kogucik-2972
19.03.12, 08:49
raz motylek
nad żonkilem
uderzył w zaloty
wpuść na chwilę
cię zapylę
nabrałem ochoty
kwiatek ożył
się otworzył
czekając rozkoszy
pech - zawiało
zaszumiało
motylek się spłoszył ...
z wiosennym pozdrowieniem

i zapierniczam do roboty