coś się do języka przypierdolił ? big_grin jak kurwę nazwę panienką lekkich obyczajów to niby co - nie jest kurwą czy ja jestem hipokrytą ?
                      • 1zorro-bis Re: Zaczepka... 29.02.12, 19:06
                        NO KOMMENTS:::::smirk
                        • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:21
                          nie rań moich chamskich uszu nieduczonym prawie językiem obcym big_grin baaaaaaaaaaaaaardzo obcym jak widać big_grin

                          1zorro-bis napisał:

                          > NO KOMMENTS:::::smirk
    • cze.ka Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:04
      Witam
      Nie reaguję na zaczepki, ale chętnie zaczepiam.
      Pamiętasz może Rudko, gdy na Ścianach starłam się z Debestem? ten wyzywał mnie, a ja jego miałam gdzieś. Ale na innym forum dorwałam się do Debesta i tak mu dałam w kość że zwiewał z podwiniętym ogonem
      • rudka-a Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:10
        Hej. Owszem pamietam tę 'rozmowę' smile właściwie z błahego powodu powstał mega spór, ale jak wiesz....wiele nie potrzeba smile
        Ot, taka mała..róznica zdań
        smile
      • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:12
        ooooooooooooooo no proszę big_grin udało się znaleźć kurnik wink
        • rudka-a Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:16
          Gość w dom.....smile)
          może Panią kawą poczęstujesz? smile)))
          • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:23
            a co to ja kelner a to niby Saloon ? big_grin a jest automat przy drugim peronie big_grin
        • cze.ka Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:18
          kurnik? Dworzec Centralny znalazłam, na który mnie Ruda zaprosiła.
          A swoją drogą czytałam już od jakiegoś czasu, szczególnie te słowa uwielbienia do Koguta, ja lubię zdrowe dyskusje a nie lukrowane wpisy z podtekstami, dlatego nie wchodziłam, ale jak mam zaproszenie to zabrałam głos
          • 0yotte Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:22
            no ale cóż poradzić na to, że wszyscy tu kochają Koguta? big_grin

            ale... są też wątki do poważnych dyskusji, choćby ten taki jeszcze niedawno był wink
            • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:26
              jak kurnik to kurnik big_grin
          • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:24
            a ja czytałem gdzieś że biegasz i szukasz skaczącego kogucika big_grin i coś o kurniku było big_grin
            • cieplanata Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:30
              Kogut, weź ze swoim powitaniem na inny wątek wskocz, bo świetny wątek do poważnej dyskusji rozmydlasz
              • 0yotte Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:32
                hihihi i znowu wszystko na Koguta big_grin
                • cieplanata Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:34
                  oj jaki on biedny ;P
                  • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:39
                    owszem suspicious bardzo suspicious
                • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:38
                  uważaj sobie suspicious
              • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:38
                nawet jeśli - to wolny kraj
          • piotr_57 Re: Zaczepka... 29.02.12, 19:44
            cze.ka napisała:
            ... szczególnie te słowa uwielbienia
            > do Koguta, ja lubię ...

            Też lubię, szczególnie w rosole big_grinbig_grin
            • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:23
              piotr_57 napisał:
              > Też lubię, szczególnie w rosole big_grinbig_grin

              i wzajemnie drogi Piotrze big_grin
      • piotr_57 Re: Zaczepka... 29.02.12, 19:42
        cze.ka napisała:
        ...gdy na Ścianach...

        To musiałaś być nieźle nawalona, jak łaziłaś po ścianach big_grinbig_grin
        • 1zorro-bis Re: Zaczepka... 29.02.12, 19:43
          smirk
        • rudka-a Re: Zaczepka... 01.03.12, 00:00
          piotr_57 napisał:

          > cze.ka napisała:
          > ...gdy na Ścianach...
          >
          > To musiałaś być nieźle nawalona, jak łaziłaś po ścianach big_grinbig_grin

          Ty też trzeżwy nie byłeś, skoro sam "Ściany" zalozyłeś big_grin
    • skiela1 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:46
      Doszla mnie wiesc ,ze dzieki Dworcowi i mnie cytuja w sieci big_grinbig_grin
      i tu wybaczcie,ze pozwole sobie na forumowa prywate do zorrra - jezeli masz ochote ze mna porozmawiac to albo tu (watek byl tutaj)albo w S@lonie, a nie dupe obrabiasz za zamknietymi drzwiami bez mozliwosci odpowiedzi.Bohater sie znalazl...
      • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:49
        no niestety - hieny krążą. Tu akurat kopista jest zablokowany. Ale dla dobra sprawy mogę gościa wpuścić - zależy od zdania reszty. A to że obrabia dupę zza płota - no właśnie - powtórzę że kundel do dużo ujada - ugryźć nie potrafi.....
        • cieplanata Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:55
          odblokuj Kogut Zorra, zobaczymy co będzie miał do powiedzenia
          • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:56
            ok. kolega ksero ma wstęp wolny
            • 1zorro-bis Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 15:28
              jetsem do Panstwa dyspozycji. Ale za dwie godziny, bo teraz musze pilnie wyjechac.smirk
              • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 15:31
                no cóż big_grin czemu mnie to nie dziwi big_grin
                • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 17:12
                  jetem do dyspozycji.smirk
                  Podi zachowamy te zasady moge na temat emigracji i emigrantow z kazdym dyskutowac.
                  P.S
                  A coz Ciebie tak Kogucie zdziwilo?cool
                  • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 17:23
                    oczywiscie mialo byc "jesli".smirk
                  • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 17:29
                    najbardziej to że przypierdalasz się do mojego forum
                    • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 17:34
                      prosilem bez chamstwa i wukgaryzmow. Jesli na tym poziomie ma polegac tutaj na TWOIM forum dyskusja to mozesz mnie od razu zbanowac.cool
                      • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 17:42
                        a ja prosiłem - nie kopiować - nie dotarło ?? no to szkoda
                        • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:02
                          masz "Copy Right" na wszystkie wpisy na FORUM? No, sorry - o czyms takim nie slyszalem.
                          Gdybyscie durnymi wpisami na temat emigrantow nie zaczeli to bym na pewno niczego z Twojego forum nie kopiowal.Jasne?
                          A skoro nie mialem - tak jak teraz - u Ciebie mozliwosci odpowiedziec, to skorzystalem ze tej mozliwosci technicznej.....smirk
                          • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:05
                            a ty co - pępek świata big_grin

                            sorry gostek ale świat się nie kręci wkoło twojej dupy - więc won mi od moich ludzi - piszą o tym o czym chcą - a tobie wara od tego. nie każdy ma tak posrane żeby w każdym temacie na każdym forum widzieć siebie - baw się w swojej piaskownicy i swoimi zabawkami - od moich wara
                            • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:08
                              wiesz co Kogut? Ty mnie lepiej od razu zabanuj. Nie przywyklem rozmawiac tym jezykiem.smirk
                              My jestesmy z innej bajki.cool
                              W mojej pachnie....cool
                              • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:11
                                ludzie sobie NIE ŻYCZĄ żeby jakiś palant kopiował ich wypowiedzi i wycierał nimi dupska porypanych bab - dotarło ????? to uszanuj to ty wielce kulturalny palancie - że skoro ktoś sobie nie życzy to jego wola - a o czym się na moim forum rozmawia to nie twój zasrany interes
                                • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:19
                                  o.....! Widze, ze Szanownemu Panu nerwy puszczaja.....smirk
                                  Ja wiem, ze rownanie do dolu jest latwiejsze niz do gory.smirk
                                  Ale moze sie raz wysilisz i sie postarasz?cool
                                  • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:26
                                    się hrabia niepotrzebnie nadzieją karmi - za małyś żeby mi nerwy puściły.
                              • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:14
                                i trzymaj te swoje bździągwy na smyczy - bo nie popuszczę od teraz żadnej zaczepki - a od moich znajomych wara - język hrabiemu nie odpowiada ? - to niech się hrabia zajmie swoim gnojem a nie cudzymi sprawami

                                1zorro-bis napisał:
                                > wiesz co Kogut? Ty mnie lepiej od razu zabanuj. Nie przywyklem rozmawiac tym je
                                > zykiem.smirk
                                > My jestesmy z innej bajki.cool
                                > W mojej pachnie....cool
                                • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:24
                                  wiesz co Kogut? Przyjmujac Twoje "zaproszenie" przezornie zalozylem "gumiaki" smirk
                                  Latwo potem ten gnoj moge zmyc....smirk
                                  Ale uzywaj sobie, uzywaj!big_grin
                                  Jesli niec innego nie potrafisz.....smirk
                                  • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:29
                                    ja cię kretyni nie zapraszałem - ja cię tu wpuściłem wbrew własnym zasadom żebyś wytłumaczył kilku osobom jakim prawem się do nich przypierdalasz
                                    • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 19:04
                                      NO KOMMENTS....smirk
                                      • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 21:19
                                        COMMENTS bałwanie
                          • cieplanata Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:14
                            1zorro-bis napisał:

                            > Gdybyscie durnymi wpisami na temat emigrantow nie zaczeli to bym na pewno nicze
                            > go z Twojego forum nie kopiowal.Jasne?

                            Możesz mi wytłumaczyc dlaczego durne?
                            Ale bez krzyków, tylko skopiuj te słowa, które uważałeś za durne i wytłumacz nam, że jest inaczej
                            • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:18
                              Naciu big_grin skopiować to hrabi potrafi - ale wytłumaczyć ?? big_grin no weź big_grin
                            • 1zorro-bis Cieplanata..... 29.02.12, 18:21
                              O.K.
                              Moge.smirk
                              Przecztaj swoj wpis jeszcze raz z nasileniem na BURAKI.smirk
                              Temat do dyskusji.....
                              Autor: 1zorro-bis 28.02.12, 19:27
                              Dodaj do ulubionych
                              Odpowiedz cytując Odpowiedz
                              jutro go ostro rusze....
                              Dzisiaj....padam z nog!
                              smirk
                              DWORZEC CENTRALNY
                              Dlaczego Polacy na Emigracji
                              Autor: cieplanata ☺ 10.02.12, 15:20
                              Dodaj do ulubionych
                              Odpowiedz cytując Odpowiedz
                              zamiast reklamować swoją ojczyznę - a ojczyzna jest jak matka, nie wybiera się ją, kocha się bo jest matką - wyśmiewają się z nas Polaków, z naszych obyczajów z naszych zwyczajów, jakby wyjeżdżając do innego kraju nagle stali się inni, lepsi, mądrzejsi, bardziej wykształceni, bardziej kulturalni. W Polsce byli burakami a za granicą nagle stają się celebrytami.
                              Najbardziej mnie to wkurza, bo gdy tak wyśmiewają się z nas Polaków, to zagraniczniacy zastanawiają się czy przyjechać do Polski na EURO, czy przyjechać do nas na wakacje.
                              Dlaczego Rosjanie zawsze i wszędzie mówią, że "u nas wsio łudsze w mirie", dlaczego Słowacy i Czesi reklamują swój kraj? tylko "polaczki" jak gdzieś wyjadą to myślą, ze jak nasrają w swoje gniazdo to będą tymi lepszymi
                              • kogucik-2972 Re: Cieplanata..... 29.02.12, 18:27
                                a kim ty kurwa jesteś żeby oceniać co kto pisze gdzieś tam ????? weź sobie z bździągwami pogadaj o pogodzie a nie mi tu nasze teksty analizujesz - nie podoba się to nie czytasz - proste
                                • 1zorro-bis Re: Cieplanata..... 29.02.12, 18:30
                                  wiesz com Kogut? Znudzilo mnie Twoje CHAMSTWO i WULGARYZMY. Gadaj sam ze soba. Szkoda mi na Ciebiue moj drogi czasu. Jak przyjdzie ktos ciekawy to chetnie porozmawiam.smirk
                                  Z Toba - juz nie.cool
                                  • kogucik-2972 Re: Cieplanata..... 29.02.12, 18:35
                                    a ja ci z dupy nie zejdą - tym bździągwom też nie - dopóki zobaczę choć wzmiankę o kimkolwiek z mojego otoczenia - a to duuuuuuuuuuuuuuuże otoczenie
                                  • cieplanata Re: Cieplanata..... 29.02.12, 18:40
                                    co w tamtym tekscie było nieprawdą?
                                    • 1zorro-bis Re: Cieplanata..... 29.02.12, 19:12
                                      duzo. Poczytaj. Ja zylem w Polsce i wiekszosc zycia poza Polska. Wiec moge porownywac. Z tego co piszesz, mieszkasz TYLKO w Polsce a za granica bylas jako turystka. Inaczej sie ocenia kraj bedac turysta a inaczej w nim zyjac. Ja mam doswiedczenia z kilku krajow wiec z tych doaswiadczen moge jako tako sie wypowiadac.
                                      Natomiast jak mnie ktos by zaczepil o Chiny to niestety musze pasowac....smirk
                                      W przeciwienstwie do wielu rodakow, ktorzy Chiny znaja tylko z mapy.big_grin
                                      • cieplanata Re: Cieplanata..... 29.02.12, 19:28
                                        Ty Zorro cały tekst wziąłeś do siebie, zauważ ile emigrantów pisało, nikt z tym sie nie utożsamiał, właśnie pisali rzeczowo, Myślę, że rzeczowa dyskusja da o wiele więcej niż pokazywanie wyższości Gazety Wyborczej nad Dziennika Ludowego
                                        • 1zorro-bis Re: Cieplanata..... 29.02.12, 19:33
                                          kto? Skiela? Skiela to nie WSZYSCY emigranci.smirk
                                          cieplanata napisała:

                                          > Ty Zorro cały tekst wziąłeś do siebie, zauważ ile emigrantów pisało, nikt z tym
                                          > sie nie utożsamiał, właśnie pisali rzeczowo, Myślę, że rzeczowa dyskusja da o
                                          > wiele więcej niż pokazywanie wyższości Gazety Wyborczej nad Dziennika Ludowego
                      • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 17:44
                        1zorro-bis napisał:
                        > prosilem bez chamstwa i wukgaryzmow.

                        takiś wrażliwy ? no patrz - ale obrażać innych potrafisz - a co mi za różnica że w tekst kurwy nie wstawiasz - kiedy obraziłeś pół mojego forum - to niby nie jest chamstwo ? big_grin

                        szczyt hipokryzji - cham "prosi" że bez chamstwa chce big_grin
                        • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:05
                          tak? Ja kogos obrazilem? No, stary....Jezeli moja odpowiedz na BURAKA kogos tak wrazliwego uzywajacego te okreslenia i inne dotknela to moge nawet przeprosic.smirk
                          Wiesz - jako inteligentny facet - to powieniebnes wiedziec , ze akcja budzi reakcje....
                          A CHAMSTWA i WULGARYZMOW nigdy nie lubiale. smirk
                          Co nie znaczy, ze tego nie potrafie.....cool
                          No bo czasem jak ktos pod budka z piwem grzecznego jezyka nie rozumie.....big_grin
                          • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:08
                            skoro KTOŚ poczuł się obrażony czym zmusił mnie do odwiedzenia gnoju - to znaczy że obraziłeś - ludzi, którzy nie mają pojęcia o kalejdoskopach i tym całym gównie - weź sobie babcię pokopiuj - a od tych co tu piszą - won
                            • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:13
                              sluchaj dobry ctzlowieku.....smirk
                              Ja domyslam sie, ze Ty inaczej pewnie nie potrafisz, ale jesli byles taki laskaw i dopusciles mnie chwalebnie do swojego Towarzystwa, ktore Ciebie o to prosilo to moze sie powstrzymasz z jezykiem rynsztokowym?
                              smirk
                              Bo inaczej to naprawde nie ma sensu....cool
                              Mysle, ze to nie takie trudne co?smirk
                              A moze jednak?cool
                              • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:17
                                się hrabi nie unosi bo ciśnienie skoczy big_grin jak się hrabia odpierdoli raz na zawsze od nas - to i ja nawet nie czknę w hrabiego stroną - a co to - rynsztok dla hrabiego nie ludzie ????? big_grin a to hrabia Homera do kleju deklamuje ? big_grin

                                1zorro-bis napisał:

                                > sluchaj dobry ctzlowieku.....smirk
                                > Ja domyslam sie, ze Ty inaczej pewnie nie potrafisz, ale jesli byles taki laska
                                > w i dopusciles mnie chwalebnie do swojego Towarzystwa, ktore Ciebie o to prosil
                                > o to moze sie powstrzymasz z jezykiem rynsztokowym?
                                > smirk
                                > Bo inaczej to naprawde nie ma sensu....cool
                                > Mysle, ze to nie takie trudne co?smirk
                                > A moze jednak?cool
                                • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:26
                                  rybsztok i ludzie? Wiesz Kogut, rynsztok to mi sie zawsze z gownami plywajacymi kojarzy....smirk
                                  I omijam z daleka bo smierdzi.cool
                                  No nie mow mi, ze to Twoj Swiat! Bo nie uwierze....big_grin
                                  • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 18:32
                                    tak tak - wiem - hrabi nosek wrażliwy - to się kurwa zachowuj nie jak idiota tylko jak deklarowany hrabi - masz coś do powiedzenia - to wprost a nie piski za płotem - jak powiedziałem - NIE ŻYCZYMY SOBIE KOPIOWANIA i umieszczania naszych tekstów w twoim gnoju - i mamy do tego prawo - dyskutuj tam - i nie na tematy które ciebie nie dotyczą
                                    • 1zorro-bis Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 19:05
                                      NO KOMMENTS.....smirk
                                      • kogucik-2972 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 21:20
                                        COMMENTS no chyba że lubisz się ośmieszać big_grin
              • skiela1 Re: Zaczepka......czyzby? 29.02.12, 20:00
                Masz racje to nie zaczepka.
                Widzisz ja nie wnikam o czym kto na forum pisze,albo jaka jest forma/tematyka danego forum...na jednym sie robi prasowki na innym sa same zarty a jeszcze innym robi sie jakies opisy psychoanalityczne najczesciej forumowiczow (i ich wpisow) z innych forow.Pewnie po to zeby samemu poczuc sie lepiej,na zasadzie zdeprecjonuj kogos a tobie sie poprawi.
                Ale jak napisalam to mnie nie obchodzi/niech kazdy dobiera sobie fora wedle wlasnych zaintereosowan/do czasu kiedy widze wklejki moich wpisow oprawione komentarzem i opinia ta "najwlasciwsza".Jak sie robi wklejki to najpierw trzeba sie upewnic czy ta osoba ma dostep do forum i moze sie w kazdej chwili wypowiedziec, w innym przypadku jest to po prostu zalosne.
                To nie zaczepka zorro .Patrzac na te wasze analizy forumowe to bardziej przypomina zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne...jakas nerwica natrectw...
                To mozna leczyc,ale nie na forum.
      • 0yotte Re: Zaczepka... 29.02.12, 14:50
        aaa, widzę, że naczelny powielacz ciągle w formie big_grin
    • dunka_redunka Re: Zaczepka... 29.02.12, 19:55
      Olać. Bardziej zaczepiającego to będzie gniotło.
    • al-szamanka Re: Zaczepka... 29.02.12, 20:46
      "Damom" na Dworcu wyraźnie odpowiada słownictwo szefa....mnie ono zemdliło
      • llmirka Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:10
        Hmmm... Damom o ich mdłościach mówić nie uchodzi.
        Bździągwom... i owszem wink
        • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:36
          big_grin big_grin big_grin
      • cieplanata Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:25
        wiesz Al............ my nie każdemu damy
        • sorel.lina Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:33
          Natkoooo!!! big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:39
            noooooo cooooooo big_grin dobrze gada big_grin
        • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:38
          ale niektórym damy.....ojj damy big_grin big_grin big_grin
      • kogucik-2972 Re: Zaczepka... 29.02.12, 21:27
        to co wielga damessa tu niby robi ? ja nie piszę u ciebie i ciebie tu widzieć nie chcę. a już na pewno nie obrażającej moje dziewczyny. sio do dziury
Pełna wersja