cieplanata
23.03.12, 21:25
Walczymy ze sobą, walczymy w stylu "oko za oko" ale czy czujemy się z tym lepiej? a może stajemy sie bardziej ślepi? "oko za oko" nie powoduje, ze czujemy się szczęśliwsi, raczej wyzwala w nas coraz więcej płaczu i nienawiści.
Na pewnym blogu przeczytałam, że "kto jest bezkrytyczny dla samego siebie będzie twardy dla innych ludzi, a przecież tak wielu ludzi nadal nie umie uderzyć się we własną pierś i przyznać do własnych błędów, jakże więc zrozumie tego, który je popełnia?"
Ja przyznaję sie do błędów bez problemów, na forum, w zyciu prywatnym, ale czy potrafię przyznać się tak naprawdę w głębi duszy? i czy potrafię zrozumieć cudze błędy? Chyba nie, takie tam wyznanie na jakiś czas.................... na pożegnanie