a u mnie...

24.03.12, 12:58
fruwają motylki, pscółki bzycą, forsycja zaraz żółtym kwieciem strzeli big_grin
    • grzech_o_1 Re: a u mnie... 24.03.12, 22:07
      A u mnie, niestety. Byłem dziś na rekonesansie. Pogoda oczywiście, słoneczna, 15 stopni. Ale nic jeszcze się nie rusza. Tylko bazie.
      https://i44.tinypic.com/331pxmv.jpg
      A forsycje? Może za klika dni?
      https://i39.tinypic.com/27ytlr4.jpg
      Motylków żadnych.
      Tylko muchy ze szpar powychodziły.
      Fakt, że jednak codziennie w nocy, nad ranem przymrozek. Około minus dwa.
      smile
      • ejno Re: a u mnie... 25.03.12, 14:36
        ...obudziły się muchy w mieszkaniu i latają i łażą jak naćpanesmile
Pełna wersja