cieplanata
05.03.12, 09:56
Pewien sześćdziesięcioletni pan napisał ogłoszenie:
zamięnię 60letnią żonę w dobrym stanie, mało używaną na 3 dwudziestki, mogą być dużo używane
Z koleżankami zapytałyśmy pana dlaczego nie dwa razy po 30letnie żony? pan sie obruszył, że dwudziestki są fajniejsze i na dodatek aż 3.
Ja mam jednak wątpliwości, że:
1. po pierwsze primo, dwudziestka ma mniejsze doświadczenie i nie zauważy braków pana
2. 3 dwudziestki mniej kosztują razem niż 2 trzydziestki, bo dwudziestce wystarczy dobry tablet i szpilki, a trzydziestce trzeba będzie brylanty kupić.
I tylko nie wiem czy sie cieszyć że taki pan nie chce sześćdziesiątek czy martwić.