Od słowa do słowa...

13.03.12, 20:09
i dowiedziałam się, że niektóre nasze Forumowiczki używają dzbanka Brita....
zainteresowałąm się i znalazłam nawet wątek....

forum.gazeta.pl/forum/w,20012,86482841,,Dzbanek_Brita_macie_.html?v=2
zdania podzielone....co do wielkości i rodzaju...
może kilka zdań na ten temat...poproszę....wink))
    • nawrotka1 Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 20:25
      Kiedyś miałam.
      Teraz podobno w Wwce z kranów płynie prawdziwa ambrozja, to co się będę na jakies Britty szastać big_grin
      • cieplanata Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 20:34
        U Ciebie? amrozja? ja chyba dlatego, że między Wisłą a flirtami mieszkam więc woda nie zdąży się przefiltrować
        • nawrotka1 Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 21:02
          Piszą, że można bez gotowania pić...ja aż taka odważna nie jestem, ale przynajmniej bez strachu używam kranówę w kuchni, kawę i herbatę tez na niej robię i od bardzo dawna nie poczułam dziwnego zapachu, jak to drzewiej bywało smile
          • rudka-a Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 21:03
            może się znieczulasz czymś innym wcześniej big_grin
            • nawrotka1 Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 21:15
              Ja sobie wypraszam... podobne insynuacje....
              big_grinbig_grinbig_grin
              • rudka-a Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 21:26
                Myślałam o jednym! kieliszku Babcinej nalewki suspicious big_grin
      • kogucik-2972 Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 21:21
        nie wiem gdzie masz te krany źródlane, bo wszyscy moi znajomi w stolycy na oligoceńskiej butelkowanej jadą big_grin
        • rudka-a Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 21:26
          Nie ma rady suspicious trzeba studnie sobie sprawić smile))
        • nawrotka1 Re: Od słowa do słowa... 13.03.12, 21:28
          Bo to ciemne ludzie sąsuspicious
          Lubią latac po oligoceńską, to ja im nie zabronię.


          www.tester.brita-polska.pl/warszawska-woda-z-kranu-sprawdzona,artykul,53
          Dr Stankiewicz, BRITA Tester, tak podsumowuje badania: – Nawet najwyższe wyniki poszczególnych parametrów są niskie w odniesieniu do obowiązujących norm, co oznacza pełne bezpieczeństwo w użytkowaniu. Dlatego oceniając przydatność do picia wody wodociągowej w Warszawie w oparciu o wskaźniki zawarte w rozporządzeniu Ministra Zdrowia należy uznać, że woda ta spełnia wszystkie wymogi sanitarne i jest wodą o bardzo dobrej jakości, czystości chemicznej i mikrobiologicznej. Dlatego spokojnie można ją pić bez przegotowania – dodaje.
Pełna wersja