cieplanata
19.03.12, 15:00
Tak wymyśliłam sobie sama to słowo, ponieważ z wiosną mnie ogarnia taki stan "niemyślejstwa"
Nie chce mi się myśleć o poważnych sprawach, o polityce, brakach, drożyźnie, kłopotach z zaparkowaniem, dziurami w asfaltach i gadaniem niektórych głupot.
Ja chcę niemyśleć i cieszyć się wiosną