grzech_o_1
16.03.12, 16:01
Czy to prawda? Że w Stolicy wulkan wybuchł w samym środku naszej ukochanej Stolicy i - ]"Para paruje?". Bo tak gadają dziennikarki stolicznyje w TiVi.
Że, PARA PARUJE!. Tak siem wystraszyłem tym parowaniem pary, że aż do prof Miodka zamejlowałem. No i odpowiedź -
- "Szanowny Panie, tak zbaraniałem od parowania tej pary, że zapomniałem języka w gębie! Jak się to parowanie pary wyjaśni we Stolicy, to odpowiem. Bo przecie żem ze Wrocławia, ale ze pochodzenia ze za Buga. To nie wiem jak - 'para paruje'.
To co ja mam powiedzieć? Jakem wsiok? I tylko mi paruje woda ze sagana, jak ziemniory na obiad gotuję? Albo brukiew? Na tem przednówku?
Jak siem to parowanie pary we Stolicy skończy, to proszę mi dać znać. Może nerwa mi się ukoi!