Popitowałam sobie

05.03.12, 20:48
Czyli już za dzieci PITa rocznego wypełniłam i wysłałam przez internet. Juz drugi rok to robię, i chwale sobie. Z dzieckami kłopotu nie mam, bo oni ani nie dopłacają ani im nie zwracają, gorzej ze mną i mężem, bo po pierwsze zawsze musimy dopłacić, a po drugie ja np pracuję w kilku firmach po kawalątku etatu, wiec mam kilka PITów no i sie cieszę, że mam ten program e-pity, bo mi dodaje sam, a ja tylko wpisuje cyferki, kiedyś to ni huhuhu zawsze sie pomyliłam, jak to księgowa wink
    • rudka-a Re: Popitowałam sobie 05.03.12, 20:53
      To teraz musisz coś przekąsić suspicious

      serek, papryka....szynki nie ma suspicious

      https://najbardziej.com/wp-content/gallery/twarze-zwierzat-z-warzyw-od-carl-kleiner/thumbs/thumbs_5.jpg
      • kogucik-2972 Re: Popitowałam sobie 05.03.12, 21:05
        fajna papuga big_grin
      • grzech_o_1 Niechaj szanowna Pani nie weksluje temata na 05.03.12, 22:10
        boczny tor! Bo czeka mordęga! Była za oceanem furę czasu? PIT_a 11 stamtąd przywiozła do załączenia w naszym US???
        Nie będzie przeproś.
    • kogucik-2972 Re: Popitowałam sobie 05.03.12, 21:03
      ja mam całą stertę i na razie udaję że nie widzę suspicious
    • grzech_o_1 Re: Popitowałam sobie 05.03.12, 22:06
      A ja od kilku lat, miast się sam mordować, czy gadać z komputerem, zbieram wszystkie bumagi i idę do Biura, gdzie są prześliczne panie i wszystko mi załatwiają na glanc.
      Za jedne 30 zetów.smile

      Ps.
      A to cholerne dopłacanie się skończyło wreszcie. No bo z czego? Z emeryturki? Dopłacać? Jak i tak bida, że ledwie starcza?sad
Pełna wersja