no ślicznie

10.03.12, 22:24
suspicious sobota wieczór - a na dworcu duchy suspicious
    • 1agfa Re: no ślicznie 11.03.12, 00:48
      Huuuuuuuuuu, huuuuuuuuu, huhuuuuuuuuuu!! big_grin
      no co? nie boisz się ducha?! Kogucik się nie boi, no proszę!! suspicious

      To juz nie będę udawać ducha i straszyć, bo po co wink
      Dobranoc, Koguciku smile
      • super.halusia Re: no ślicznie 11.03.12, 06:57
        nie tylko na dworcu,na analogowym też był tylko szelest,a przede wszystkim kogut dawno nie piałbig_grin
    • cieplanata Re: no ślicznie 11.03.12, 08:15
      no co? po dworcu miałam łazić jak mi mąż kolację przy świecach przygotował?
      I żeby nikt nie myślał, że lew tapczanowy nagle się kulinarnie uzdolniony zrobił, nie, on zapalił świeczki, pokroił chlebek, wyrzucił z lodówki na półmisek co tam było, łacznie z natką w pęczku i dumny że dokonał tego zaprosił mnie do stołu. Ja też okazałam należny mu w dniu 40 Męczenników szacunek i chwaliłam uroczysta kolację
      Miałam tylko kłopot co sie wręcza męczennikom, bo wiadomo paniom kwiatki, wiec pobiegłam do EMPiKu i kupiłam moim męczennikom po książce, byli zachwyceni
      • wscieklyuklad Re: no ślicznie 11.03.12, 09:44
        Niosą się po forach słuchy,
        że na Dworcu straszą duchy !
        Te - w najlepszej komitywie -
        chronią się w lokomotywie.
        Gdy łańcuchem brzęknie który,
        słychać : Tobie brak kultury !
        Bo dziś duchy, by lęk wzbudzić,
        muszą sporo się natrudzić !
        Na ten przykład w "Wars" wagonie
        dobrze udać jest agonię.
        Strachu także dawka spora,
        kiedy zlegnie duch na torach.
        Przeźroczysty, bez materii
        wywoła atak histerii,
        kiedy - koło Zduńskiej Woli
        zażąda biletów kontoli !
        Biegają wciąż po peronie,
        turysta zaciera dłonie,
        gdy na stacji takie puchy
        niechaj tworzą nastrój duchy.

Pełna wersja